Były dwa kościoły, nie było szkoły. Drzewo z okolicznych lasów przerabiały trzy tartaki. Był też młyn i kuźnia
Według historyków, nazwa miejscowości w 1574 roku brzmiała Budy, w 1607 zaś Jachthaus, co znaczyło Myślistwo. Obie nazwy jednak były używane. Pierwsze udokumentowane wzmianki o wsi pochodzą z 1574 roku i dotyczą jedynego w tej miejscowości młyna. Najstarszym właścicielem był Johannes Rude, jego następcą był polski szlachcic, który sprawował jednocześnie funkcję sołtysa. Nieremontowany przez szereg lat młyn popadł w ruinę, dlatego w 1596 zbudowano nowy.
Miejscowość od 1596 roku należała do starostwa wałeckiego i stanowiła wieś królewską. Mieszkańcami byli osadnicy sprowadzeni z Niemiec.
W dawnych czasach były tu duże pożary. Miały one miejsce w latach: 1612, 1613 i 1619. Historycy opisują też sytuację, kiedy działali tu konfederaci barscy. Gdy zatrzymali się w Budach w nocy z 5 na 6 listopada 1769 roku zostali zaatakowani przez pruskich huzarów. Prusacy, tłumacząc koniecznością zabezpieczenia swoich granic, zajęli polski teren przygraniczny o szerokości 3 km trzy lata przed pierwszym rozbiorem.
W Budach są też dwa kościoły. W protokole powizytacyjnym Braneckiego z Archidiecezji Poznańskiej z 1641 roku czytamy, że ówczesny kościół, wykonany z drewna, nazwany został kapliczką. Nową kaplicę wybudowano w 1858 roku. W 1938 roku znajdowały się w Budach dwa kościoły. Ewangelicki pastor urzędował w Samborsku, katolicki w Sypniewie. Najbliższy przystanek kolejowy znajdował się w Brzeźnicy. Spośród zakładów wymienia się trzy tartaki, jeden młyn i jedną kuźnię. Pola uprawne ciągnęły się wzdłuż Kamionki i mokradeł oraz młyna. O liczbie mieszkańców historycy wypowiadają się dość enigmatycznie. W 1789 roku miało tu być 31 ognisk domowych, a w 1926 roku mieszkały tu 383 osoby. Do roku 1938 liczba ta spadła do 349.
O szkole w Budach historycy nie wspominają. W tym czasie w sypniewskiej parafii funkcjonowały szkoły w Nadarzycach, Szwecji i Sypniewie, ale nie w Budach.
Oprac. na podst. „Z dziejów Jastrowia” autorstwa M.D. i K. Borkowskich (Zeszyty Wałeckie nr 7)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze