Mieszkańcy zalegają gminie kilkaset tysięcy złotych: nie płacą alimentów, podatków, a także za ścieki. Padają też pytania dotyczące finansów Domu Polskiego
Sprawy finansowe zdominowały piątkową sesję Rady Gminy Zakrzewo. Było to pierwsze posiedzenie radnych po wakacjach.
Gdy omawiano wykonanie budżetu gminy za pierwsze półrocze 2013 podkreślano problem rosnących należności względem samorządu. Wzrost jest duży, w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku wynosi 32%. Łącznie pula należności, których gminie nie udało się ściągnąć od podatników w pierwszych sześciu miesiącach roku wynosi 717 tys. zł. To duża suma, która stanowi 9% zaplanowanych dochodów samorządu. Na podaną wartość składają się przede wszystkim należności z nieopłaconych przez mieszkańców alimentów (275 tys. zł), podatku od nieruchomości (204 tys. zł) i opłat czynszowych (96 tys. zł). Nie wszyscy regularnie płacą też rachunki za ścieki – suma należności za nie wynosi około 20 tys. zł.
To tylko fragment artykułu z AL 40/2013, s.30
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze