Reklama

Kto będzie odbierał śmieci w Krajence?

19/02/2019 12:00

Radni będą musieli rozważyć, który związek gospodarki odpadami będzie miał lepsze warunki dla mieszkańców gminy.

Czwartkowe (31.01.2019 r.) obrady w swojej pierwszej części przebiegały wyjątkowo szybko. Radni jednogłośnie przyjęli plany pracy Komisji Rady Miejskiej w Krajence na 2019 rok. Byli też zgodni co do planu pracy RM na najbliższe dwanaście miesięcy. Ponadto nie wnosili uwag do regulaminu dostarczania wody i odprowadzenia ścieków na terenie gminy czy zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Gminy Krajenka na lata 2019–27. Dyskusji nie było także podczas zmian w budżecie na bieżący rok. Dotyczyły one m.in. dołożenia 5000 zł z budżetu gminy na zadanie związane z doposażeniem placu zabaw w Augustowie. Miejscowość ma szansę na uzyskanie dotacji z programu „Pięknieje Wielkopolska Wieś”. To może sprawić, że jeśli wniosek zyska poparcie w sejmiku województwa, w Augustowie powstanie bardzo dobrze wyposażony zakątek rekreacyjny o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Pula 9000 zł na ten cel pochodzi z Funduszu Sołeckiego miejscowości. Zdecydowano też o dołożeniu 5000 zł na remont toalet w Podróżnej. Pieniądze na oba projekty zostały przesunięte z działu dotyczącego środków na przyszłościowe zadania projektowe. Tempo pracy wynikało m.in. z faktu, że prowadzący obrady, przewodniczący RM w Krajence Piotr Jończyk, jechał reprezentować gminę podczas obchodów wyzwolenia Złotowa. W dalszej części obrad zastąpił go Andrzej Blajer, wiceprzewodniczący.

Sprawozdania

Informacje ze stolicy województwa przekazywał uczestniczący w sesji, reprezentujący sejmik Jacek Bogusławski. Mówił m.in. o budżecie powiatu oraz o możliwościach, jakie otwierają się dzięki temu dla gmin, a także działających w nich instytucji czy stowarzyszeń. Wspomniał też o ochronie zdrowia. Nawiązał do idei wybudowania w Poznaniu Wielkopolskiego Centrum Zdrowia Dziecka i powstającego w Pile Centrum Onkologii, które ma zacząć działać już w 2019 roku.

Reklama

– Nie robimy tego na pokaz, dla politycznego lansu – mówił J. Bogusławski. Wskazał również, że burmistrz Stefan Kitela jest z nim w stałym kontakcie i dopytuje o nowe, wojewódzkie programy i projekty. Jednym z nich, który ma być realizowany, jest „szatnia na medal”. Projekt wart 100 tys. zł na pojedyncze zadanie w 50% jest dotowany przez samorząd wojewódzki. W gminie Krajenka wytypowano dwa tego typu obiekty: w Podróżnej oraz przy Orliku w Krajence. Wystąpienie zakończyło się wymianą podziękowań pomiędzy reprezentantem województwa a burmistrzem Krajenki i obustronnym zapewnieniem o woli współpracy.

Sprawozdanie z okresu międzysesyjnego prezentowała też Aleksandra Sawicka. Wiceburmistrz Krajenki poinformowała radnych m.in. o unieważnieniu przetargu na budowę sali wiejskiej w Głubczynie. Stało się tak, ponieważ sześć złożonych ofert znacznie przekraczało wartości określone w budżecie gminy. Najdroższa zakładała wybudowanie świetlicy za ponad 1,36 mln zł, najniższa za 976 tys. zł, tymczasem gmina na ten cel przeznaczyła 960 tys. zł. Wiceburmistrz wskazała, że rozważane było dopłacenie do najniższej oferty, jednak firma, która ją zaproponowała, spóźniła się z wpłaceniem wadium i odpadła ze względów formalnych. Zapadła decyzja o powtórzeniu przetargu.

Reklama

Ponadto wiceburmistrz mówiła o żłobku, który uruchomił krajeński samorząd. Placówka zaczęła działanie z początkiem lutego. Wcześniej odbyły się tzw. dni adaptacyjne dla maluchów. Gmina stara się o pozyskanie dotacji na działanie żłobka, co mogłoby się przełożyć na obniżenie kosztów jego działania. Jedna z możliwości to dotacja z urzędu marszałkowskiego. Ma ona jednak pewne obwarowania, które są obecnie przedmiotem rozmów z UM w Poznaniu i interpretacji zapisów umowy. Chodzi np. o to, czy gmina musi mieć pełną, 15–osobową obsadę maluchów w żłobku, czy musi stworzyć tyle dostępnych miejsc. Druga z możliwości to dotacja z programu Maluch +. O tym, jakie będą finalne rozstrzygnięcia, radni powinni zostać poinformowanie podczas następnych sesji.

Reklama

Wiceburmistrz Aleksandra Sawicka wskazywała, że samorząd stara się o pozyskanie dofinansowania na działanie żłobka


Radni będą musieli wybrać

Wystąpienie na temat gospodarki odpadami w gminie i jej przyszłości przedstawiał Tomasz Ciechanowski. Sekretarz urzędu przygotował zdjęcia, które obrazowały problemy z nagromadzeniem śmieci, np. przy tzw. gniazdach do segregowania. Prezentowane też były zdjęcia dokumentujące hałdy odpadów, m.in. opon, które pojawiały się swego czasu przy okazji zbiórek śmieci wielkogabarytowych. Wskazał przy tym na opóźnienie z uruchomieniem Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy drodze na Augustowo, który miał zacząć działać z początkiem stycznia. T. Ciechanowski stwierdził, że osoby odpowiedzialne za tę inwestycje z ramienia PRGOK w Pile zajmowały się nie tym co trzeba, że doszło do takiej sytuacji. Przedstawiał też analizy systemów odbioru i systemów pobierania opłat oraz ich wysokość w różnych regionach Polski. Wynikało z tego, że podwyżki są nieuniknione. Wyjaśniał również, że przetarg dla PRGOK na odbiór odpadów, który był przeprowadzony pod koniec roku, nie został rozstrzygnięty. Zgłosiła się bowiem tylko jedna firma, która wyceniła swoją pracę o 100% drożej niż wyliczył to związek. Nie wiadomo jeszcze, jakie rozstrzygnięcia przyniesie nowy przetarg. Obecne stawki mają obowiązywać do końca kwietnia. W finale wypowiedzi Tomasz Ciechanowski dodał, że położenie Krajenki sprawia, że możliwy jest wybór związku, tj. Pilskiego Regionu Gospodarki Odpadami Komunalnymi lub Związku Gmin Krajny.

Reklama

O gospodarce odpadami w gminie Krajenka mówił Tomasz Ciechanowski, sekretarz urzędu


– Oba mają instalacje przetwarzania odpadów komunalnych. Należy przyglądać się i wybrać najlepsze rozwiązanie – stwierdzenie, zwłaszcza do radnych, skierował sekretarz.

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-19 13:30:25

    Niedługo mieszkańcy gminy Krajenka zapłacą za miłość ich wodza do PO i pilskiej spółki. Ugną im się nogi gdy zobaczą ceny za wywóz śmieci. Podobnie w Jastrowiu i Okonku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kierowca z KRAJ - niezalogowany 2019-02-19 15:22:01

    Ja to bym w Krajence oświetlił wszystkie przejścia dla pieszych na początek na trasie wojewódzkiej 188 :) Zaczynając na wjeździe od Złotowa kończąc na wyjeździe do Piły. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fifa rafa - niezalogowany 2019-02-19 15:57:26

    Kierowca z KRAJ , wystosuj pismo do WZDW .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości