Miejsce ma umożliwić wspólne spędzanie czasu różnych grup społecznych. Teren będzie dostępny dla okolicznych placówek edukacyjnych oraz innych podmiotów – wszystkich, których potrzeby są zgodne z przeznaczeniem funkcjonalnym tego miejsca. Zasady jego użytkowania określone będą w „Regulaminie ogrodu” znajdującym się na tablicy przy wejściu głównym.

Plan ogrodu sensoryczno-edukacyjnego w Złotowie
Ogród będzie terenem zaprojektowanym z uwzględnieniem filozofii „uniwersalnego projektowania przestrzeni”, dostosowany do różnych dysfunkcji oraz niepełnosprawności - zgodnie z obowiązującymi wytycznymi projektowania „bez barier”.
Niniejsze opracowanie uwzględnia następujące części w ogrodzie:
Strefa edukacyjno-spacerowa Podwyższone rabaty warzywne Domki zabaw Wodna ściana dotykowa Hotel dla owadów Ścieżka sensoryczna Elementy muzyczne Łąka kwietna Zagajnik malinowy Zagajnik jeżynowy Inne nasadzenia sensoryczneKoncepcja zagospodarowania tego obszaru ma uwzględnić lokalne wartości edukacyjne, związane z wiedzą pro-przyrodniczą. Projekt przewiduje powstanie swoistego spaceru edukacyjnego, z „przystankami” obsadzonymi roślinami o walorach leczniczo-kosmetycznych i wyposażonymi w tabliczki informacyjne, w tym w języku Braille"a. Przed wejściem głównym należy uwzględnić tablicę informacyjną z mapą ogrodu oraz regulaminem jego użytkowania.
Podwyższone rabaty warzywne dadzą możliwość praktycznego użytkowania tego miejsca przez lokalną społeczność, ma to sprzyjać nawiązywaniu nowych znajomości, integracji społecznej, łączenia różnych grup społecznych i pokoleń.
W ogrodzie znajdować się będą nie tylko rośliny stymulujące zmysły, ale także elementy takie jak wodna ściana dotykowa, ścieżka sensoryczna czy instrumenty muzyczne. Domki zabaw umożliwiają integrację międzyludzką oraz dają sposobność do rozwijania kreatywności.
Zastosowanie łąki kwietnej jest w tym projekcie rozwiązaniem celowym z kilku powodów. Po pierwsze, ma ona szczególne walory estetyczne, zapewniając tym doznania sensoryczne (szczególnie wzrokowe, zapachowe i słuchowe). Po drugie, łąka zapewni ogrodowi równowagę biologiczną, co jest bardzo istotne w przypadku tego typu terenów zieleni miejskiej.
Łąki kwietne niosą dla miasta i jego mieszkańców wiele korzyści:
różnorodność biologiczną – przyciągają pszczoły, motyle, ptaki; zatrzymują cenną wodę; zatrzymują pyły smogowe; mają szczególne walory sensoryczne; są aktywną formą ochrony przyrody; to wysoki stopień powierzchni biologicznie czynnej; są ekonomiczną alternatywą dla trawników (np. mniej koszenia w roku, większa odporność na susze); mają walory edukacyjne.Kartę do głosowania można pobrać ze strony www.zlotow.eu lub wypełnić w urzędzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mylisz się
Rower tańszy....!!!
Lepiej kupic drona, na pewno sie zwróci.
Gdzie taka łąka miałaby powstać?Nie ma nic na temat lokalizacji.Ten projekt jest na pewno lepszy niż film.
Widać pani pomysłodawca chyba... Heh
Problem z podpisem będzie.! Ale byłoby ok.
149 tys na to żeby posiedzieć sobie na trawie.... Zapraszam do ogródka za tą kasę???
Co to niby?????
A ja uważam, że wspaniale było by mieć taką przestrzeń w mieście. Nie każdy chce wyjeżdżać z miasta za każdym razem gdy poczuje potrzebę pobycia na łonie przyrody. To wiąże się z wykorzystaniem auta czy roweru, by do takich miejsc poza miastem dotrzeć. W prawdzie można też udać się na taką łąkę pieszo, ale to już jest spore utrudnienie dla osób starszych. Istnienie łąk uzależnione jest od ich regularnego koszenia. Tak więc, jeśli takowe istnieją w okolicy miasta, oznacza to, że są czyjąś własnością, ktoś je regularnie kosi a właściciel może sobie nie życzyć przebywania na niej mas obcych ludzi. Bez koszenia łąka przestaje być łąką. Znikają kwiaty, z których pszczoły i motyle czerpią nektar, rozsiewają się drzewa i piękna łąka zamienia nam się powoli w las.
Nie uważam aby pomysł należał do tych najlepszych. Takich łąk jest mnóstwo na około miasta. Wystarczy wyjechać. Mogę wskazać miejsca wokół Glomi gdzie już są takie tereny w naturalnym stanie. Nie trzeba tracic pieniędzy aby specjalnie je tworzyć.
Za rok proponuje pomyśleć o głosowaniu online
Świetny pomysł!!! Łąk jest niestety coraz mniej. Kiedyś sąsiad kosił u nas wokół trawy bo hodował króliki. Było mnóstwo polnych kwiatów, pszczół i motyli. Pamiętam, że co roku mieliśmy wtedy w ogrodzie, piękne, kolorowe larwy Pazia Królowej z pomarańczowymi czułkami. Zawsze siedziały na koperku a niedługo potem przeobrażały się w przepiękne, duże żółto- czarno- niebieskie motyle. Nie widziałam ich od lat. No i świetliki na takiej łączce w lesie o zmroku, wspaniałe przeżycie. Nie ma nic piękniejszego niż życie spędzone na łonie natury.
Mylisz się
Rower tańszy....!!!
Lepiej kupic drona, na pewno sie zwróci.