- Sprzedający postrzega swój dom jak piękną willę, kupujący jak zwykły domek, bank jak szałas, a urząd skarbowy jak pałac - mówi Cezary Gradzik, rzeczoznawca
Ile wart jest w Złotowie dwustumetrowy dom? Wiadomo, że każdy ma inne wyobrażenie o wartości. Można to przedstawić obrazowo w formie anegdotycznej – sprzedający postrzega swój dom jak piękną willę, kupujący jak zwykły domek, bank jak szałas, a urząd skarbowy jak pałac. Rzeczoznawca ma znaleźć złoty środek i wycenić jego wartość jako najbardziej prawdopodobną cenę możliwą do osiągnięcia na rynku.
To tylko fragment artykułu z AL 35/2013, s.12
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze