:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Charytatywnie, szansą zdrowie Jakuba - zdjęcie, fotografia
04/04/2019 12:00

Młody mieszkaniec Krajenki zmaga się z ciężką chorobą. Nadzieją na zdrowie jest terapia lekiem, który kosztuje 12 tys. euro i nie jest dostępny w Polsce. Liczy się każda złotówka i czas

Jeszcze rok temu nic nie zapowiadało, że Jakub może mieć problemy ze zdrowiem.

– Jakub jest wesołym dzieckiem. Zawsze potrafi wszystkich rozbawić. Uwielbia kabarety, koty i motoryzację – rozpoczyna Gabriela Grzesik, mama chłopca. Coś niepokojącego zaczęło się dziać w maju 2018 roku.

– To były pierwsze dni maja, po bierzmowaniu Dominika, brata Jakuba. Jakub zaczął się skarżyć na tzw. podwójne widzenie. Nie bagatelizowaliśmy tego, tylko od razu zaczęliśmy poszukiwać okulisty. Udało się umówić prywatną wizytę. Lekarz stwierdził, że Jakub owszem, ma lekką wadę wzroku, jednak to nie ona odpowiada za zaburzenia widzenia. Dostaliśmy skierowanie do szpitala w Pile, gdzie Jakub przeszedł badanie tomografem komputerowym. Okazało się, że ma guza mózgu, który powoduje ucisk i stąd kłopoty ze wzrokiem. Ta wiadomość nas zelektryzowała. Żyliśmy nadzieją, że guz zostanie usunięty, Jakub przejdzie chemioterapię i na tym ta historia się zakończy – wspomina Gabriela Grzesik.

Operacja i czekanie

Jakub miał trafić do szpitala w Poznaniu, jednak finalnie przyjęto go w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam też wykonano operację.

– Wiele osób, znajomych i zupełnie obcych wskazywało nam, że trafiliśmy do najlepszego tego typu szpitala w Polsce. Guz miał około 5 centymetrów. Pobrano wycinek do badania, okazało się, że to glejak wielopostaciowy czwartego stopnia. Trafiliśmy na oddział onkologiczny – mówi Gabriela Grzesik. Oprócz trudnej operacji Jakub wymagał teraz żmudnego i wymagającego leczenia.

– Glejak często odrasta. Przez ten rok wiele miesięcy spędziliśmy w różnych szpitalach. Jeździliśmy na wizyty kontrolne, rezonanse, by obserwować, co się dzieje po operacji. Syn przeszedł chemioterapię i radioterapię, jednak niedawno okazało się, że te metody leczenia zawiodły – mówi G. Grzesik. Pojawiały się też silne bóle, na które pomagał jedynie olej konopny bądź pasta cdb lub cdg.

– Jesteśmy w stanie zrobić wszystko, by tylko złagodzić jego cierpienie. Bywają dni, że wszystko jest w porządku, są jednak i takie, kiedy nieustannie zmaga się z potężnym bólem. Szukaliśmy różnych możliwości dalszego leczenia, gdy okazało się, że stosowane w Polsce metody nie dają oczekiwanych rezultatów. Lekarze Jakuba wskazali, że istnieje terapia tabletkami o nazwie ONC201. Zmniejszają one guza, redukują go – mówi Gabriela Grzesik. Lek nie jest jednak dostępny w Polsce.

– Terapia kosztuje około 12 tys. euro. Sporą część z tej sumy już mamy, jednak najbardziej cieszy nas to, że mamy umówioną wizytę w Niemczech, we Frankfurcie nad Menem, na najbliższy piątek. Pojedzie tam jedno z nas, rodziców, z dokumentacją medyczną Jakuba. To ma pozwolić m.in. określić dawki leku. Jakub będzie mógł go przyjmować w domu – dodaje Gabriela Grzesik.

Prosimy i dziękujemy

– Nie wiem, jak odwdzięczymy się za całe dobro, które otrzymaliśmy w tej trudnej sytuacji. Czasami zastanawiam się, czym sobie na to zasłużyliśmy. Brakuje słów, by podziękować za wszystkie akcje, zbiórki, za każdą pomoc od tak wielu ludzi, która przyczyniła się do tego, że możemy prowadzić tę walkę z chorobą Jakuba – mówi, nie kryjąc wzruszenia, pani Gabriela. Dziękuje też za wsparcie psychiczne rodziny.

– Były momenty załamania, lecz zawsze wiedziałam, że oprócz najbliższych mogę liczyć na grono prawdziwych przyjaciół, znajomych, którzy nie zostawili nas samymi sobie z tą sytuacją. Jeszcze raz im za to dziękuję – dodaje.

By sfinansować terapię potrzeba około 52–53 tysięcy złotych. Rodzinie Jakuba, który jest podopiecznym Fundacji Złotowianka, do tej kwoty brakuje kilkunastu tysięcy złotych. Wspomóc ich można wpłatą na konto w Spółdzielczym Banku Ludowym w Zakrzewie, nr konta: 25 8944 0003 0002 7430 2000 0010. W tytule przelewu należy wpisać Grzesik Jakub G/130. Dla operacji zagranicznych SWIFT CODE GBWCPLPP.

Sz. Chwaliszewski

Reklama

Lek szansą na zdrowie Jakuba komentarze opinie

  • gość 2019-04-04 14:09:05

    Kiedy będą jakieś aukcje Charytatywne? Mam nowe fanty do wydania. Komuś może się przydadzą, a Kubie pomogą. Dajcie info tutaj lub telefon.

  • gość 2019-04-04 14:38:50

    28 kwietnia jest kiermasz dla Jakuba fanty można przekazać w Aptece "Zdrowie"na rynku ,w miejskiej biblotece jak i w przedszkolu ,można tez do szkoły na Polanskiego się zgłosić ....

  • gość 2019-04-04 15:03:57

    jest aktualnie prowadzona akcja charytatywna połączona z kiermaszem rzeczy KOGEL-MOGEL SHOP dla Jakuba , Sala Kuźnia przy Domu Kultury w Krajence 28.04.2019 godz 13-18 , kontakt przez Radę Rodziców przy Szkole w Krajence : facebook Rada Rodziców przy PSP Krajenka - , dzień wcześniej 27 kwietnia odbędzie się również , festyn i spływ kajakowy, informacje o spływie na stronie http://arkomp24.pl

  • Sandra PP - niezalogowany 2019-04-04 15:39:24

    Do gość Licytacje będa w Maju także można śmiało przekazywać fanty do Sandra Przybyszewska Pączek , do Marty Sromała , Gabriela Grzesik oraz Katarzyna Barabasz . Pozdrawiam

  • Marta - niezalogowany 2019-04-04 16:39:57

    Proszę uprzejmie nie podawać złych info jeśli chodzi o kiermasz.... Są dwie imprezy charytatywne 27 kwietnia spływ organizowany przez RR a 28 kwiet. kiermasz jest organizowany przez grono przyjaciół rodziny Jakuba i to jest autentyczna i poprawna forma dwóch imprez.... Dokumentacja jest do wglądu jeśli ktoś ma wątpliwości i proszę nie robić zamieszek.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-05 00:49:22

    Szkoda dziecka współczuję jemu i jego rodzinie Dla mnie to jest chore żeby leki tyle kosztowały to Państwo powinno dawać na to pieniądze !!! Żadne dziecko nie powinno cierpieć !!!! Chory kraj chory system tylko kasa i kasa bez niej palcem nie kiwną !!!! To samo tyczy się operacji jest możliwość ale w Stanach czy w Niemczech ale to kosztuje kilka tysięcy!!!. Czy nie można operacji zrobić za darmo czy trzeba na tym zarabiać !!!! Czy na tym Świecie wszystko zależy od kasy i od znajomości ludzkie życie jest nic nie warte bez pieniędzy .

  • gość 2019-04-05 13:33:51

    My staraliśmy się o medyczną marihuanę, ale u cioci dawali kilka miesięcy normalnego życia. Wszystko przez to, że ból spowodował, że kobieta w wieku 65 lat. była zmuszona do leżenia w łóżku. To strasznie wpływało na jej psychikę i ciało. Waga szybko spadała , baliśmy się stanu agonii. I w sumie dobrze, że pierwszy lekarz odmówił nam wypisania recepty, bo przez to znalazłam sklep konopiafarmacjapl. Myślałam, ze tam też trzeba bedzie mieć recepty itp. ale okazało się, że tam THC jest poniżej 0,3 % ale ma dużo CBD i całą gamę tych substancji pełne spektrum.. Minął może niecały miesiąc jak podawaliśmy go cioci. Dzisiaj pierwszy raz wyszłyśmy z domu na spacer. Co prawda jeszcze na wózku, ale sam fakt, ze była w stanie sama na niego wejść, sama się ubrać i zaczęła się uśmiechać bo nic ją nie boli jest dla nas ogromną nadzieją i radością! Nie rozumiem jak można nie przepisać komuś mm. jeśli przypadek jest w stanie przedagonalnym czy jeśli chodzi o padaczkę itp.

Dodajesz jako: |
Reklama

 

Ogłoszenia PREMIUM

Kupię Mieszkanie Bezczynszowe

Młode małżeństwo kupi mieszkanie w Złotowie! może być do remontu, min.3-pokojowe. Bezpośrednio!


Zobacz ogłoszenie

Tłumaczenia przysięgłe, każdy

Przyjmuję do tłumaczenia każdy dokument w dowolnym języku, oferuję przystępne terminy realizacji oraz przystępne ceny. Zapraszam.


Zobacz ogłoszenie

Mechanika pojazdowa -sprzedaż

Mechanika-Sprzedaż i wymiana opon olejów silnikowych i przekładniowych filtrów kasowanie wskaźników inspekcji świec zapłonowych i żarowych,..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"