Plan był taki żeby spróbować i udało się. W sumie podczas 4 spotkań było na rozgrywkach 40 osób
Czy to dużo? Nie wiem i nie ma to znaczenia. Raczej chodzi o to żeby miejsce żyło, żeby ludzie mieli ochotę ze sobą grać i o tę odrobinkę rywalizacji.
Jak są rozgrywki to musi być i puchar. Jest przechodni, żeby był więcej wart i żeby ten który wygra mógł cieszyć się jego widokiem. Umówiliśmy się że ten pierwszy raz to test, przetarcie i początek, dlatego z pewnym przymróżeniem oka traktowaliśmy reguły. Do finału stanęli zawodnicy którzy brali udział co najmniej w 4 rozgrywkach oraz uzyskali w nich najwyższe noty (liczona była średnia). Oczywiście udział w finale był obowiązkowy. Mateusz B był zawsze – więc jemu przypadła „dzika karta”
| Dołek | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | suma |
| Par | 3 | 3 | 3 | 3 | 3 | 3 | 18 |
| Długość | 52 | 50 | 65 | 63 | 71 | 77 | 378 |
| Mateusz B | 3 | 2 | 5 | 4 | 5 | 4 | 23 |
| Andor | 3 | 2 | 3 | 3 | 3 | 3 | 17 |
| Pejcz | 3 | 3 | 3 | 2 | 4 | 4 | 19 |
| Zdrenka M | 3 | 3 | 4 | 3 | 4 | 5 | 22 |
| Spider T | 4 | 3 | 3 | 3 | 3 | 3 | 19 |
Niby była to zabawa, ale w ostatniej finałowej rozgrywce było czuć emocje i walka była do końca. Zwyciężył Andor (Andrzej Borkowski) któremu z całego serca gratuluję. Do niego trafił piekny puchar, on także jest wpisany na nim jako pierwszy zwycięzca.
Wspólnie doszliśmy do wniosku że start następnej tury w listopadzie, finał w czerwcu 2020, tak żeby na wakacje zrobić przerwę. Do tego czasu sformalizujemy regulamin, ustalimy terminarz i ogłosimy zapisy. Jest plan żeby zespołowo wyjechać do Fojutowa, Warszawy albo gdzieś jeszcze…
Info i foto: Złotowski Korpus Ekspedycyjny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze