Dworzec w Lipce straszy. PGR szpeci osiedle Winiarnia. O inwestycjach nie mówi się od lat, czas przejść do działania.
Musimy coś zrobić, póki stan techniczny tych obiektów daje nadzieję na ich uratowanie i wykorzystanie
– mówił nam kilka tygodni temu przewodniczący Rady Gminy Lipka Krzysztof Olczak. Pierwszy krok gmina Lipka wykonała w lutym – zdobyła 46 tys. zł na wykonanie programu rewitalizacji niezbędnego do ubiegania się o potężne pieniądze. Uchwałą potwierdził to Zarząd Województwa Wielkopolskiego. Pozyskane pieniądze gmina przeznaczy m.in. na opłacenie eksperta w dziedzinie rewitalizacji (szkolenie pracowników gminy odbyło się 18 lipca), przygotowanie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, materiały dydaktyczne, ogłoszenia w prasie, wykonanie wizualizacji wytypowanych miejsc, przygotowanie odpowiednich diagnoz i programu rewitalizacji.
Program Rewitalizacji Gminy Lipka sporządzony będzie z wykorzystaniem modelu ekspercko–partycypacyjnego, polegającego na możliwie szerokim udziale wszystkich interesariuszy w pracach nad programem, przy jednoczesnym zaangażowaniu ekspertów zewnętrznych, odpowiadających za kompleksowe przygotowanie dokumentu
– informuje Bogumiła Romaniec odpowiedzialna za pozyskiwanie funduszu pomocowych dla gminy. Wśród planowanych działań wylicza ona: zebranie danych statystycznych w celu wyznaczenia obszaru zdegradowanego i obszaru rewitalizacji, opracowanie diagnozy gminy i stworzenie wstępnego projektu programu rewitalizacji.
Z naszych informacji wynika, że zrewitalizowane powinny zostać dwa obszary: dworzec PKP i teren wokół niego (magazyn towarowy, wieża ciśnień i budynek gospodarczy) oraz budynki biurowo–magazynowe wraz ze stołówką położone na osiedlu Winiarnia (teren byłego Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Lipce).
Wójt Przemysław Kurdzieko zdradza, jakie plany na te miejsca ma samorząd.
Chcielibyśmy stworzyć siedzibę dla organizacji i stowarzyszeń, takich jak Spółdzielnia Uczniowska „Nie ma lipy”, Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Centrum Inicjatyw Lokalnych „Tilia”, Warsztat Terapii Zajęciowej, ponieważ warunkiem przyznania pomocy jest przystosowanie budynków dla społeczności lokalnych i grup wykluczonych. Poza tym myślimy o kawiarni i miejscu czasowych wystaw, noclegowni, zagospodarowaniu parku przy dworcu na teren rekreacyjno–wypoczynkowy z elementami placu zabaw, siłowni zewnętrznej, parku linowego
Reklama
– włodarz wymienia także budowę parkingu, a na terenie Winiarni lokali komunalnych oraz świetlicy wiejskiej. Zadania te są wstępną listą przedsięwzięć.
Poddamy ją konsultacjom społecznym, w wyniku których z pewnością się ona rozszerzy
– uważa wójt. Problem w tym, że były PGR i teren dworca PKP nie są własnością gminy. O przejęcie mienia od kolei gmina stara się od lat.
Wątpię, że PKP będzie inwestować w ten teren, a gmina by mogła. Dlatego stworzymy program rewitalizacji, który pozwoli nam planować pewne działania na tych obiektach. Ten dokument może być kartą przetargową w rozmowach z właścicielem
Reklama
– twierdził K. Olczak.
W pracach nad rewitalizacją gminy udział wezmą też mieszkańcy. Po pierwsze przez wypełnianie ankiet, które znajdą się na stronie internetowej Urzędu Gminy Lipka. Po drugie poprzez udział w wywiadach grupowych. Swoje zdanie podczas spotkania konsultacyjnego wyrażą także radni Rady Gminy Lipka.
Projekt „Opracowanie programu rewitalizacji Gminy Lipka” współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej, w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna na lata 2014–2020.
Nabór wniosków na dofinansowanie rewitalizacji Urząd Marszałkowski w Poznaniu ogłosić ma w czwartym kwartale tego roku. Gmina zdobyć może do 85% kosztów wskazanych zadań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czytaj ze zrozumieniem Lipka nie dostała pieniędzy na dworzec PKP tylko na program rewitalizacji tak jak większość samorządów w powiecie. Tak jak Złotów. Autor artykułu sam chyba nie wie na czym to polega, tak jak większość czytelników. Aby dostać pieniądze na konkretne projekty to jeszcze daleka droga przed Lipka i bardzo niepewna.
LIPKA dostała na remont dworca PKP bo się postarali. Złotów nie dostał bo nie postarali się.W Złotowie całe dwa lata budują tylko place zabaw i w 2018r. znów dwa place zabaw podobno za ponad 200 000 zł . Z Lipki przyjedzcie do Złotowa pobawić się w piaskownicy ,najczęciej z dziećmi rodziców bezrobotnych i utrzymujących się z Miejskiego Ośrodka Pomocy Socjalnej.
Czytaj ze zrozumieniem Lipka nie dostała pieniędzy na dworzec PKP tylko na program rewitalizacji tak jak większość samorządów w powiecie. Tak jak Złotów. Autor artykułu sam chyba nie wie na czym to polega, tak jak większość czytelników. Aby dostać pieniądze na konkretne projekty to jeszcze daleka droga przed Lipka i bardzo niepewna.
LIPKA dostała na remont dworca PKP bo się postarali. Złotów nie dostał bo nie postarali się.W Złotowie całe dwa lata budują tylko place zabaw i w 2018r. znów dwa place zabaw podobno za ponad 200 000 zł . Z Lipki przyjedzcie do Złotowa pobawić się w piaskownicy ,najczęciej z dziećmi rodziców bezrobotnych i utrzymujących się z Miejskiego Ośrodka Pomocy Socjalnej.