Wszystko wydarzy się przy ul. Kolejowej. Wieża ciśnień należąca dziś do PKP zmieni się w kawiarnię oraz miejsce wystaw czasowych. Lokalni artyści: fotograficy, malarze, rzeźbiarze będą mogli pokazywać tam swoje prace. Odwiedzający wieżę ludzie będą tam mogli zaczerpnąć wiedzy w biurze informacji turystycznej oraz poznać projekty prowadzone przez Lokalną Grupę Działania „Krajna Złotowska”. Brzmi obiecująco, prawda?
Jeszcze większe nadzieje wójt Lipki wiąże z budynkiem byłej poczty.
PKP chciało go rozebrać, ale w ostatniej chwili wycofało się z tego pomysłu
Reklama
– mówi Przemysław Kurdzieko. W miejscu tym powstać ma m.in. siedziba dla Warsztatu Terapii Zajęciowej wraz z pracowniami tematycznymi oraz klub dziecięcy.
Coś na wzór żłobka, na kilkanaście dzieci, które są za małe, by pójść do przedszkola
– zapowiada samorządowiec. Byłoby to doskonałe rozwiązanie dla rodziców. Z klubiku maluchy mogłyby wychodzić na spacery do parku. Miałby on zostać odgrodzony od linii kolejowej, uporządkowany i wyposażony w plac zabaw, siłownię napowietrzną, oświetlenie, ławki itd. W końcu lipczanie mieliby dokąd pójść na spacer. A to jeszcze nie wszystko.
Sercem rewitalizacji, którą przygotowuje gmina będzie sam dworzec PKP. Wyremontowany i ocieplony zmieni się z sypiącej się budowli w siedzibę organizacji pozarządowych jak koło emerytów i rencistów, Spółdzielnia Uczniowska „Nie ma lipy”, Centrum Inicjatyw Lokalnych „Tilia”. Hol dworca nadal będzie służyć podróżnym, ale w dawnej restauracji powstanie sala reprezentacyjna. Odbywać się w niej mają projekcje i wystawy oraz szkolenia i zabawy.
Rewitalizacja nie wiąże się tylko z remontem czy budową obiektów, ale też z wartością dodaną dla mieszkańców. Dlatego myślimy o organizacji szeregu szkoleń dla przedsiębiorców, seniorów i bezrobotnych. O zajęciach dla dzieci, młodzieży i osób starszych, o wyświetlaniu filmów i stworzeniu pracowni komputerowej
Reklama
– jednym tchem wymienia wójt Kurdzieko. Ponadto w dworcu z dawnego mieszkania mają powstać pokoje do wynajęcia.
Często ktoś nas pyta w urzędzie o możliwość przenocowania w Lipce i wtedy odsyłamy go do gospodarstw agroturystycznych. Dzięki rewitalizacji będziemy mogli również ludzi kierować do naszego apartamentu
– dodaje.

Wynik głosowania czytelników portalu
Wszystko to gmina zrobi, jeśli zdobędzie pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu na wcielenie w życie programu rewitalizacji (zakłada on także drobne inwestycje – budowy boisk i placów zabaw, modernizacje świetlic – w Batorowie, Białobłociu, Potulicach, Scholastykowie) wartego ponad 6 mln złotych. Samo wspomniane dofinansowanie na obiekty dworcowe wynieść może 4,25 mln złotych przy koszcie oszacowanym na 5 mln złotych. Resztę wyłożyć będzie musiała gmina. Nabór wniosków do programu potrwa do marca. Gmina jest prawie na to gotowa.
Na przeszkodzie może nam stanąć porozumienie z PKP. Musimy mieć tytuł prawny, żeby móc złożyć wniosek
mówi P. Kurdzieko. Na przejęcie dworca na własność jest za późno (pismo gminy w tej sprawie jest od kilku miesięcy w ministerstwie), ale na jego użyczenie nie.
Od kilku tygodni negocjujemy z PKP. W poniedziałek byłem z Poznaniu, domówiliśmy warunki i myślę, że stosowną umowę podpiszemy jeszcze w grudniu
– liczy włodarz Lipki. Koleje mają użyczyć gminie swoich nieruchomości w zamian za rezygnację z naliczania im podatków od nieruchomości. Przy czym wniosek samorządu o przejęcie tych budynków na własność jest aktualny.
Postuluję zapis w umowie, na podstawie którego PKP da nam promesę na docelowe nieodpłatne przejęcie budynków
– informuje wójt. O decyzji PKP w sprawie użyczenia poinformujemy Państwa na naszych łamach. Informacji o postępie w tym kosmicznym jeśli chodzi o rozmiar projekcie nie możecie Państwo przegapić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś tu chyba jest zazdrosny o dokonania naszego wójta XD
mam nieodparte wrażenie, że naszego wójta dopadła megalomania. Klika milionów na to czy na tamto nie ma znaczenia. Ważne ze takie wizje wypadają świetnie i krzykliwie w mediach a wybory samorządowe już niedługo.
Przejąć, to jedno. Wyremontować, to drugie. Utrzymać, to trzecie. Pomysl na swoiste "centrum społeczne" jest ok. Ale: swietlice, kluby, kółka, punkt info, i im podobne generują dodatkowe koszty. Należy szukać źródeł dochodu. Kawiarenka raczej kokosów nie przyniesie (podobny cel przyświecał w Szczecinku, gdzie wieża ciśnień stoi pusta). Przepraszam, że podcinam skrzydła :-) ,w Jastrowiu również na PKP nic się nie dzieje i budynki niszczeją.
Przejąć, to jedno. Wyremontować, to drugie. Utrzymać, to trzecie. Pomysl na swoiste "centrum społeczne" jest ok. Ale: swietlice, kluby, kółka, punkt info, i im podobne generują dodatkowe koszty. Należy szukać źródeł dochodu. Kawiarenka raczej kokosów nie przyniesie (podobny cel przyświecał w Szczecinku, gdzie wieża ciśnień stoi pusta). Przepraszam, że podcinam skrzydła :-) ,w Jastrowiu również na PKP nic się nie dzieje i budynki niszczeją.
Do przejęcia dworca to jeszcze bardzo, bardzo daleko. A do otrzymania pieniędzy na jego rewitalizację jeszcze dalej. Ale trzeba o czymś pisać......
Złotów, Jastrowie i Krajenka na co czeka?
Złotów na razie realizuje bezsensowne projekty.
Może tak Złotów pójdzie tropem Lipki.
Ktoś tu chyba jest zazdrosny o dokonania naszego wójta XD
mam nieodparte wrażenie, że naszego wójta dopadła megalomania. Klika milionów na to czy na tamto nie ma znaczenia. Ważne ze takie wizje wypadają świetnie i krzykliwie w mediach a wybory samorządowe już niedługo.
Przejąć, to jedno. Wyremontować, to drugie. Utrzymać, to trzecie. Pomysl na swoiste "centrum społeczne" jest ok. Ale: swietlice, kluby, kółka, punkt info, i im podobne generują dodatkowe koszty. Należy szukać źródeł dochodu. Kawiarenka raczej kokosów nie przyniesie (podobny cel przyświecał w Szczecinku, gdzie wieża ciśnień stoi pusta). Przepraszam, że podcinam skrzydła :-) ,w Jastrowiu również na PKP nic się nie dzieje i budynki niszczeją.