Lubią bawić się nożami, czasem krzyczą i rozmawiają z nieobecnymi. Wariaci? Takich nam trzeba
Własciwie jemu takich trzeba. Siedzi wkinowym fotelu. Z siwym wąsem. W okularach. W koszulce FC Barcelony. Szuka talentów. Chętnych jest jedenaścioro. Pierwsza osoba przynosi nóż kuchenny, ztych co nadają się jedynie do smarowania kanapek masłem. Przynosi również puchar. Może przeczuwa zwycięstwo? Kolejny chętny nie mówi nic. Milczek jakiś, palcami trąca struny gitary. Selekcjoner słucha, podpierając dłonią brodę. Za chwile znowu nóż i ziemniaki wplastikowym worku. Ich właściciel mówi, że mógłby zrobić coś ciekawszego aniżeli obierać ziemniaki. Pewnie, że mógłby, ma szanse. To tylko fragment artykułu z AL 37/2013, s.16
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze