Warto było odłożyć bieg niemal o miesiąc. Pogoda dopisała, a przy okazji można było "zahaczyć" o parafiadę
I Bieg Rodzinny w Krajence miał się odbyć pod koniec maja, jednak z uwagi na zimno i deszcze imprezę przełożono. Biegi rozegrano w ostatnią niedzielę w czasie trwającej w Krajence kolejnej już parafiady. Dorośli wystartowali na dystansie 1,6 km ulicami Krajenki, klasyfikacje podzielono na trzy grupy.
W kategorii kobiet wygrała Angelika Smolarz, przed Mileną Kalicińską i Dianą Szpot. Najszybszym mężczyzną był Michał Wiśniewski, który pokonał Marka Wójcika i Mariusza Manikowskiego. W kategorii „rodzin” zwyciężyła familia Rogowskich, przed rodziną Pydyn i Jończyk. [[reklama]] Jednak najbardziej zacięty był, wzbudzający najwięcej emocji bieg przedszkolaków. Przy ogłuszającym dopingu rodziców pokonanie mini maratonu (42 metrów) zajęło maluchom zaledwie kilkanaście sekund. Bezkonkurencyjna okazała się Iga Kaszewska, która pokonała Maję Kalicińską i Julię Szpot.
Zwycięzcy w każdej kategorii otrzymali z rąk księdza Grzegorza Fabiszaka, burmistrza Stefana Kiteli i kierownika biegu Daniela Wiśniewskiego puchary i dyplomy. Każde dziecko biorące udział w biegu zostało obdarowane maskotką, słodyczami i napojami. [[reklama]] Burmistrz Stefan Kitela uznał, że skoro bieg cieszył się sporym zainteresowaniem, to należy go kontynuować w następnych latach.
Ryszard Mikietyński
[[gal=742]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze