Reklama

Mandat za piwo, na Dniach Kwitnących Wiśni

28/05/2018 07:00
Sprzedajesz – płacisz. Skarbówka nie ma litości. Przekonali się o tym organizatorzy Dni Kwitnących Wiśni

Czytasz tekst premium udostępniony specjalnie dla Ciebie.
Zostań stałym Czytelnikiem portalu


Kilkaset złotych – taki mandat dostali strażacy, którzy 3 maja sprzedawali piwo w Starej Wiśniewce. Robili to na prośbę organizatorów Dni Kwitnących Wiśni i jako organizacja wykupili koncesję. Taki model współpracy funkcjonuje na tej i innych imprezach w regionie od lat.

Ludzi do wsi przyjechało mnóstwo, piwo schodziło jak ciepłe bułeczki, a w kolejce do stoiska pojawili się też pracownicy Urzędu Skarbowego w Złotowie. Mandat organizatorom wlepili za brak kasy fiskalnej. Władysław Suchy mówi o najniższym wymiarze kary, ale już myśli, co zrobić, by uniknąć problemów w przyszłości. W końcu uczestnicy imprezy płacili nie tylko za alkohol, ale też za ciasto i kawę, kiełbaski z grilla oraz losy loterii fantowej. Czy każdy pojedynczy zakup powinien przejść przez kasę?

Reklama

Dyskusja na ten temat toczy się od kilku lat. Ożywa właśnie po kontrolach prowadzonych przez „skarbówkę”. W ubiegłym roku skontrolowała on w Polsce wiele festynów, na których konfiskowała nielegalny alkohol. Na przykład w postaci nalewek własnej roboty, sprzedawanych przez Koła Gospodyń Wiejskich.

Głośno było zwłaszcza o „nalocie” funkcjonariuszy Służby Celnej na Festiwal Smaku w Grucznie w kujawsko–pomorskim. Z bronią krótką i w asyście policji wystawiali oni mandaty producentom domowych nalewek – 4 tys. zł za sprzedaż bez akcyzy i paragonu. Skonfiskowali ok. 190 litrów alkoholu.

Reklama

KAS monitoruje sprzedaż alkoholu na imprezach plenerowych, by zapobiegać zatruciu alkoholem niewiadomego pochodzenia, zapewnienie równej konkurencji legalnym producentom napojów spirytusowych oraz zagwarantowanie należnych wpływów do budżetu państwa

– wyjaśnienia Kujawsko–Pomorskiego Urzędu Celno–Skarbowego w Toruniu przytaczał wówczas portal money.pl. Krajowa Administracja Skarbowa tłumaczyła, że nie chodziło jej o aspekt fiskalny, lecz o zdrowie i życie ludzi.

Z przepisami tak już jest, że nie ma znaczenia, czy chodzi o imprezę organizowaną przez samorząd, strażaków czy szkołę.

Reklama

Rozporządzenie ministra finansów nie przewiduje szczególnego trybu postępowania oraz nie wprowadza wyjątków dla uroczystości takich jak festyny szkolne, parafialne czy charytatywne. Takie imprezy z punktu widzenia prawa podatkowego podlegają ogólnym zasadom

– mówi Małgorzata Spychała–Szuszczyńska z Izby Skarbowej w Poznaniu. Chcesz zarobić, musisz zalegalizować swoją działalność. Możesz jednak nie odprowadzać od niej podatku – zwolnienie przysługuje, gdy dochody z takiej imprezy jak DKW przeznaczane są na działalność statutową organizacji. Ten warunek organizatorzy spełniają.

Reklama

Kasy fiskalnej mieć nie musi stowarzyszenie, którego roczne dochody nie przekraczają 40 tys. złotych. Nie dotyczy to sprzedaży alkoholu. Tu kasa być musi zawsze.

Za łamanie festynowych przepisów grozi mandat do 3 tys. zł i postępowanie skarbowe.

Problemy na organizatorów ściągnąć może również loteria fantowa, którą trzeba zgłosić do naczelnika urzędu celnego. Zrobić to trzeba na 30 dni przed jej rozpoczęciem.

Sanepid też patrzy

Pilnować się trzeba także podczas sprzedaży ciast i innych produktów spożywczych. Zgodnie z prawem muszą być one przygotowywane w miejscach zgłoszonych i odebranych przez Sanepid. Należy też mieć aktualne badania do celów sanitarno–epidemiologicznych.

Reklama

Kontrolujemy również imprezy plenerowe, np. Euro Eco Meeting czy Blues Express

– mówi nam Monika Skowrońska, rzeczniczka Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Złotowie. W ubiegłym roku podczas zabaw pod chmurką urzędniczki nałożyły kilka mandatów, m.in. za sprzedaż produktów przeterminowanych oraz złe przechowywanie żywności. Przyznają jednak, że nie są w stanie skontrolować wszystkich festynów i zabaw organizowanych w powiecie. Odwiedzają głównie te większe, zgłoszone do Sanepidu.

Pytanie, czy przytoczone przepisy i wynikające z nich komplikacje nie zniechęcą organizatorów imprez. Póki co nie widać takiego zagrożenia, ale czy tak będzie zawsze? Mandaty mogą skutecznie studzić zapał ludzi działających społecznie.

Reklama

I drugie pytanie, być może dla uczestników Dni Kwitnących Wiśni ważniejsze: czy ktoś uprzejmie doniósł do „skarbówki”? Takie głosy można usłyszeć w gminie Zakrzewo. Z naszych informacji wynika jednak, że kontrola w Starej Wiśniewce miała mieć charakter rutynowy. Czy tak było na pewno, staraliśmy się zapytać naczelnik US w Złotowie, ale nie znalazła czasu na rozmowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wiśniewski to pedał - niezalogowany 2018-05-31 19:54:42

    Debilu ty bez szkoły...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roch - niezalogowany 2018-05-29 11:01:44

    A u Lewandowskich na stoisku w Hali, znowu sprzedali mi jedną stara drożdżówkę na dwie zakupione. Jeśli dalej będą zmuszać p. sprzedawczynie do takich szachrajstw to stracą kolejnych klientów. Towar wczorajszy można przecenić, a nie wkręcać. Taka firma, takie tradycje, taki WSTYD!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ZADOWOLONY KLIENT - niezalogowany 2018-05-28 22:25:18

    U KAMILI ZAWSZE DAJĄ PARAGON

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości