Odpręż się za państwowe pieniądze! Tylko u nas masaż przez dziesięć dni zupełnie za darmo! To nie ogłoszenie. Mieszkańcy powiatu na potęgę zapisują się na masaż w szpitalu. Niektórzy kilka razy w sezonie. Rejestracja na rok trwa około miesiąca
Ręce, które leczą
Do dwudziestu minut trwa masaż wykonywany przez rehabilitanta w Szpitalu Powiatowym w Złotowie. Do 14:00 pracownik może przyjąć około dziesięciu pacjentów. Aparat masujący pracuje do 18:00 i obsługuje cztery razy więcej ludzi. Pacjenci wolą człowieka.
Mariola Wegner, kierownik działu rehabilitacji i fizykoterapii: - Pacjenci mają zakodowane, że rehabilitacja to jest masaż suchy. Nic więcej im nie pomoże, tylko masaż. Nie znają innych zabiegów.
Słowa pracownicy szpitala potwierdza doktor Bogdan Guzik. – Jeżeli ktoś prosi o skierowanie na rehabilitację, to prosi o masaż suchy – mówi lekarz rodzinny.
Oddział rehabilitacji i fizykoterapii oferuje pacjentom kilkanaście zabiegów, ale masaż to dla chorych pozycja obowiązkowa. [[reklama]] Masaż wyszedł
Dlatego o zarejestrowaniu się na masaż w złotowskim szpitalu zapomnieć można było już w lutym. - Jak jest koniec rejestracji na masaż, to my tu mamy gehennę – twierdzi kierownik Wegner. - Pacjenci mają do nas pretensje, jakbyśmy to my byli temu winni – dodaje z żalem.
Turnus rehabilitacyjny trwa 10 dni. Uczestniczy w nim jednocześnie około 120 pacjentów. Czas oczekiwania na zabiegi to kilka tygodni w pierwszej połowie roku i kilka miesięcy dzisiaj.
M. Wegner: - Na początku roku staramy się przyjąć tylu pacjentów, ilu możemy. Jak zbliża się koniec roku i mamy punkty wyrobione, to wiadomo, że musimy pacjentów przyjąć mniej. Albo robimy nadwykonania, za które NFZ nie płaci.
Teraz pacjenci rejestrowani są częściowo na listopad, w większości na początek przyszłego roku – zależnie od rodzaju zabiegu.
Rozluźniam się, bo lubię
Kierownik oddziału rehabilitacji masaż suchy traktuje jak wstęp do właściwej rehabilitacji. – Masaż ma rozluźnić, zmniejszyć obrzęki i bóle – twierdzi M. Wegner. Niektórzy pacjenci uważają inaczej. I rejestrują się na potęgę. Niektórzy przynoszą po kilka skierowań jednocześnie (w tym innych pacjentów) lub w kilkudniowych odstępach. Przez to szanse innych maleją. - My nie jesteśmy w stanie spamiętać, czy ta osoba już była, a ludzie z tego korzystają – przyznaje kierownik. Rejestrujący ograniczają ilość jednorazowo przyjmowanych skierowań do dwóch. Przynosi to pewne efekty, bo kilka lat temu jednego dnia potrafiło się zarejestrować 120 osób.
Zdarza się, że osoba prosząca o masaż wcale go nie potrzebuje. Czują to i lekarze, i rehabilitanci, ale podważyć ich żądań nie mogą. [[nowa_strona]]
Bogdan Guzik: – Wskazaniami do wystawienia skierowania są bóle odkręgosłupowe, bóle mięśni, a pacjenci są bardzo przywiązani do masażu. Tak było, jest i będzie.
Są też osoby, które stają na komisje i po prostu potrzebują zaświadczeń, że z rehabilitacji korzystają.
Kierownik oddziału rehabilitacji za niezdrową sytuację nie potępia jednak pacjentów, a system. - Gdyby NFZ określił jednostki chorobowe, w których masaż jest potrzebny, to nie byłoby problemów – uważa M. Wegner. Również zdaniem doktora Guzika dostępność do masażu w ramach ubezpieczenia jest zbyt mała, a masaż wykupiony prywatnie jest drogi.
Oszuści też masują [[reklama]]
Podobnie jak w Złotowie jest w innych miastach Polski, choćby z Zielonej Górze. Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik prasowa NFZ: - W Zielonej Górze rzeczywiście nie ma możliwości zapisu na masaż, chyba już w styczniu nie było. To jest ewenement na skalę województwa. W żadnym innym lubuskim mieście tak nie jest. Obłożenie wynika z tego, że pacjenci w styczniu przynoszą po kilka, a nawet kilkanaście skierowań na masaż i bukują miejsca w kolejkach w różnych zakładach rehabilitacyjnych. Z opowieści naszych świadczeniodawców wiemy, że są osoby, które masują się… cały rok – czytamy na stronie Funduszu.
Tam też widnieje informacja, że na rynek wchodzą oszuści, którzy telefonicznie proponują osobom starszym masaż suchy w ramach NFZ. Masaż w domu możliwy jest, gdy pacjent, z powodu choroby, nie może sam dotrzeć do zakładu rehabilitacyjnego.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze