Reklama

Masaż nie uratuje ci życia

15/09/2012 00:00
Odpręż się za państwowe pieniądze! Tylko u nas masaż przez dziesięć dni zupełnie za darmo! To nie ogłoszenie. Mieszkańcy powiatu na potęgę zapisują się na masaż w szpitalu. Niektórzy kilka razy w sezonie. Rejestracja na rok trwa około miesiąca

Ręce, które leczą

Do dwudziestu minut trwa masaż wykonywany przez rehabilitanta w Szpitalu Powiatowym w Złotowie. Do 14:00 pracownik może przyjąć około dziesięciu pacjentów. Aparat masujący pracuje do 18:00 i obsługuje cztery razy więcej ludzi. Pacjenci wolą człowieka.

Mariola Wegner, kierownik działu rehabilitacji i fizykoterapii: - Pacjenci mają zakodowane, że rehabilitacja to jest masaż suchy. Nic więcej im nie pomoże, tylko masaż. Nie znają innych zabiegów.

Słowa pracownicy szpitala potwierdza doktor Bogdan Guzik. – Jeżeli ktoś prosi o skierowanie na rehabilitację, to prosi o masaż suchy – mówi lekarz rodzinny.

Oddział rehabilitacji i fizykoterapii oferuje pacjentom kilkanaście zabiegów, ale masaż to dla chorych pozycja obowiązkowa.
[[reklama]]
Masaż wyszedł

Dlatego o zarejestrowaniu się na masaż w złotowskim szpitalu zapomnieć można było już w lutym. - Jak jest koniec rejestracji na masaż, to my tu mamy gehennę – twierdzi kierownik Wegner. - Pacjenci mają do nas pretensje, jakbyśmy to my byli temu winni – dodaje z żalem.
Turnus rehabilitacyjny trwa 10 dni. Uczestniczy w nim jednocześnie około 120 pacjentów. Czas oczekiwania na zabiegi to kilka tygodni w pierwszej połowie roku i kilka miesięcy dzisiaj.

M. Wegner: - Na początku roku staramy się przyjąć tylu pacjentów, ilu możemy. Jak zbliża się koniec roku i mamy punkty wyrobione, to wiadomo, że musimy pacjentów przyjąć mniej. Albo robimy nadwykonania, za które NFZ nie płaci.

Teraz pacjenci rejestrowani są częściowo na listopad, w większości na początek przyszłego roku – zależnie od rodzaju zabiegu.

Rozluźniam się, bo lubię

Kierownik oddziału rehabilitacji masaż suchy traktuje jak wstęp do właściwej rehabilitacji. – Masaż ma rozluźnić, zmniejszyć obrzęki i bóle – twierdzi M. Wegner. Niektórzy pacjenci uważają inaczej. I rejestrują się na potęgę. Niektórzy przynoszą po kilka skierowań jednocześnie (w tym innych pacjentów) lub w kilkudniowych odstępach. Przez to szanse innych maleją. - My nie jesteśmy w stanie spamiętać, czy ta osoba już była, a ludzie z tego korzystają – przyznaje kierownik. Rejestrujący ograniczają ilość jednorazowo przyjmowanych skierowań do dwóch. Przynosi to pewne efekty, bo kilka lat temu jednego dnia potrafiło się zarejestrować 120 osób.

Zdarza się, że osoba prosząca o masaż wcale go nie potrzebuje. Czują to i lekarze, i rehabilitanci, ale podważyć ich żądań nie mogą.
[[nowa_strona]]
Bogdan Guzik: – Wskazaniami do wystawienia skierowania są bóle odkręgosłupowe, bóle mięśni, a pacjenci są bardzo przywiązani do masażu. Tak było, jest i będzie.

Są też osoby, które stają na komisje i po prostu potrzebują zaświadczeń, że z rehabilitacji korzystają.

Kierownik oddziału rehabilitacji za niezdrową sytuację nie potępia jednak pacjentów, a system. - Gdyby NFZ określił jednostki chorobowe, w których masaż jest potrzebny, to nie byłoby problemów – uważa M. Wegner. Również zdaniem doktora Guzika dostępność do masażu w ramach ubezpieczenia jest zbyt mała, a masaż wykupiony prywatnie jest drogi.
Oszuści też masują
[[reklama]]
Podobnie jak w Złotowie jest w innych miastach Polski, choćby z Zielonej Górze. Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik prasowa NFZ: - W Zielonej Górze rzeczywiście nie ma możliwości zapisu na masaż, chyba już w styczniu nie było. To jest ewenement na skalę województwa. W żadnym innym lubuskim mieście tak nie jest. Obłożenie wynika z tego, że pacjenci w styczniu przynoszą po kilka, a nawet kilkanaście skierowań na masaż i bukują miejsca w kolejkach w różnych zakładach rehabilitacyjnych. Z opowieści naszych świadczeniodawców wiemy, że są osoby, które masują się… cały rok – czytamy na stronie Funduszu.

Tam też widnieje informacja, że na rynek wchodzą oszuści, którzy telefonicznie proponują osobom starszym masaż suchy w ramach NFZ. Masaż w domu możliwy jest, gdy pacjent, z powodu choroby, nie może sam dotrzeć do zakładu rehabilitacyjnego.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości