Pytanie o utworzenie w Złotowie klas specjalnych wraca niczym bumerang. 21 marca podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa zadał je radny Krystian Cichański.
Czy zapadły decyzje w tej sprawie? Czy dyrektorzy mogą ich „pozyskać”?
– były dyrektor popularnej „Zawodówki” mówił o niepełnosprawnych uczniach szkół podstawowych. Jego zdaniem miasto powinno otworzyć takie oddziały, bo ma do tego warunki.
Mamy pomieszczenia i kadrę, a przecież dopłacamy do oświaty. Te pieniądze nam uciekają
– rajca przypomina, że subwencja oświatowa na ucznia niepełnosprawnego jest kilkakrotnie wyższa od podstawowej. Po co więc wywozić dzieci ze Złotowa do Specjalnego Ośrodka Szkolno–Wychowawczego w Jastrowiu, skoro mogą się uczyć na miejscu? Zwłaszcza, że w latach 1987–2009 klasy specjalne funkcjonowały w obecnym Zespole Szkół Samorządowych nr 1.
Wywozimy z miasta i dzieci, i pieniądze
– blisko rok temu tej niegospodarności dziwił się burmistrz Złotowa Adam Pulit.
W minionym roku włodarz był zdecydowany utworzyć klasy specjalne, ale ostatecznie od pomysłu odstąpił. Decyzję tę tłumaczył zbyt małą ilością chętnych do nauki w tych oddziałach. Na pewno jednak wpływ na nią miał też sprzeciw starosty Ryszarda Goławskiego, o czym pisaliśmy. Klasy specjalne w Złotowie byłyby konkurencją dla SOSW w Jastrowiu.
Jak będzie w tym roku?
Byłem i jestem za utworzeniem klas specjalnych w Złotowie. Na dzisiaj za wcześnie, by mówić, że tworzymy takie klasy, bo nie wiemy, czy będzie dla kogo
Reklama
– A. Pulit twierdzi, że dyrektorzy szkół oraz pracownicy Urzędu Miejskiego w Złotowie zbierają informacje o dzieciach, które mogłyby pójść do klas specjalnych.
Problem w tym, że w związku ze zmianami w systemie oświaty wydłużono możliwość pozostawania w przedszkolach dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Rodzice nie podjęli jeszcze jednoznacznych decyzji
– wyjaśnia burmistrz.
Sprawa ma być więc otwarta. Do utworzenia klasy dla dzieci autystycznych potrzeba od dwóch do czterech osób. W pozostałych przypadkach niepełnosprawności oddział taki może liczyć od kilku do kilkunastu uczniów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla radnego K.Cichanskiego, Pan umie zadbać o wygodę rodziców, dzieci i zadbać o nasze wspólne pieniądze.
Czyli reasumując...tu nie chodzi o dobro dziecka ale o kasę...
Brawo dla radnego K.Cichanskiego, Pan umie zadbać o wygodę rodziców, dzieci i zadbać o nasze wspólne pieniądze.
Czyli reasumując...tu nie chodzi o dobro dziecka ale o kasę...