Reklama

Miasto traci na dzieciach niepełnosprawnych. Bo wywozi je poza Złotów

16/04/2016 06:05
Czy w tym roku w Złotowie powstaną klasy specjalne? – Mamy pomieszczenia i kadrę, a dopłacamy do oświaty. Te pieniądze nam uciekają – mówi radny K. Cichański. – Jeszcze nie wiemy – twierdzi burmistrz

Pytanie o utworzenie w Złotowie klas specjalnych wraca niczym bumerang. 21 marca podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa zadał je radny Krystian Cichański.

Czy zapadły decyzje w tej sprawie? Czy dyrektorzy mogą ich „pozyskać”?

– były dyrektor popularnej „Zawodówki” mówił o niepełnosprawnych uczniach szkół podstawowych. Jego zdaniem miasto powinno otworzyć takie oddziały, bo ma do tego warunki.

Mamy pomieszczenia i kadrę, a przecież dopłacamy do oświaty. Te pieniądze nam uciekają

– rajca przypomina, że subwencja oświatowa na ucznia niepełnosprawnego jest kilkakrotnie wyższa od podstawowej. Po co więc wywozić dzieci ze Złotowa do Specjalnego Ośrodka Szkolno–Wychowawczego w Jastrowiu, skoro mogą się uczyć na miejscu? Zwłaszcza, że w latach 1987–2009 klasy specjalne funkcjonowały w obecnym Zespole Szkół Samorządowych nr 1.

Reklama

Wywozimy z miasta i dzieci, i pieniądze

– blisko rok temu tej niegospodarności dziwił się burmistrz Złotowa Adam Pulit.

W minionym roku włodarz był zdecydowany utworzyć klasy specjalne, ale ostatecznie od pomysłu odstąpił. Decyzję tę tłumaczył zbyt małą ilością chętnych do nauki w tych oddziałach. Na pewno jednak wpływ na nią miał też sprzeciw starosty Ryszarda Goławskiego, o czym pisaliśmy. Klasy specjalne w Złotowie byłyby konkurencją dla SOSW w Jastrowiu.

Czekamy na chętnych

Jak będzie w tym roku?

Byłem i jestem za utworzeniem klas specjalnych w Złotowie. Na dzisiaj za wcześnie, by mówić, że tworzymy takie klasy, bo nie wiemy, czy będzie dla kogo

Reklama

– A. Pulit twierdzi, że dyrektorzy szkół oraz pracownicy Urzędu Miejskiego w Złotowie zbierają informacje o dzieciach, które mogłyby pójść do klas specjalnych.

Problem w tym, że w związku ze zmianami w systemie oświaty wydłużono możliwość pozostawania w przedszkolach dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Rodzice nie podjęli jeszcze jednoznacznych decyzji

– wyjaśnia burmistrz.

Sprawa ma być więc otwarta. Do utworzenia klasy dla dzieci autystycznych potrzeba od dwóch do czterech osób. W pozostałych przypadkach niepełnosprawności oddział taki może liczyć od kilku do kilkunastu uczniów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obiektywna - niezalogowany 2016-04-16 13:49:08

    Brawo dla radnego K.Cichanskiego, Pan umie zadbać o wygodę rodziców, dzieci i zadbać o nasze wspólne pieniądze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mirror - niezalogowany 2016-04-16 09:13:12

    Czyli reasumując...tu nie chodzi o dobro dziecka ale o kasę...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości