Docenili też jego pracę, zaangażowanie i otwartość. Sołtysem, na kolejną kadencję, został Piotr Zych.
Czwartkowe zebranie (31.01.2019 r.) rozpoczęło się w tzw. drugim terminie. Stało się tak, ponieważ na blisko 300 uprawnionych do głosowania mieszkańców Blękwitu, na wybory przyszło niewiele ponad 30 z nich, czyli mniej niż wymagana statutem jedna piąta. W oczekiwaniu na drugi termin wójt Piotr Lach przedstawił budżet gminy Złotów na 2019 rok. Mówił też o planach związanych z przebudową drogi wzdłuż zakładów produkcyjnych i firm, które mieszczą się przy trasie wojewódzkiej nr 188. Inwestycja wyceniana na około 1 mln złotych w zakresie miałaby mieć m.in. wjazd i wyjazd, trakt dla pojazdów, parking, chodnik z możliwością poruszania się rowerem. Planowane jest też wybudowanie ścieżki rowerowej z Klukowa do Blękwitu i dalej do Złotowa. Rozmowy z władzami województwa na temat finalnego przebiegu trasy i warunków współfinansowania mają się odbyć w lutym. Piotr Lach dodał, że z punktu widzenia gminy większy priorytet od ścieżek ma póki co budowa kanalizacji w miejscach, gdzie jej brakuje i przebudowy dróg gminnych.
Nie zabrakło też tematów drogowych. Wójt wskazywał na potrzebę zajęcia się wiaduktem nieczynnej linii kolejowej. Jego zły stan techniczny doprowadził do zamknięcia przeprawy. Ponieważ sprawa dotyczy w głównej mierze samorządu miasta Złotów, jednak wpływa na funkcjonowanie mieszkańców gminy Złotów, gmina wiejska zadeklarowała partycypację w wysokości 30% kosztów udrożnienia przejazdu. Dyskutowano też na temat emulsjonowania dróg. Technologia, choć ma wady, ma być w gminie kontynuowana.
Wybory sołtysa poprzedziło sprawozdanie z działalności, przedstawione przez Piotra Zycha. Sprawujący tę funkcję wyliczał nakłady i inwestycje w ramach Funduszu Sołeckiego. Wspominał także o wielu podejmowanych inicjatywach, szczególnie chwaląc zaangażowanie pań z KGW i strażaków z miejscowego OSP.

Piotr Zych nie od razu zgodził się, by ponownie kandydować na sołtysa
Następnie powołano komisję skrutacyjną. W jej skład weszli Grzegorz Kołodziej, Arkadiusz Grygiel i Piotr Miller. Gdy rozpoczęło się podawanie nazwisk kandydatów na sołtysa okazało się, że padło jedynie nazwisko Piotra Zycha. Ten nie od razu potwierdził chęć udziału w wyborach, dając szansę innym do wykazania się. Finalnie mieszkańcy wskazali, że nadal chcą, by był ich sołtysem. Potwierdził to też wynik tajnego głosowania. Piotr Zych zyskał 100% poparcie zebranych w sali.
Kolejnym punktem był wybór rady sołeckiej. W głosowaniu jawnym mieszkańcy stwierdzili, że chcą, by liczyła ona trzy osoby. Do wyboru stanęło czterech kandydatów. W pierwszej trójce, a tym samym w radzie sołeckiej, wyłonionej w głosowaniu, znaleźli się Antonina Zych, Krystian Wróbel i Zbigniew Pająk. Do rady nie wszedł Marcin Cieślik.
W podsumowaniu wyborów Piotr Zych dziękował za zaufanie, jakim został obdarzony. Mówił też o sprawach dotyczących porządku w sołectwie. Z kolei strażacy dziękowali mu za owocną od wielu lat współpracę. Zachęcali też, korzystając z obecności mieszkańców nowego osiedla, by ci nie mieli obaw czy obiekcji przed wejściem w szeregi OSP w Blękwicie.
– Czekamy na was, zapraszamy – wskazywali.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie neguje bo każde rozwiązanie jest dobre, ale! emulsjonowanie drogi to jest prowizorka tanie rozwiązanie na chwilę można podjechać na Bielawę i zobaczyc jak to wyglada w praktyce.
Nie neguje bo każde rozwiązanie jest dobre, ale! emulsjonowanie drogi to jest prowizorka tanie rozwiązanie na chwilę można podjechać na Bielawę i zobaczyc jak to wyglada w praktyce.