Do końca czerwca Złotowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego ma mieć dokumenty pozwalające rozpocząć budowę trzech bloków. Będą to budynki sześciorodzinne przy ulicy Kocika.
Prezes ZTBS Przemysław Pająk zapowiada, że z budową chciałby ruszyć najpóźniej we wrześniu tego roku. To wkrótce, a do rozwiązania jest kilka poważnych problemów.
ZTBS zrobił wstępny nabór na mieszkania, które powstaną w pobliżu Jeziora Burmistrzowskiego. Zgłosiło się dwadzieścia osiem osób. Mieszkań jest osiemnaście, więc część z nich na mieszkanie tebeesowskie na pewno się nie załapie. Zwłaszcza że prezes Pająk zapowiada nabór właściwy.
Zrobimy go poprzez komisję mieszkaniową
– mówi.
O mieszkanie w tebeesie ubiegać się mogą osoby, które nie mają lokalu na terenie Złotowa, ale spełniają kryterium dochodowe: 150% najniższej emerytury netto przy jednej osobie i 900 zł netto na każdego członka rodziny wieloosobowej.
Ponadto szansę na lokal przy Kocika mają osoby niepełnosprawne (mieszkania na parterach będą przystosowane do potrzeb osób na wózkach inwalidzkich), osoby z mieszkań miejskich przeznaczonych do rozbiórki lub takich, które chce pozyskać miasto oraz obecni lokatorzy tebeesu.
Na Wańkowicza na przykład są trzy rodziny, które chciałyby się przenieść na Kocika
– twierdzi P. Pająk.
Właściwy nabór, po którym podpisywane będą umowy, rozpocznie się najwcześniej w końcu czerwca. Po zmianie aktu założycielskiego ZTBS–u, co ma nastąpić właśnie w tym miesiącu. Informacja o naborze pojawi się w prasie oraz na stronach internetowych Urzędu Miejskiego w Złotowie i tebeesu. Osoby, które złożyły wnioski w naborze wstępnym i podały adresy mailowe do siebie, otrzymają informację w formie elektronicznej.
Kluczową kwestią do rozwiązania jest finansowanie inwestycji i wkład własny lokatorów. Opcje są dwie. Po pierwsze preferencyjny kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego.
Myślę, że BGK nas dofinansuje. Zostało im 120 mln zł z pierwszego rozdania. Teraz będzie kolejne 420 mln zł, czyli w sumie 540 mln zł na ten program, więc nasze szanse wzrastają
– twierdzi prezes Pająk. Decyzja zapadnie do końca stycznia 2017 roku.
Od tego rozstrzygnięcia wiele zależy. Jeśli bowiem decyzja BGK będzie negatywna, to większe koszty ponieść będą musieli chętni na tebeesowskie mieszkania – w postaci zwiększonego z 15 do 25% wkładu własnego wartości mieszkania.
Mam stały kontakt z pracownikami BGK i wiem, że szansa na wsparcie jest
– uspokaja jednak Przemysław Pająk.
Oby miał rację, bo na kilka miesięcy przed decyzją BGK będzie podpisywać umowy z mieszkańcami. A w nich musi widnieć zapis o wysokości wkładu własnego. Prezes rozważa zawarcie w umowie zapisu, że w przypadku braku preferencyjnego kredytu z BGK ZTBS zaciągnie pożyczkę na zasadach komercyjnych, a najemcy wniosą wyższy wkład. Jego podniesienie miałoby zapobiec wzrostowi czynszu.
Dzisiaj czynsz w mieszkaniach tebeesu przy ulicy Wańkowicza wynosi 9,20 zł za m². Maksymalny czynsz przy 4% stawce odtworzeniowej może wynosić 12,67 zł za m². Przy Kocika powstać ma osiemnaście mieszkań wielkości od ok. 51 do 61 m². Kaucja za mieszkanie wynosić będzie trzykrotność czynszu.
Koszt mieszkania nie powinien przekroczyć 3500 zł za m²
– zapowiada prezes Pająk. To mniej więcej tyle, ile kosztują lokale budowane przez lokalnych deweloperów.
Ale będzie to mieszkanie pod klucz: z drzwiami, płytkami, armaturą, panelami
– podkreśla prezes.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od jeziora i rzeczki smierdzi, chodza tam pijaki, obok na pola ludzie z psami, stacja diagnostyczna, obok droga wyjazdowa z miasta , duzy ruch, brak marketow, daleko wszedzie duza lista do narzekania otwarta dla nowych mieszkancow
od jeziora i rzeczki smierdzi, chodza tam pijaki, obok na pola ludzie z psami, stacja diagnostyczna, obok droga wyjazdowa z miasta , duzy ruch, brak marketow, daleko wszedzie duza lista do narzekania otwarta dla nowych mieszkancow
Jest wolny wybór.
A później będzie płacz i lament jak czynsze będą rosły bo obsługa kredytu będzie szła w górę. Kto normalny dokonuje zakupu takiego mieszkanie w systemie TBS? 9,20/12,67zl za m2 ???? Tragedia. Ludzie was to jednak trzeba doić ile tylko się da, bo nigdy nie zmądrzejecie. Pozdrawiam
jaka firma budowlana wygrała przetarg na budowe tbs-u
ciekawe po jakim czasie nowi mieszkańcy skumają, że cmentarz niedaleko?
Poczekać jak rząd będzie budował tanie mieszkania
Nie zapominajmy ze są tez tam domki jednorodzinne, w których ludzie też bd grillowac i aż takiej ciszy raczej nie będzie. Wolność Tomku w swoim domku ;)
jak tak nazekacie to po co kupujecie w takich blokach mieszkania wybudujcie sie gdzies w szczerym polu lub pod lasem cisza spokoj i co wazne zero smrodu warkotu aut i brak sasiadow !!!
,,chętnych jest sporo"...... Chwyt marketingowy...
a tam będzie im przeszkadzał,nowo wybudowany Servis "Stacja diagnostyczna" z warkotem samochodów i smród benzyny a wieczorami nad jeziorem hałasy,grile,ect..
Cytat "Na Wańkowicza na przykład są trzy rodziny, które chciałyby się przenieść na Kocika". Na Wańkowicza jest dużo więcej rodzin które szukają spokoju , bo im rynek przeszkadza (świadczy o tym lista internetowa). A tam nie daleko jest ostoja ciszy i spokoju. Wręcz sztywna atmosfera.
od jeziora i rzeczki smierdzi, chodza tam pijaki, obok na pola ludzie z psami, stacja diagnostyczna, obok droga wyjazdowa z miasta , duzy ruch, brak marketow, daleko wszedzie duza lista do narzekania otwarta dla nowych mieszkancow
od jeziora i rzeczki smierdzi, chodza tam pijaki, obok na pola ludzie z psami, stacja diagnostyczna, obok droga wyjazdowa z miasta , duzy ruch, brak marketow, daleko wszedzie duza lista do narzekania otwarta dla nowych mieszkancow
Jest wolny wybór.