Sposób działania: przeszukanie najbliższej okolicy, wybranie i stworzenie biogramów wybitnych osób. Stopień trudności: znaczny, czas: ograniczony. Takie wyzwania postawili sobie uczniowie SP w Dźwiersznie Małym, którzy postanowili współtworzyć Cyfrową Dziecięcą Encyklopedię Wielkopolan. Kto, według nich, zasłużył na miano bohatera?
Najpierw rozpoznanie
Projekt, który zainicjował Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Poznaniu wraz z Ogólnopolską Fundacją Edukacji Komputerowej, jest realizowany w Szkole Podstawowej im. Kadetów Orderu Uśmiechu w Dźwiersznie Małym już po raz drugi. - Podstawowym zadaniem przy tworzeniu tej encyklopedii był wybór osób, które swoim życiem i pracą w szczególny, wybitny sposób zasłużyły się dla lokalnego środowiska – mówi Renata Grochowska, nauczyciel i jedna z opiekunek projektu. – Pierwszym, co musieli zrobić uczniowie, były rozmowy w rodzinnych domach (zwłaszcza z najstarszym pokoleniem), które miały pomóc w wytypowaniu listy lokalnych bohaterów – dodaje Anna Bury, która także koordynuje prace nad encyklopedią. Rozmowy podczas pierwszej edycji niemal natychmiast przyniosły efekty.
Nasi bohaterowie
- Postać ks. Kajetana Rybackiego to naturalny wybór. Był w Dźwiersznie proboszczem przez 27 lat. Słynął w całej okolicy z otwartości na potrzeby parafian. Był też wybitnym kronikarzem i pisarzem – mówi A. Bury. Do kompletu dobrano również lubującego się w pisaniu i odkrywaniu historii Jana Dubielę, Brata Kurkowego i rzeźbiarza Mariana Łukaszczyka oraz przedwojennego burmistrza Łobżenicy Józefa Reinholza. - Gdy zaczęliśmy tworzyć biografię ks. Kajetana z pomocą przyszli członkowie rady parafialnej, którzy opowiadali dzieciom o jego życiu i pracy. Korzystaliśmy też z parafialnego archiwum, artykułów i książek, jakie ks. Rybacki pisał. Ze zmarłym niedawno Janem Dubielą dzieci miały szansę jeszcze spotkać się osobiście. Pytały go o zainteresowania, ulubione potrawy czy zwierzęta. W ten sposób do życiorysu opartego na pracy twórczej można też było dodać takie smaczki jak zamiłowanie do kotów czy cenienie przez niego potraw kuchni staropolskiej, zwłaszcza zup – mówi R. Grochowska. W zebraniu pozostałych biogramów pomagały wycieczki, podczas których uczniowie zwiedzali m.in. łobżenicką izbę muzealną czy zbiory Księży Misjonarzy w Górce Klasztornej. Po zgromadzeniu materiału przyszedł czas na jego opracowanie. - Do tych zajęć nie trzeba było dzieci namawiać, choć wiązało się to z pozostawaniem po godzinach w szkole i dość żmudną pracą przy komputerach – mówi Anna Bury. Gdy na szkolnych korytarzach milkł gwar, ponad dwudziestka uczniów rozpoczynała miarowe stukanie w klawisze, by z zebranych informacji stworzyć porządne, encyklopedyczne wpisy. Można je już znaleźć w internecie na stronie: www.encyklopediawielkopolan.pl.
Jeszcze raz
Ponowne szukanie bohaterów, ludzi, których życie warte jest odnotowania w drugim etapie projektu było zdecydowanie trudniejsze. Po tygodniu zgłaszania nominacji i ostrej selekcji wybrano Powstańców Wielkopolskich: Franciszka Lupę i Antoniego Knajdka. Wśród osób żyjących za bohaterów swoich środowisk uznano Zdzisławę Bosak, prezes Towarzystwa Miłośników Łobżenicy i sołtysa Luchowa Ireneusza Pufala (należącego też do KBS w Łobżenicy oraz rzeźbiarza). - Wszystko zaczęło się od nowa. Znów wyjeżdżamy, prowadzimy wywiady, zbieramy informacje, zdjęcia, publikacje. Mamy szablony, na podstawie których uczniowie tworzą nowe wpisy do encyklopedii. Naszą rolą jako nauczycieli-opiekunów jest, by im w tym pomagać, ale nie wyręczać – mówi Renata Grochowska. Druga część projektu kończy się 30 kwietnia. Wówczas w encyklopedii zakończone będą wpisy, nad którymi obecnie pracują uczniowie SP w Dźwiersznie. - Na tym na razie poprzestaniemy, jednak gdyby pojawiło się coś podobnego w przyszłości, nie wykluczone, że też się w to włączymy. Dzieciom podobają się zajęcia tego typu. Dowiadują się z nich też, jak należy postępować, by ta podstawa była godna naśladowania i zasłużyła na miano bohatera – podsumowuje Anna Bury.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze