Podczas spotkań głosi Chrystusa tysiącom ludzi na różnych kontynentach. Do Górki Klasztornej przybył, chcąc modlić się w najstarszym polskim sanktuarium maryjnym
„Father Bash”, bo tak zwany jest wśród lokalnych wiernych ks. John Bashobora, mieszka i pracuje w Ugandzie. Tam jest też diecezjalnym koordynatorem Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Zajmuje się głównie sierotami, dziećmi wojny oraz chorymi na AIDS. Zapewnia utrzymanie ponad 4.000 najmłodszych, samemu opłacając ich codzienne wyżywienie i dbając o ich edukację. W Kościele Katolickim znany jest jako osoba bardzo aktywna w ewangelicznej posłudze. Większość czasu spędza w podróży, głosząc Ewangelię w różnych częściach świata. Jak informują na zaproszeniu na wspólną mszę i modlitwę góreccy misjonarze, ks. Bashobora modli się nad każdym, kto go o to poprosi. Wiele osób po modlitwie dawało świadectwa uzdrowień z poważnych chorób; byli tacy, którzy mówili o uwolnieniu oraz nabyciu duchowej siły na drodze uświęcania się.
[[reklama]]
To wszystko do góreckiego sanktuarium przyciągnęło tysiące wiernych. Byli starsi i młodsi, całe rodziny, nierzadko z kilkuletnimi dziećmi. Przybywając z różnych zakątków Polski, zabrali ze sobą wszystkie troski i prośby, które postanowili złożyć na ołtarzu. Chłodny październikowy wieczór w żaden sposób nie był w stanie odstraszyć ich od wspólnej modlitwy z księdzem Johnem. W ten sposób Plac Objawienia, na którym odbywała się msza, wypełnił się po brzegi. Ks. Bashobora w kazaniu podkreślał ważność modlitwy i zawierzenia swoich spraw Bogu. Podobnie jak podczas innych spotkań tak i na tym w Górce Klasztornej głosił Jezusa i zachęcał wiernych do nawiązania z Nim osobistej relacji poprzez modlitwę w Duchu Świętym. Zachęcał także, by radować się z faktu bycia chrześcijaninem, do dawania świadectwa swej przynależności. Mówił, aby starać się rozmawiać z Bogiem, prosząc go o pomoc w chwilach trudnych i przepraszając za to, że nie jest się doskonałym. W prostych słowach przedstawił główne prawdy wiary, tak często zapomniane i nierozumiane we współczesnym świecie. Ks. John podkreślał też wartość i sens każdego ludzkiego istnienia.
Po mszy świętej Kapłan z Ugandy, wyjątkowo obdarowany przez Boga charyzmatami, rozpoczął modlitwy o uzdrowienie i o uwolnienie. Kilkugodzinne spotkanie zakończyło się procesją z Najświętszym Sakramentem wśród wiernych i błogosławieństwem księdza Johna Bashobory.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze