Reklama

Mówisz i masz

05/04/2013 07:54
Rozwiązywać umowy na wywóz śmieci czy nie? Jedni uważają, że nie ma takiej potrzeby, inni twierdzą wręcz przeciwnie

Niedługo ustawa śmieciowa wejdzie w życie, ale w dalszym ciągu jest sporo niewiadomych. Kto wie, czy z czasem wątpliwości nie przybywa. Temat śmieci (po raz kolejny już) na ostatniej sesji Rady Miejskiej Krajenki wywołał radny Piotr Gniot. Jego zdaniem w dalszym ciągu jest za mało informacji na ten temat, a 1 lipca, czyli dzień, kiedy ma ona wejść w życie, zbliża się wielkimi krokami. – Jeśli chodzi o osoby indywidualne, to mają one miesiąc na rozwiązanie umowy na wywózkę śmieci, a podmioty gospodarcze trzy miesiące. Znaczy to, że zostały im tylko dwa dni – tłumaczył radny.

Burmistrz Stefan Kitela stwierdził, że ustawa śmieciowa została narzucona gminom. Problem w tym, że ustawodawca nakazał gminom, jeszcze przed przetargami, ustalenie szacunkowej kwoty na wywóz śmieci. W przypadku gmin należących do Pilskiego Związku Śmieciowego cena za śmieci segregowane wynosi 10 zł, a za niesegregowane 15 zł, lecz po przetargach kwota ta może się zmienić, zarówno w górę jak i w dół. Jednak największym problemem jest brak informacji na temat wypowiadania (lub nie) umów śmieciowych. Burmistrz oświadczył, że wystąpił do Altvatera, MZUK-u i Sanikontu o wyjaśnienie tej sprawy. Jedynie MZUK na swojej stronie internetowej zamieścił informację następującej treści „Z uwagi na wiele zapytań, MZUK Sp. z o. o. w Złotowie uprzejmie informuje, że zgodnie z art. 495 §1 Kodeksu Cywilnego nie ma potrzeby rozwiązywania umów wzajemnych, gdy jedna ze stron nie może, z przyczyn od niej niezależnych, wywiązać się z umowy to druga strona jest zwolniona z wypełnienia swojej części umowy”.
[[reklama]]
Poza tym informacje pojawiły się na stronie internetowej Urzędu Gminy i Miasta Krajenka. – Mówisz i masz – zwrócił się do radnego Gniota Stefan Kitela.

Odmiennego zdania niż złotowski MZUK jest jednak firma Altvater i Sanikont, które również zapytaliśmy o zdanie. – Mieszkańcy mają czas na wypowiedzenie umowy do końca maja. Oczywiście jeżeli ktoś się spóźni o kilka dni tragedii z tego tytułu nie będzie, ale wypowiedzenie umowy jest konieczne – twierdzi pracownik Sanikontu. Ostrzega jednak, aby z wypowiedzeniami zbytnio się nie spieszyć, bo ustawa śmieciowa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, dlatego czas wejścia jej w życie może się przesunąć o kilka miesięcy. – Jeśli nie wejdzie w życie z dniem 1 lipca to może się okazać, że mieszkańcy pozostaną ze śmieciami sami sobie. Nie będzie miał ich kto odebrać – twierdzi.

Podobnego zdania jest pracownik pilskiego Altvatera. – Jest to umowa cywilno–prawna i trzeba ją wypowiedzieć. Ci, co twierdzą inaczej, wprowadzają swoich klientów w błąd – twierdzi.

Wszyscy jednak uważają, że na dokładniejsze informacje trzeba będzie poczekać do maja.

Ryszard Mikietyński


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości