Reklama

Na korcie bez zmian

24/10/2012 11:26
Podsumowanie ligi tenisa ziemnego

Bartosz Bartosiński po raz kolejny okazał się najlepszy w Powiatowej Lidze Tenisa Ziemnego, mimo że z roku na rok poziom gry coraz bardziej się podnosi, że zwiększa się liczba uczestników
Tradycyjnie już złotowscy tenisiści kończą sezon na otwartych kortach uroczystą kolacją. Tym razem spotkanie swoją obecnością zaszczycili wicestarosta powiatu złotowskiego Tomasz Fidler i burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak. Oba samorządy bardzo pomogły w organizacji rozgrywek, które toczyły się przez ponad trzy letnie miesiące. W sumie wzięło w nich udział 60 tenisistów w różnym wieku – od kilkunastoletnich chłopaków po prawdziwych tuzów tenisa ziemnego, którzy od kilkudziesięciu lat mają kontakt z rakietą. Rozegrano ponad 400 spotkań w trzech ligach singlowych i lidze deblistów, tym samym ten sezon należy uznać za rekordowy!
Najlepszym singlistą ligi okazał się ponownie Bartosz Bartosiński, który zwyciężył w grupie najlepszych zawodników. Drugie miejsce zajął Sławomir Wrzeszcz, a trzecie Maciej Redzimski. W drugiej lidze nie do zatrzymania był Wojciech Gdaniec, drugie miejsce zajął Bartosz Fąs, trzecie Marcin Miela, a czwarte Krzysztof Żelichowski. Cała czwórka, oprócz satysfakcji z zajętych miejsc, awansowała do najlepszej grupy rozgrywek. W trzeciej lidze zwyciężył Grzegorz Witkowicz, drugi był siedemnastoletni Jakub Murek, trzeci Seweryn Urban, czwarty Krzysztof Ankudowicz. Wszyscy wywalczyli tym samym awans do II ligi.
W lidze deblistów, które była rozgrywana w kategorii wiekowej plus 45, bezkonkurencyjna okazała się para Marek Starczewski – Sławomir Kopeć. Drugie miejsce zajęła para Henryk Rogala – Hieronim Gładysz, a trzecie Jacek Fertikowski – Jerzy Piątek.
Podczas uroczystości uhonorowano specjalną nagrodą Wiesława Kowalczewskiego, który jako jeden z pierwszych, już w latach 50-tych, uprawiał w Złotowie tę dyscyplinę sportu. Specjalną statuetkę odebrał z rąk Ryszarda Werry, prezesa Złotowskiego Towarzystwa Tenisowego, które jest organizatorem nie tylko ligi ale i wielu turniejów, jakie organizowane są w Złotowie. Wiesław Kowalczewski nie krył wzruszenia i zaskoczenia. Dodajmy, że pan Wiesław do dzisiaj czynnie uprawia tenis, co, jak sam mówi, jest jednym z powodów jego znakomitej dyspozycji fizycznej.

Podczas spotkania głos zabrał także Stanisław Wełniak. Będąc gospodarzem obiektów przyznał, że sytuacja finansowa nie pozwala, by wszelkie inwestycje na kortach udało się zrealizować w ciągu jednego roku, ale obiecał, że pomału, pomału i one wpiszą się w całość kompleksu sportowego, jaki powstaje przy alei Mickiewicza.
Również Tomasz Fidler zapewnił, że władzom powiatu podoba się idea ligi, podkreślając, że i w przyszłym sezonie Towarzystwo Tenisowe będzie mogło liczyć na wsparcie finansowe.
Prezes Ryszard Werra uznał mijający sezon za udany. Przypomnijmy, że Towarzystwo od kilku lat prowadzi szkółki tenisowe dla dzieci, które z każdym rokiem cieszą się coraz większym powodzeniem, co jest bardzo dobrym prognostykiem na kolejne lata. – Nie ukrywamy, że chcemy, aby tenis stał się powszechną dyscypliną sportową, by w tenisa grali i starsi, i młodsi, kobiety i mężczyźni. Jestem przekonany, że za kilka lat Złotów bardzo mocno zaistnieje na tenisowej mapie regionu – mówił po zakończeniu części oficjalnej prezes Werra.
M. Leszczyński, foto Karol Zabel
Organizatorami ligi byli:
(loga ZTT, Starostwa Powiatowego, ZCAS-u)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama