Czasu jeszcze niby sporo, ale ponieważ skala problemu jest duża, już dzisiaj warto rozpocząć dyskusję. Zwłaszcza, że gmina także przygotowuje się do tego, aby przez najbliższe lata zmierzyć się z azbestowym problemem
Od kilku miesięcy mieszkańcy gminy coraz częściej pytają o możliwość pozbywania się materiałów azbestowych, które w myśl unijnych przepisów powinny być zutylizowane do 2032 roku. Temat ten pojawiał się także podczas obrad komisji i sesji Rady Gminy Lipka, ale wciąż brak precyzyjnych informacji na temat tego, co zrobić z azbestem.
Chcąc sprostać problemowi, lipkowski samorząd zlecił opracowanie programu usuwania wspomnianych odpadów. Program ma być gotowy jesienią tego roku i zdaniem wójta Przemysława Kurdzieki tylko w taki sposób samorząd będzie miał szansę zmierzenia się z kłopotliwym tematem.
– Bo niestety prawda jest taka, że samorządy zostały z tym problemem same, przynajmniej na razie wszystko na to wskazuje i nie będą mogły liczyć na dofinansowanie państwa – mówi wójt. – Oczywiście stworzenie takiego programu wiąże się z koniecznością poniesienia określonych kosztów, prawdopodobnie około kilkunastu tysięcy złotych, ale będziemy się oczywiście starali o częściowe jego dofinansowanie – podkreśla Przemysław Kurdzieko, dodając, że już od kilku miesięcy na terenie gminy pracują specjaliści-branżyści tematu, którzy dokonują analiz.
Dla gminy i mieszkańców
Po co właściwie taki program? – Po pierwsze po to, żeby pomóc nam jako samorządowi uporać się z tym problemem poprzez możliwość pozyskania w przyszłości pozabudżetowych pieniędzy. Po drugie, powstanie takiego programu daje również taką korzyść, że w przyszłości zarówno przedsiębiorcy jak i rolnicy również będą mogli otrzymać dotację na wywóz i utylizację takich niebezpiecznych materiałów. Niejednokrotnie warunkiem otrzymania takiego dofinansowania przez osobę fizyczną jest to, żeby gmina posiadała odpowiedni program i tak będzie również w tym przypadku. Można zatem powiedzieć, że już dzisiaj wychodzimy naprzeciw temu, żeby w niedalekiej przyszłości mieszkańcy naszej gminy mieli możliwość pozyskania na utylizację materiałów azbestowych zewnętrznych pieniędzy z takich źródeł jak: WFOSiGW, Bank Ochrony Środowiska czy Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dodatkowo program będzie zawierał zapis, w jakiej wysokości w danym roku gmina będzie mogła dofinansować mieszkańcom takie właśnie zadania – argumentuje Przemysław Kurdzieko.
Na razie bez konkretów
Już wiadomo, że azbest będzie mógł być składowany tylko w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach, będą to robiły firmy, które zdobędą od Ministerstwa Ochrony Środowiska koncesję na prowadzenie takiej działalności.
– Wykluczone będą takie sytuacje, że samorząd znajdzie jakiś teren na swoim obszarze i sam będzie w tym miejscu gromadził azbest – wyjaśnia wójt, precyzując, że na ile mu wiadomo, w Polsce jest około 300 firm działających w tej branży.
Co ma zrobić mieszkaniec gminy Lipka, który w najbliższym czasie będzie chciał odstawić azbest do utylizacji? Przemysław Kurdzieko przyznaje, że obecnie trudno odpowiedzieć na takie pytanie. – Na razie nikt z taką sprawą jeszcze się do mnie nie zgłosił. Poczekajmy przynajmniej do czasu, aż gotowy będzie program. Myślę, że i tak jesteśmy mocno do przodu w tym temacie w porównaniu do wielu innych samorządów, które nawet nie przystąpiły do programu, jaki za kilka miesięcy powinniśmy mieć już gotowy.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze