Od początku tygodnia do treningów wróciły najmłodsze grupy wiekowe Sparty Złotów. Na obiekcie w Blękwicie pod czujnym okiem trenerów zajęcia rozpoczęły skrzaty, żaki, orliki, młodziki, trampkarze i juniorzy. Seniorzy jeszcze poczekają.
Piłkarze wracają do treningów w zupełnie nowej rzeczywistości - zajęcia wyglądają zupełnie inaczej niż przed rozpoczęciem pandemii. Przede wszystkim na orlikowym boisku może teraz przebywać jednocześnie maksymalnie 6 zawodników a wraz z nimi jeden trener. Obiekt w Blękwicie, który udostępnił dla Sparty wójt Piotr Lach, ma obok siebie boisko do gry w piłkę i kort tenisowy. Daje to możliwość jednoczesnego treningu dwóch takich grup. Rodzice, zwykle wspierający dzieci z trybun, muszą teraz rozbić to zza siatki okalającej kompleks.
Trening jednej grupy trwa 45 min., po nim następuje 15 minutowa przerwa na zejście i wymianę zawodników. Ten kwadrans ma zapewnić bezpieczne i bezkontaktowe mijanie się młodych graczy. A takich wymian jest sporo, gdyż Sparta trenuje od godz. 16:00 do 21:00. Od piątku, gdy zostaną otwarte boiska w Złotowie, część klubowych treningów będzie mogła się przenieść do miasta, jednak jak mówi trener młodzieży Mateusz Chudziński, grup jest tyle, że prawdopodobnie część z nich dalej będzie trenowała w Blękwicie.
Trenerzy obecnie muszą mierzyć się z nowym wyzwaniem - jak ograniczyć podczas treningu bezpośredni kontakt między zawodnikami, szczególnie tymi najmłodszymi, którzy nie do końca rozumieją sytuację. Dobieranie ćwiczenia są takie, które można wykonywać indywidualnie bądź w odstępach, aby maksymalnie ograniczyć kontakt.
Sparta młodzieży ma tyle, że ustalenie treningów i podział na grupy nagle stał się sporym wyzwaniem logistycznym. Trenerzy cały czas pozostają w kontakcie z rodzicami, aby dobrać zawodników do odpowiedniej grupy i czasu jej treningu.
Więcej o sytuacji w Sparcie Złotów, przede wszystkim finansowej i kadrowej, przeczytacie w dzisiejszym wydaniu Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze