Mimo rozległych szkód, jakie powstały po wichurze z 19 lutego nie podjęto decyzji wprowadzającej zakaz wstępu do lasu na terenie Nadleśnictwa Złotów
Niemniej prosimy o rozważne korzystanie z lasu i unikanie miejsc, w których występuje nagromadzenie połamanych drzew. Cały czas trwają prace polegające na usuwaniu skutków wichury, które potrwają jeszcze przez wiele tygodni. Poniżej przedstawiamy rozmiar szkód w nadleśnictwie Złotów:
- 23 000 metrów sześciennych drewna
- 100 000 drzew - tyle szacunkowo drzew zostało złamanych lub przewróconych
- 70% grodzeń leśnych przed zwierzyną zostało uszkodzonych.
Na podst. Nadleśnictwo Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Głos rozsądku. Jastrowie i Lipka zgłupiały i wprowadziły zakaz jak za komuny.
Bardzo mądra decyzja !!!! Nie może być tak że demokratyczna Wolność , zakazami stoi.
Ludzie, ogarnijcie się. Jeżeli jest gołoledź, to mamy zakaz jazdy???? A może apel o ostrożność i dostosowanie prędkości???? Jastrowie lasami stoi. Mamy 3 tygodnie siedzieć w murach????
Maniek, twój komentarz był zupełnie niepotrzebny.
I co powiecie decydenci z Lipki zabraniając wejść do parku w Małym Buczku ? Wyszło jakoś głupio. prawda ? Ach ta nadgorliwość ...
Głos rozsądku. Jastrowie i Lipka zgłupiały i wprowadziły zakaz jak za komuny.
Bardzo mądra decyzja !!!! Nie może być tak że demokratyczna Wolność , zakazami stoi.
Ludzie, ogarnijcie się. Jeżeli jest gołoledź, to mamy zakaz jazdy???? A może apel o ostrożność i dostosowanie prędkości???? Jastrowie lasami stoi. Mamy 3 tygodnie siedzieć w murach????