Zmniejsza się ilość osób, które składają wnioski o dofinansowanie wymiany starego źródła ogrzewania. Przez trzy lata łącznie było to prawie 130 wniosków, zrealizowano 55. W tym roku mniej zamożni mogą liczyć na wyższą dotację.
Podczas niedawnej sesji Rady Miejskiej Złotowa radni podjęli uchwałę dotyczącą zasad udzielania w tym roku mieszkańcom dotacji z budżetu miasta na wymianę starych źródeł ogrzewania. Ma to na celu likwidację niskiej emisji szkodliwych substancji i ochronę powietrza w Złotowie. Dotacje są przydzielane w ramach programu „Czyste Ciepło”. W mieście jest on realizowany od trzech lat. Podjęta na wspomnianej sesji uchwała przewiduje m.in. podwyższony poziom dofinansowania dla osób o niższych dochodach, aby zachęcić w ten sposób osoby, które z uwagi na ograniczone możliwości i wysokie koszty realizacji zamierzonego przedsięwzięcia, nie byłyby w stanie przystąpić do wymiany starego źródła ogrzewania. Szczegóły dotyczące możliwości dofinansowania można uzyskać w Urzędzie Miejskim w Złotowie.
W ciągu poprzednich lat, w okresie 2018–2020, do magistratu wpłynęło łącznie blisko 130 wniosków o udzielenie takiej dotacji. Tylko 55 z nich zostało zrealizowanych. Jak w magistracie wyjaśniono powód takiej sytuacji? Podano, że pozostałe wnioski nie kwalifikowały się na otrzymanie dotacji z następujących powodów:
– nieterminowe złożenie wniosku
– nieuzupełnienie wniosku w wymaganym terminie o niezbędne załączniki
– złożenie wniosku na zrealizowanie inwestycji nie objętej dofinansowaniem zgodnie z zapisami uchwały
– rezygnacja z realizacji zamierzonego przedsięwzięcia
– wycofanie złożonego wcześniej wniosku.
W zrealizowanych inwestycjach najczęściej decydowano się na podłączenie do sieci gazowej, miejskiej sieci ciepłowniczej lub na zakup pieca gazowego.
W trakcie sesji radni podkreślali, że w mieście potrzeba globalnego podejścia do tematu, stworzenia inwentaryzacji stanu tego, w jaki sposób ogrzewane są nieruchomości na terenie Złotowa, zarówno w jedno– jak i wielorodzinnych budynkach.
– Na ten moment nie jesteśmy w stanie zinwentaryzować zasobu prywatnego. Mamy jednak takie plany – Sylwia Muzioł z Urzędu Miasta w Złotowie wyjaśniła, że wniosek złożony przez miasto w ramach Funduszy Norweskich uwzględnia zrealizowanie większego projektu w tym zakresie, dotyczącego całego zasobu na terenie miasta.
– To co możemy zrobić i zrobiliśmy, to inwentaryzacja wszystkich kotłów w budynkach, które są w zasobach miejskich – jak doprecyzowała, chodzi zarówno o te nieruchomości, gdzie miasto ma 100% własności lub gdzie jest tylko udziałowcem we wspólnotach mieszkaniowych. Dzięki temu wiadomo, że tylko w tych zasobach do wymiany jest jeszcze 535 kotłów opalanych paliwem tradycyjnym (410 pieców kaflowych i 125 tzw. „kopciuchów” c.o.).
Radny Roman Głyżewski dopytywał, co z pozostałymi nieruchomościami, jeśli miasto nie zdobędzie pieniędzy z Funduszy Norweskich.
– Bardzo będziemy starali się to wykonać – zapewniła Sylwia Muzioł, przyznając, że zobowiązuje do tego uchwała antysmogowa władz województwa. Poza tym od 1 stycznia tego roku weszła w życie nowelizacja ustawy, która wprowadza obowiązek właścicieli wszystkich budynków zgłaszania się do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Inna sprawa że, jak wyjaśniła S. Muzioł, w tej chwili trwają jeszcze spory o to, kto tę ewidencję będzie prowadził. Niemniej niebawem każdy właściciel budynku będzie miał obowiązek dokonać zgłoszenia i rejestracji.
– Ustawodawca do czerwca daje sobie czas na stworzenie bazy – jak wyjaśniła urzędniczka, wtedy będą podawane terminy, do których trzeba będzie się dostosować.
Burmistrz Adam Pulit podkreślił w trakcie sesji, że miejski program „Czyste Ciepło” jest uzupełnieniem rządowego programu „Czyste Powietrze” (na przestrzeni lat 2019–2020 złożono u nas w ramach tego programu 44 wnioski). Z tą różnicą, że ten drugi program kierowany jest wyłącznie do właścicieli budynków mieszkalnych jednorodzinnych, a miejskie „Czyste Ciepło” jest dużo szerszy – mogą z niego korzystać właściciele wszystkich budynków, nie tylko jednorodzinnych, aby jak największa ilość wspólnot, budynków wielorodzinnych likwidowała stare piece.
Po tym, jak rada podjęła aktualną uchwałę na 2021 rok, miasto ma jak najszybciej opracować harmonogram naboru. W poprzednich latach Złotów przeznaczał na dofinansowania następujące kwoty:
2018 – 114 tys. zł (wykorzystanie – 80 tys. zł)
2019 – 125 tys. zł (77 tys. zł)
2020 – 125 tys. zł (32 tys. zł).
Wykorzystanie pieniędzy z każdym rokiem więc spadało, podobnie jak liczba składanych wniosków:
2018 – 63
2019 – 43
2020 – 20.
Piotr Steffen
***
Uchwały antysmogowe zakazują stosowania najgorszej jakości paliw stałych, np. bardzo drobnego miału lub węgla brunatnego czy flotokoncentratu. Kotły zainstalowane przed wejściem w życie uchwał antysmogowych (1 maja 2018) i niespełniające ich wymagań muszą być wymienione w trzech etapach:
– do 1 stycznia 2024 – w przypadku kotłów bezklasowych
– do 1 stycznia 2026 – miejscowe ogrzewacze pomieszczeń (piece, kominki, kozy)
– do 1 stycznia 2020 – w przypadku kotłów spełniających wymagania dla klasy 3 lub 4 według normy PN–EN 303–5:2012
Kotły tzw. V klasy, zainstalowane przed wejściem w życie uchwał, pod warunkiem zachowania pełnej sprawności eksploatacyjnej (spełniające wymogi rozporządzenia Komisji UE – Ekoprojektu), mogą być użytkowane dożywotnio
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może jak się zmieni burmistrz a z nim niektórzy bardzo opryskliwi urzędnicy to i niechętni mieszkańcy nie do wymiany źródła ogrzewania a do jak wyżej co jest tajemnicą poliszynela podejmą oczekiwana decyzję w sprawie. Po nowym rozdaniu, kiedy nowy Burmistrz będzie miał swój program i zapewni mieszkańców o swojej prawdziwej życzliwości do nich, oraz po rzetelnej i zrozumiałej informacji, zmniejszeniu biurokracji praktycznie do zera, napewno zdecydują się na wymianę starych pieców na nowe. Zresztą władze samorządowe o tym wiedzą ale nie chcą tego słuchać bo nie mieszkańcy a oni w tym jako łaskawcy są w tym dzisiaj najważniejsi. Ludzie naprawdę chcą wymiany lecz nie chcą kontaktu z burmistrzem do którego mają uraz z racji nieprzyjaznego Urzędu. Jeszcze dzisiaj w uszach wielu, dźwięczy stwierdzenie z-cy burmistrza że ,, miasto nie jest instytucją charytatywną i pieniędzy nie rozdaje " a było to na jednym z spotkań właśnie w sprawie OZE gdzie gościem była pani z Poznania. Pamiętam oburzenie ludzi w tym radnego pana Koronkiewicza. Tak obawa i niska dotacja oraz zawiła dla szarego mieszkanca biurokracja jest prawdziwym powodem niechęci do zaangażowania się w wymianę która napewno polepszyła by ich warunki życia a miasto zyskało by na czystym powietrzu. Ludzie o tym wiedzą, jednak nie czują się winnymi jego zanieczyszczenia, palą bo muszą. Zresztą wiedzą że czystego powietrza w mieście nie można mylić z świeżym przy obecnym burdelu komunikacyjnym z jakim przez ostanie lata mamy do czynienia. Osobiście namawiam wszystkich do podjęcia decyzji w sprawie wymiany starych pieców na nowe ale oni choć chcą, są jednak nieprzejednani w swojej niechęci do jw. Dlaczego nikt z życzliwych i miłych urzędników nie pójdzie z propozycją bezpośrednio do osób jako najemców budynków komunalnych które chcą coś zrobić ale obecnie się boją. Trzeba zaproponować im szeroka pomoc w załatwieniu wszystkich spraw a są w urzędzie tacy którzy to potafią. Mieszkancy są niedoinformowani a prasa lokalna ani strony internetowe ich nie przekonają. Tylko zrozumienie i życzliwość może poprawić sytuację w mieście. W końcu to nie mieszkańcy są dla burmistrza lecz Burmistrz dla mieszkańców o czym już dawno zapomniano.
Z jakiegoś niewiadomego powodu wstrzymana została gazyfikacja wsi Skórka. Fundusze Norweskie rozpatrywane wnioski tylko do konca kwietnia 2021. Tak że Urzędnicy brać się do roboty. Wybory juz niebawem!!!
Burmistrz Kitela swoją drogę wyremontowal wraz z parkangami na rodzinny dom A ludzie niech sobie radzą
Jak zlozylem wniosek w 2019 roku o wymiane kopciucha na gazowy to robili problemy ze cos nie tak ,5 razy poprawiac to dalem sobie spokoj a teraz pisza ze ludzie nie chca!!
BIUROKRACJA ! BIUROKRACJA ! BIUROKRACJA ! Nieopisana miłość urzędnika do papierów ! Zresztą często przepisy ustalają urzędasy różnych szczebli władzy ! Burmistrz powinien wyznaczyć b. kompetentnego urzędnika , nie tylko fachowca , ale osobę która pomoże interesantowi pokonać zawiłe przepisy ! Każdy urzędnik , w każdej sprawie powinien być życzliwy i pomocny , a nie osobą odstraszającą od urzędu ! W URZĘDACH , NIE TYLKO MIEJSKIM I NIE TYLKO W ZŁOTOWIE JEST WIELU URZĘDNIKÓW KOMPETENTNYCH I ŻYCZLIWYCH , ALE WIELU TAKICH ,KTÓRZY NATYCHMIAST POWINNI WYLECIEĆ ZE STOŁKÓW !a MOŻE BY TAK PRZEPROWADZIĆ ANKIETĘ NA TEN TEMAT WŚRÓD MIESZKAŃCÓW ! Niech ci ,co na widok interesantów stają się ,, panami władzy,, poczują , że obserwowani i oceniani ! Czyli nieprzyjazna biurokracja ! Drugi , a być może najważniejszy powód , to poważny wydatek , wręcz nieosiągalny w przypadku wielu rodzin , bo ci których na to stać już dawno to zrobili ! Koszt takiej inwestycji , to ponad 15 tys. , a skąd może mieć podobną sumę /nawet po odjęciu dotacji / przeciętny emeryt ! A jeszcze papiery, pozwolenia ,no i wszędobylska biurokracja ! To wszystko jest naprawdę skomplikowane i kosztowne !
O czym Ty śnisz? Życzliwy urzędnik, pracownik budżetówki, mundurówki itd. Hehehe dobre. Chociaż nie mówię są i też tacy ale to zdecydowana mniejszość.
Aaaaa i jeszcze jedno. Nie wymagajmy w biednym kraju i biednym społeczeństwie bogatych rozwiązań. Nawet jak zdobędziesz fundusze na wykonanie przyłącza gazowego i zainstalowanie kotła gazowego., to jeśli nie masz zrobionej np. pełnej termoizolacji to rachunki za gaz Cię zjedzą. Przeglądy, serwis kotła bo te robione teraz to tak samo jak że sprzętem AGD, też sporo kosztują. Wiem co piszę bo mam takowy kocioł mam już naście lat i w razie czego zostawiłem sobie w kotłowni zwykłego kopciucha na stare lata
No, tak, Aleksandrze, jak wchodzisz do biura z nastawieniem, ze urzedas jest beeee i od progu na niego pyszczysz, to nie dziw sie, ze nie ma dla ciebie zyczliwosci. Zalatwialam wiele spraw w roznych urzedach - zawsze sie usmiecham, prosze o wyjasnienie i dziekuje za udzielona pomoc i nikt w zadnym urzedzie nigdy nie potraktowal mnie zle, nawet w skarbowce. Wszedzie pracuja ludzie, jak ty bedziesz mily dla innych, to oni dla ciebie tez beda. I mala tajemnica - czytanie nie boli - nawet jak jakis formularz wyglada na skomplikowany, to warto do niego wpisac chocby swoje imie i nazwisko oraz adres, czyli dane, ktore znasz, a nie isc so urzedu z pusta kartka "bo ja nie wiem jak to wypelnic". To dziala, serio. Pusta kartka oznacza, ze nawet do niej nie zajrzales, a potem sie dziwisz, ze nie chca pomoc. Tez bym nie pomogla.
Może bardziej oburzający komentarz ALEKSANDERA ale potwierdzający ten pierwszy który zawiera to wszystko co jest istotą niemoznosci mieszkańców i ich niechęci do urzędu i urzędników. Tak to prawda że oni czekają na zmianę wrednego z-cy i odejście niektórych nie mniej wrednych urzędniczek które są powodem łez i stresu wielu. Burmistrz niestety pozostaje bo ma kadencję, lecz powinien zrozumieć że jeśli posłuchał by większości uprzejmych i życzliwych urzędników to nawet gdyby nie miał poparcia radnych, mógłby czuć się mocny wsparciem mieszkańców. Wiem że swego czasu często byli u niego ludzie którzy mu o tym mówili lecz on wolał karierę budować na ich krzywdzie stąd i ogólna niechęć do całego urzędu. Co do kierowniczki muzeum to myślę że w tym czuć trochę zazdrości gdyż pani Dworanowska stara się i wywiązuje z swoich obowiązków. Raczej do niej nie powinno być zastrzeżeń biorąc pod uwagę że ona też zależna jest od męczącego się w urzędzie Burmistrza. Też uważam że wymiana starych pieców, powiedzie się tylko wtedy kiedy wybrani urzędnicy którzy w urzędzie nie pracują z musu, przejdą się do mieszkań których spis posiadają i w życzliwy, dostępny sposób wytłumaczą najemcom i właścicielom ile wyniósł by rzeczywisty koszt zmiany źródła ogrzewania po odpisaniu dopłaty jak i rozliczenia w PIT od inwestycji. Być może dobrze by było aby miasto weszło w porozumienie z wykonawcami aby ci umożliwili chętnym do zmiany źródła ogrzewania koszty inwestycji rozłożyć na raty w podobnym systemie jaki mają ci którzy korzystają z dopłat i ulg w systemie OZE. Tak ALEKSANDER ma rację że czas na poważne zmiany w urzędzie, jakie Burmistrz wie i otwarcie się na faktyczne potrzeb mieszkańców a nie niekończącą zabawę w terenie i świetle fleszy.
Przepisy są tworzone po to aby urzędnicy mieli pracę a petenci nic z tego nie zrozumieli. Ot całą tajemnica.
Janek, obudź się, przecież o to chodzi żeby nie śnić. Czytasz i nie rozumiesz, oj pewnie to wina PiSu.
Edmunda ---- kuźwa a byłaś pod 12 taką. Co kurna znajomości, bo bez nich to tylko z byka patrzy. Byłam wtedy kiedy tam było kilka osób i wszyscy zostali potraktowani jak zło konieczne. To najgorsze biuro chodzącego wręcz diabelskiego zła w Urzędzie. Oczywiście jak w między czasie zadzwonił telefon od wiadomo to nawet uśmiech kierowany był do telefonu nie mówiąc o zapewnieniach że wszystko się da załatwić z osobistym powiadomieniem. Czy o to w tym chodzi, czy tak ma zachowywać się urzędniczka. Edmunda, pisz co chcesz jednak nikogo kto z tym się zetknął nie przekonasz że skur....o, nim nie jest. Nikt kto tego doświadczył o tym nie zapomni. Urzędnik dla mieszkańców nie odwrotnie to chyba jasne.
Burmistrz Złotowa ma bardzo słabą-bierną zastępcę.Jak pedagog ma się do inwestycji i ekonomii w mieście ? Słaba jest też ta naczelna w muzeum. A piece wymieniać na fotovoltaikę a nie na piece bo piece stare są są o niebo lepsze od tych nowych.
Ja tam mam kopciucha i nie zamierzam go zmieniać puki mogę będę tak właśnie palił w piecu pozdrawiam ekozjebow
ekozjeb dziękuje za pozdrowienia i życzy tobie BigBlakCloud powrotu do zdrowia.
Dlaczego kopciuchy są nazywane właśnie tak ? Mam kocioł co starego typu ze Stęszewa ! Nigdy , nikt nie zwrócił mi uwagi , że smrodzę , że zadymiam okolicę ! Bo o stan techniczny pieca, technikę rozpalania i samego palenia oraz czystość przewodu kominowego trzeba naprawdę dbać ! TECHNIKA PALENIA ORAZ RODZAJ OPAŁU , TO PODSTAWA ! Osobiście palę od wielu lat tylko i wyłącznie drewnem liściastym buk, brzoza odpowiednio sezonowanego ! Sam czyszczę komin i kanał wentylacyjny ! Najgorszy jest opał z węgla ,to pewny smród, i zabójcze zadymienie i ten system jest najgorszy i na nim powinno się szczególnie koncentrować ! Ostatnio /w ubiegłym roku/ drewno opałowe dzięki naszym władcom podrożało /podniesiono znacznie vat/ i to dość drogo wychodzi , ale pełna kultura palenia !
ALEKSANDER, ty to jednak jesteś wielki. Raz tak drugi inaczej, raz z prądem drugi raz pod prąd, raz rozumnie drugi raz bezrozumnie aby tylko zaistnieć. Pomyśl co to kogo obchodzi jak i w jakim kopciuchu palisz. Dobrze wiesz że nie w tym rzecz jak kto pali i czym. Piszesz że drzewo drogie a węgiel nie?. Wszystko jest drogie lecz pewnie nie wiesz że od wielu lat budujemy Złotowskie Zdroje z Sanatorium w centrum i spacerniakiem nad pięknym jeziorem Miejskim w towarzystwie zjazdu staroci na czterech kołach. Dla lepszego oddechu będzie jeszcze możliwość wchłonięcia przez pensjonariuszy świeżego powiewu od spalin podczas zjazdu motocykli notabene też na półwyspie z głośnym przejazdem przez zatłoczone miasto. Zrozum człowieku że walczymy ze smogiem i stąd tak marne i zaporowe propozycje wymiany kopciuchów. Jeśli jednak wiesz o co w tym wszystkim chodzi to nie buntuj się przeciw swoim wcześniejszym komentarzom i nie udawadniaj że palenie w piecu od góry likwiduje problem smogu. ALEKSANDER bądź pan konsekwentny i nie kręć tak jak to robi negatywnie oceniony przez pana Urząd miasta.
Do ,,cioci,, ! Mam wielką prośbę ,proszę komentarze czytać ze zrozumieniem , a nie wyciągać jakieś idiotyczne wnioski nie mające nic wspólnego z rzeczywistością ! Po pierwsze pisząc o kopciuchach stwierdzam , że najgorszym opałem , który powoduje największe spustoszenie w atmosferze jest węgiel , tym bardziej , że jest niekiedy złej jakości , oraz istnieją jeszcze konstrukcje pieców , które powinny być w pierwszej kolejności wypieprzone na złom , a które to piece , to wystarczy przejść cię ulicami miasta ! Ja ostatnio podczas takiej wycieczki po mieście naliczyłem począwszy od Jastrowskiej skończywszy na DOMAŃSKIEGO I Mickiewicza 43 takie kopciuchy ! Sens mojej wypowiedzi jest następujący - ani miasta , ani wielu rodzin nie jest stać na natychmiastową zmianę wszystkich takich starych systemów , dlatego trzeba koncentrować wysiłki , aby wymianę koncentrować na tych najbardziej uciążliwych ! To , że napisałem , że bardziej ekologiczne jest drewno , to chyba nie muszę udawadniać , chyba , że ktoś jest kompletnym laikiem w temacie , to niech sobie poczyta ! Po drugie , to że raz w roku jest impreza zjazdu staroci i temu jesteś tak bardzo przeciwna , nawet patrząc na setki samochodów jeżdżących codziennie ulicami miasta to już czysta demagogia ! Przecież w jednej rodzinie bywa po kilka samochodów i to wszystko jeżdzi ,smrodzi, kopci , truje ! Jest 21 wiek i na niektóre zjawiska nie mamy zbyt wielkiego wpływu ! Dlatego mieszkańcy , władze samorządowe i te wyższego szczebla muszą koncentrować się tam , gdzie można szybko osiągnąć poprawę ! A co do tego , że piszę , żeby zaistnieć - puknij się w glacę i napisz konkretnie o co ci chodzi , po to jest forum społeczne , żeby pisać swoje zdanie w sposób w miarę logiczny i PO POLSKU ,a nie bredzić pisownią na poziomie słabej podstawówki ! Koniec , kropka !
ALEKSANDER, KOPCIUCH to KOPCIUCH obojętnie czym w nim palisz. Ruch samochodowy to jeden z największych problemów w mieście a sprowadzanie go w miejsca które powinny być zielonym środowiskiem rekreacyjno wypoczynkowym to BEZMYŚLNOŚĆ. W obrębie miasta jest wiele innych miejsc gdzie takie zjazdy mogły by się odbywać. Dlaczego nie bierze się przykładu z Starostwa które ci roku organizuje pokazy sprzętu rolniczego z maszynami o wiele większej mocy niż leciwe wyglancowane obiekty pchano-jezdne na półwyspie. Każde hobby jest fajne i cenne dla hobbysty ale nie na siłę w miejscach do tego nie przeznaczonych. Tak masz rację że trzeba czytać ze zrozumieniem a nie prowadzić słowny bełkot. Walka ze smogiem musi mieć sens i działanie, z takim podejściem jak twoje to jednak długa będzie droga do sukcesu.
Napisz jak byś to ty zrobiła , skoro uważasz się za znawczynię tematu I DO DIABŁA ZACZNIJ PISAĆ PO POLSKU ! Nasza ortografia ma taki znak interpunkcyjny jak przecinek .Wstyd!
Aleksander jak chcesz brać udział w konkursie ortograficznie interpunkcyjnym to nie ta strona. Zresztą weź się w garść i nie brnij w głupotę której napewno nie przebijesz bo ona nie ma końca. Co i jak zrobić z skutecznym wdrożeniem programu, wiele już napisano. Wystarczy przyjrzeć się uwagom i wziąć się do roboty tym bardziej że nic samo się nie zrobi. Aleksander nie bądź kiep i nie atakuj na oślep.
Mam wrażenie , że niektórzy z komentatorów na prawdę mają problemy natury emocjonalnej i własnej tożsamości ! Panie , co was tak porąbało !
Szanowny panie ALEKSANER i po co ubliżać, miej pan gest. Te panie choć to trudne, próbują pana uświadomić że kampania informacyjna wymiany pieców leży bo Burmistrz i jego z-ca nie słuchają mieszkańców. Otóż chce panu przypomnieć że ci którzy palą w piecach CO, nie powinni mieć żadnego problemu z podjęciem decyzji i zmianie źródła ogrzewania po logicznym i przystępnym wytłumaczeniu w czym rzecz. Przykład-------- ile wynosi koszt ok. 60cio m mieszkania posiadającego stary piec CO np. przy podłączeniu do sieci gazowej i kotła gazowego w cenie ok 4500 zł. Do tego dochodzi materiał i robocizna przyłącza gazowego w kwocie ok 8000 zł co razem daje ok 12 000 zł. Przy dotacji ok 2500 zł i uldze podatkowej ok 1500 zł koszt wymiany starego pieca CO na gazowy wynosi ok 8000 zł. Jak pan wie nowy dobry piec na pellet to koszt ponad 10 000 zł a na paliwa stałe też ok 8000 zł. Do tego jeszcze trzeba doliczyć paliwo stałe i swoją brudna robotę. Tak więc czy rzeczywiście nie opłaca się zdecydować na zmianę źródła ogrzewania które odciąży ciężkie zimowe dni a i w mieszkaniu czysto więc na remontach też się zaoszczędzi. Dobrze by było gdyby dopłatą do programu Czyste powietrze była większa nawet kosztem mniejszych zgłoszeń o czym zostaliśmy poinformowani że obecnie ma to miejsce. Lepiej krok po kroku niż stać z boku i dziwić się dlaczego tak jest. Mniejsza biurokracja większą dopłatą i zysk pewny. Nieprawdą jest że jak budynek nie ocieplony to koszty są dużo większe niż na paliwo stałe jeżeli ktoś dzisiaj pali w starym piecu drogim drzewem czy węglem. Pelet też niewiele mniej wychodzi niż gaz a i koło niego trzeba chodzić. Tak więc straszenie ludzi kosztami i niewiedza co do oszczędności wynikających z ekologicznych źródeł grzewczych jest powszechna. Apelując w komentarzach do urzędników i Burmistrza komentujące panie wskazują że koniecznie trzeba zrobić spis wszystkich kopciuchów. Aby program odniósł sukces należy wyjść do ludzi z jasnym i życzliwym przekazem bez wielkich słów. Jest to wskazane tym bardziej że dzisiaj zabronione jest zastępowanie starych kopciuchów nowszymi kopciuchami niejednokrotnie pozyskiwanymi z złomowiska. Tego powinni dopilnować kominiarze a ich obowiązki kontrolować choćby Straż Miejska. I to Burmistrzowi, urzędnikom i tobie chciały przekazać obrażane przez ciebie panie.
Może jak się zmieni burmistrz a z nim niektórzy bardzo opryskliwi urzędnicy to i niechętni mieszkańcy nie do wymiany źródła ogrzewania a do jak wyżej co jest tajemnicą poliszynela podejmą oczekiwana decyzję w sprawie. Po nowym rozdaniu, kiedy nowy Burmistrz będzie miał swój program i zapewni mieszkańców o swojej prawdziwej życzliwości do nich, oraz po rzetelnej i zrozumiałej informacji, zmniejszeniu biurokracji praktycznie do zera, napewno zdecydują się na wymianę starych pieców na nowe. Zresztą władze samorządowe o tym wiedzą ale nie chcą tego słuchać bo nie mieszkańcy a oni w tym jako łaskawcy są w tym dzisiaj najważniejsi. Ludzie naprawdę chcą wymiany lecz nie chcą kontaktu z burmistrzem do którego mają uraz z racji nieprzyjaznego Urzędu. Jeszcze dzisiaj w uszach wielu, dźwięczy stwierdzenie z-cy burmistrza że ,, miasto nie jest instytucją charytatywną i pieniędzy nie rozdaje " a było to na jednym z spotkań właśnie w sprawie OZE gdzie gościem była pani z Poznania. Pamiętam oburzenie ludzi w tym radnego pana Koronkiewicza. Tak obawa i niska dotacja oraz zawiła dla szarego mieszkanca biurokracja jest prawdziwym powodem niechęci do zaangażowania się w wymianę która napewno polepszyła by ich warunki życia a miasto zyskało by na czystym powietrzu. Ludzie o tym wiedzą, jednak nie czują się winnymi jego zanieczyszczenia, palą bo muszą. Zresztą wiedzą że czystego powietrza w mieście nie można mylić z świeżym przy obecnym burdelu komunikacyjnym z jakim przez ostanie lata mamy do czynienia. Osobiście namawiam wszystkich do podjęcia decyzji w sprawie wymiany starych pieców na nowe ale oni choć chcą, są jednak nieprzejednani w swojej niechęci do jw. Dlaczego nikt z życzliwych i miłych urzędników nie pójdzie z propozycją bezpośrednio do osób jako najemców budynków komunalnych które chcą coś zrobić ale obecnie się boją. Trzeba zaproponować im szeroka pomoc w załatwieniu wszystkich spraw a są w urzędzie tacy którzy to potafią. Mieszkancy są niedoinformowani a prasa lokalna ani strony internetowe ich nie przekonają. Tylko zrozumienie i życzliwość może poprawić sytuację w mieście. W końcu to nie mieszkańcy są dla burmistrza lecz Burmistrz dla mieszkańców o czym już dawno zapomniano.
Z jakiegoś niewiadomego powodu wstrzymana została gazyfikacja wsi Skórka. Fundusze Norweskie rozpatrywane wnioski tylko do konca kwietnia 2021. Tak że Urzędnicy brać się do roboty. Wybory juz niebawem!!!
Burmistrz Kitela swoją drogę wyremontowal wraz z parkangami na rodzinny dom A ludzie niech sobie radzą