Reklama

Nie ma pieniędzy na drogi

12/04/2019 10:27

Kto jest arogancki, a kto robi to, co jest jego zakichanym obowiązkiem? Czy 370 milionów na powiatowe i gminne drogi naszego województwa to dużo, czy mało? Czy będzie strajk na drodze w Brzeźnicy?

Szósta sesja Rady Powiatu Złotowskiego przebiegała sprawnie. W mgnieniu oka radni „przelecieli” przez zaplanowane punkty obrad, takie jak: sprawozdanie Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie o stanie bezpieczeństwa i porządku, sprawozdanie Komendanta Państwowej Straży Pożarnej o ochronie przeciwpożarowej na terenie powiatu oraz informację Powiatowego Lekarza Weterynarii i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Potem było już tylko szybciej, aż do… interpelacji i wolnych wniosków. W tym punkcie sesja odbywała się już tylko pomiędzy panami: Wojtiukiem, Goławskim i Fidurskim.

Będzie strajk

Radny Tomasz Wojtiuk złożył na ręce Zarządu Powiatu Złotowskiego petycję podpisaną przez 500 mieszkańców miasta i gminy Jastrowie, w szczególności użytkowników drogi powiatowej numer 1013P na odcinku Brzeźnica – Sypniewo w sprawie remontu drogi. „Wspomniany odcinek drogi od wielu lat jest w katastrofalnym stanie technicznym, a nasze wielokrotne prośby, pomimo zapewnień, są wciąż ignorowane. Droga ta stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia poruszających się nią uczestników ruchu. Kierowcy narażeni są na koszty związane z naprawą układów zawieszenia” – czytamy w petycji.

Reklama

Planujemy strajk

– Codziennie setki osób przemieszczają się tą drogą, chcąc dojechać do pracy, szkoły, urzędu. Droga 1013P jest droga kluczową dla powiatu złotowskiego, gdyż to na niej występuje jedno z największych natężeń ruchu samochodowego – mówił radny Tomasz Wojtiuk. Nadmienił, że jeśli nic w tej kwestii nie zostanie zrobione konkretniej, mieszkańcy są gotowi zdecydować się nawet na strajk podczas dużego natężenia ruchu, to jest podczas wojskowej imprezy plenerowej w Bornym Sulinowie.

Niech Pan mnie nie straszy

W odpowiedzi na petycję starosta Ryszard Goławski dobitnie i emocjonalnie odpowiedział radnemu.
– Rada powiatu jest od większych spraw niż tylko jedna droga – mówił.

Reklama

– My się martwimy, za co dzieci do szkoły posłać i gdzie chorych położyć w szpitalu, a nie tylko o drogi. Niech Pan mnie strajkiem nie straszy. Gratuluję Panu – ironizował starosta.

– Zebranie podpisów pod petycją to nie jest żaden problem, bo niech mi Pan pokaże, kto się nie podpisze pod petycją dotyczącą jakiejkolwiek drogi – mówił.

– Ale trzeba patrzeć na to, jakie są nasze możliwości finansowe. Jeśli się pojawiają dotacje, to my je pozyskujemy, ale zawsze tam jest wymagany wkład własny, a na to nas, w tej chwili, nie stać. Pytam się Pana, czy Pan widzi w tym budżecie takie możliwości?
370 mln to dużo czy mało?

Reklama

Starosta odniósł się także do informacji, jakie przychodzą do nas ze szczebla samorządu województwa wielkopolskiego.

– Przeznaczono tam bowiem 370 mln zł na drogi do podziału wśród ponad 220 gmin i 33 powiatów naszego województwa – mówił starosta.
– Czy to jest dużo, jak się to podzieli? To jest tylko reklama dużych pieniędzy, mit. Proszę nie wprowadzać do opinii publicznej informacji o dużych pieniądzach na drogi, bo ja ich nie widzę. Pytam się Pana, czy dzieci pójdą do szkoły? Rok 2019 to rok oświatowy. Za to niech Pan weźmie odpowiedzialność i zastanowi się, co jest ważniejsze. Ponadto są gorsze drogi niż ta, o której mowa w petycji. Gratuluję pomysłu strajku – ironizował.

Reklama

– Może i powinien się on odbyć, ale nie po to, by remontować, tylko po to, by pokazać, że nie ma pieniędzy na drogi! Zatem proszę o rozwagę w składaniu takich wniosków. Za budżet powiatu należy wziąć odpowiedzialność, a nie sobie hasać. Ja i skarbnik taką odpowiedzialność mamy. Jest Pan młody, to może się Pan z takim problemem nie spotkał i oby Pan nie musiał się spotkać. To nie są proste decyzje, jak nie ma pieniędzy – kończył zdenerwowany R. Goławski.

Jest Pan arogancki

– Ja też Panu gratuluję, ale obietnic bez pokrycia – mówił w odpowiedzi do starosty radny Wojtiuk.

Reklama

– Jest Pan arogancki wobec młodego radnego i nie podoba mi się ton, w jakim Pan do niego mówi – mówił do starosty Goławskiego radny Fidurski, który włączył się do dyskusji.

– To jest jego, za przeproszeniem, zakichanym obowiązkiem, by o takie rzeczy występować i pytać. On nic nie wymusza. Ponadto jest Pan człowiekiem odważnym – mówił ironicznie – bo powiedzieć, że 370 mln to mało, to wymaga odwagi… Nigdy wcześniej w historii samorządu nie było takiej kwoty na drogi. Pan zamiast ze skarbnikiem niech zacznie rozmawiać z nami i zarządem. Pan ciągle jest na etapie rozważań i projektów, w czasie gdy inni budują drogi według ustalonego planu na 5 lat – konstatował radny Fidurski.

Reklama

Nośny temat

– Temat dróg był, jest i będzie nośny i głośny – odpowiadał starosta.

– To jest nawet temat najważniejszy dla ludzi w sołectwach, ale dla władz powiatu są też inne ważne sprawy i za to należy wziąć odpowiedzialność, Panie radny – kierował swoje słowa do przedmówcy. Po emocjonalnych wystąpieniach starosta nadmienił jednak, że za jakiś czas jest w stanie wrócić do tego tematu.

– Usiądziemy do dyskusji i zastanowimy się jeszcze raz. Dokumentacyjnie jesteśmy przygotowani do tego remontu, ale nie mamy pieniędzy. Teraz martwimy się oświatą!

Reklama

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-12 07:45:48

    Przecież tu i teraz jak wynika z utarczki, najważniejszym jest utrzymać polityczny strajk nauczycieli. Drogi poczekają. Wreszcie radny PiS odezwał się w słusznej sprawie tj. wolności ludzi do swoich wyborów i obronie ich reprezenta. Starosta czuje się pewnie albo zagrożony dlatego wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować młodego radnego który jego retoryce przeciwstawia ważną dla wielu sprawę dot feralnej drogi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-12 07:47:57

    Tatuś podpuścił synusia i idą na zwarcie ze starostą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-12 07:55:55

    Może to młody radny wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować starostę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości