Kto jest arogancki, a kto robi to, co jest jego zakichanym obowiązkiem? Czy 370 milionów na powiatowe i gminne drogi naszego województwa to dużo, czy mało? Czy będzie strajk na drodze w Brzeźnicy?
Szósta sesja Rady Powiatu Złotowskiego przebiegała sprawnie. W mgnieniu oka radni „przelecieli” przez zaplanowane punkty obrad, takie jak: sprawozdanie Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie o stanie bezpieczeństwa i porządku, sprawozdanie Komendanta Państwowej Straży Pożarnej o ochronie przeciwpożarowej na terenie powiatu oraz informację Powiatowego Lekarza Weterynarii i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Potem było już tylko szybciej, aż do… interpelacji i wolnych wniosków. W tym punkcie sesja odbywała się już tylko pomiędzy panami: Wojtiukiem, Goławskim i Fidurskim.
Radny Tomasz Wojtiuk złożył na ręce Zarządu Powiatu Złotowskiego petycję podpisaną przez 500 mieszkańców miasta i gminy Jastrowie, w szczególności użytkowników drogi powiatowej numer 1013P na odcinku Brzeźnica – Sypniewo w sprawie remontu drogi. „Wspomniany odcinek drogi od wielu lat jest w katastrofalnym stanie technicznym, a nasze wielokrotne prośby, pomimo zapewnień, są wciąż ignorowane. Droga ta stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia poruszających się nią uczestników ruchu. Kierowcy narażeni są na koszty związane z naprawą układów zawieszenia” – czytamy w petycji.
– Codziennie setki osób przemieszczają się tą drogą, chcąc dojechać do pracy, szkoły, urzędu. Droga 1013P jest droga kluczową dla powiatu złotowskiego, gdyż to na niej występuje jedno z największych natężeń ruchu samochodowego – mówił radny Tomasz Wojtiuk. Nadmienił, że jeśli nic w tej kwestii nie zostanie zrobione konkretniej, mieszkańcy są gotowi zdecydować się nawet na strajk podczas dużego natężenia ruchu, to jest podczas wojskowej imprezy plenerowej w Bornym Sulinowie.
W odpowiedzi na petycję starosta Ryszard Goławski dobitnie i emocjonalnie odpowiedział radnemu.
– Rada powiatu jest od większych spraw niż tylko jedna droga – mówił.
– My się martwimy, za co dzieci do szkoły posłać i gdzie chorych położyć w szpitalu, a nie tylko o drogi. Niech Pan mnie strajkiem nie straszy. Gratuluję Panu – ironizował starosta.
– Zebranie podpisów pod petycją to nie jest żaden problem, bo niech mi Pan pokaże, kto się nie podpisze pod petycją dotyczącą jakiejkolwiek drogi – mówił.
– Ale trzeba patrzeć na to, jakie są nasze możliwości finansowe. Jeśli się pojawiają dotacje, to my je pozyskujemy, ale zawsze tam jest wymagany wkład własny, a na to nas, w tej chwili, nie stać. Pytam się Pana, czy Pan widzi w tym budżecie takie możliwości?
370 mln to dużo czy mało?
Starosta odniósł się także do informacji, jakie przychodzą do nas ze szczebla samorządu województwa wielkopolskiego.
– Przeznaczono tam bowiem 370 mln zł na drogi do podziału wśród ponad 220 gmin i 33 powiatów naszego województwa – mówił starosta.
– Czy to jest dużo, jak się to podzieli? To jest tylko reklama dużych pieniędzy, mit. Proszę nie wprowadzać do opinii publicznej informacji o dużych pieniądzach na drogi, bo ja ich nie widzę. Pytam się Pana, czy dzieci pójdą do szkoły? Rok 2019 to rok oświatowy. Za to niech Pan weźmie odpowiedzialność i zastanowi się, co jest ważniejsze. Ponadto są gorsze drogi niż ta, o której mowa w petycji. Gratuluję pomysłu strajku – ironizował.
– Może i powinien się on odbyć, ale nie po to, by remontować, tylko po to, by pokazać, że nie ma pieniędzy na drogi! Zatem proszę o rozwagę w składaniu takich wniosków. Za budżet powiatu należy wziąć odpowiedzialność, a nie sobie hasać. Ja i skarbnik taką odpowiedzialność mamy. Jest Pan młody, to może się Pan z takim problemem nie spotkał i oby Pan nie musiał się spotkać. To nie są proste decyzje, jak nie ma pieniędzy – kończył zdenerwowany R. Goławski.
– Ja też Panu gratuluję, ale obietnic bez pokrycia – mówił w odpowiedzi do starosty radny Wojtiuk.
– Jest Pan arogancki wobec młodego radnego i nie podoba mi się ton, w jakim Pan do niego mówi – mówił do starosty Goławskiego radny Fidurski, który włączył się do dyskusji.
– To jest jego, za przeproszeniem, zakichanym obowiązkiem, by o takie rzeczy występować i pytać. On nic nie wymusza. Ponadto jest Pan człowiekiem odważnym – mówił ironicznie – bo powiedzieć, że 370 mln to mało, to wymaga odwagi… Nigdy wcześniej w historii samorządu nie było takiej kwoty na drogi. Pan zamiast ze skarbnikiem niech zacznie rozmawiać z nami i zarządem. Pan ciągle jest na etapie rozważań i projektów, w czasie gdy inni budują drogi według ustalonego planu na 5 lat – konstatował radny Fidurski.
– Temat dróg był, jest i będzie nośny i głośny – odpowiadał starosta.
– To jest nawet temat najważniejszy dla ludzi w sołectwach, ale dla władz powiatu są też inne ważne sprawy i za to należy wziąć odpowiedzialność, Panie radny – kierował swoje słowa do przedmówcy. Po emocjonalnych wystąpieniach starosta nadmienił jednak, że za jakiś czas jest w stanie wrócić do tego tematu.
– Usiądziemy do dyskusji i zastanowimy się jeszcze raz. Dokumentacyjnie jesteśmy przygotowani do tego remontu, ale nie mamy pieniędzy. Teraz martwimy się oświatą!
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież tu i teraz jak wynika z utarczki, najważniejszym jest utrzymać polityczny strajk nauczycieli. Drogi poczekają. Wreszcie radny PiS odezwał się w słusznej sprawie tj. wolności ludzi do swoich wyborów i obronie ich reprezenta. Starosta czuje się pewnie albo zagrożony dlatego wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować młodego radnego który jego retoryce przeciwstawia ważną dla wielu sprawę dot feralnej drogi.
Tatuś podpuścił synusia i idą na zwarcie ze starostą.
Może to młody radny wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować starostę?
kiedy bedzie wiadomo ilu jest urzedników w starostwie
Młody rozochocony sukcesami w przemeblowaniu klubu MKS Polonia Jastrowie i miejskimi obiektami sportowymi zaczyna ustawiać powiat.
Radny Wojtiuk ma rację 80% dofinansowania na drogi To trzeba próbować, jak nie teraz to Kiedy?
Tak trzymać Panie Tomku, drogi w naszej części gminy są okropne. Powinny już być dawno wyremontowane.
Tą droge starosta ma w du..e
A młody ma sygnet??
Ma, bo to może cygan
Niecka basenowa w Złotowie jest wazniejsza. Totalnie utopione pieniadzę. Teraz kolejne 250tys zł. Debilizm.....
Z tą niecką to bym nie przesadzał bo w tym aspekcie to umaczani są ci sami którzy co kilka lat zmieniają stołki pomiędzy sobą w samorządzie. Najwięcej do powiedzenia w tej sprawie mają ci co najwięcej w niej zawinili. Co gorsza wyborcy o tym wiedzą a i tak ciągle na nich głosują, mowa o radnych mieszkańcach Złotowa. Ci bezradni radni bez jakiejkolwiek odpowiedzialności zawsze będą w kontrze do tematu dot. budowy dróg, chodników czy instytucji kulturalno-oświatowych oświatowych w tym budowy przedszkoli. Wszystkie ich dyskusje zależne są od tego jakie zajmują stanowisko w radzie. Im bliżej Starosty czy Burmistrza tym większa wobec nich lojalność im dalej wtedy odzywa się zew walki na plecach uciskanych o swoje. I tak w kółko a wyborcy udają że tego nie zauważają.
gość 2019-04-12 09:28:21 Niecka basenowa w Złotowie jest wazniejsza. Totalnie utopione pieniadzę. Teraz kolejne 250tys zł. Debilizm..... A co to ma ze sobą wspólnego?! Miasto a Powiat to dwa różne budżety.
Czyżby radny dostał szybkie instrukcje przy rodzinnym śniadaniu? Dlaczego chcecie karać gminę Borne Sulinowo, blokując turystów w drodze na ich imprezę? Do swoich partnerów będziecie "strzelać"? Logiki Wam brakuje w tym Jastrowiu. A może blokada w dniu Pikniku Militarnego w Jastrowiu? Co Wy na to? Rozstawiać?
Tomcio pomylił powiat z gminą, w Jastrowiu robi co chce bo ma plecy u tatusia panującego cara ale w powiecie starosta Ryszard kasuje go w 5min i taki to jest właśnie skuteczny radny mogę się założyć że drogi i tak nie będzie ale Tomcio awanturkę kręci na pewno wyjdzie mu tu na dobre
Ta droga musi być zrobiona, I to jak najszybciej, ile razy można wymieniać zawieszenie .?
Starosta to kasować może jałówkę we swojej oborze na tyle go stać
Co ma powiat do niecki basenowej
Tatuś ustawia po kątach gminnych radnych, starosta powiatowych.
Żenująca postawa starosty Goławskiego. Model jego zarządzania w aspekcie dróg powiatowych to tylko kawałki chodników i zdjęcia w asyście sołtysa i dyrektora PZD M. Jaskólskiego. Tak Polski kol. Goławski nie zbudujemy, oj nie !!!
Słyszałem, że ma być remontowana droga z Wałcza do Sypniewa i dalej do Nadarzyc. Jeśli rzeczywiście ta droga będzie naprawiona, to droga do wioski Jastrowie mnie nie interesuje. Gdy skończą w Wałczu obwodnicę to i dojazd do Piły przez Wałcz będzie szybszy i prostszy niż przez Jastrowie, w którym smród i nawet radio nie chce odbierać (z wyjątkiem radia Maryja). A to, że wojtiuki stracą zawieszenie mnie nie obchodzi. Jak nie chcą stracić, to niech się tu nie szwendają.
Brawo Tomek ! Sypniewo czeka na sygnał !
Ty Ojcze nasz ciągle gdzieś ucho nadstawiasz i coś słyszysz. Może to zwidy ? Spadaj ekspresem z naszej gminy, wszyscy odetchną z ulgą.
Sypniewo gotowe na blokadę, starosto Goławski zdziwisz się pan.
Hehe Zbyszko pamiętaj o lekach, baranku.
Młody trutniu, gdybyś miał mózg zamiast miodu z woskiem, to już dawno doszedłbyś, że winę za brak remontu drogi ponosi stary truteń ze swoją arogancją i zarozumialstwem. Ponieważ odziedziczyłeś cech (trutnie tak mają), to ty będziesz w tym ulu jedynie pośmiewiskiem, i nic nie pomogą na to wpisy twoje, starego trutnia i pszczoły robotnicy.
Oooo kurdupel ze strajku wrócił i żółć mu się wylała na klawiaturę.
A jak tam egzaminy na prawie? Jak się jest tumanem, to tata musi załatwić jakąś robotę?
Hahaha dobre kurdupel masz teksty, nie ma co. Idealne do twojego niskiego wzrostu i poziomu.
Nie udało się zostać prawnikiem, biznes nie wypalił, Barcelona nie zatrudniła na menegera, więc tato rzucił do polityki. Ale tutaj też nie docenili. Droga jest fatalna, to nie ulega wątpliwości, ale cioci Jadzi jakoś to nie przeszkadzało mimo, że przez wiele lat miała realny wpływ na decyzje. Nikt cioci Jadzi nie piętnował, a nawet pozwolono się jej lansować w gminnym biuletynie. Trutniowi pewne też by ta droga nie przeszkadzała, gdyby tylko dali dorwać się do koryta. Ale nie dali, to trzeba pokazać, że się walczy, jak don Kichot. POMYSŁ ZE STRAJKIEM I BLOKADĄ DROGI UWAŻAM ZA BARDZO DOBRY. Proponuję, żebyś wziął tatusia i mamusię na tą blokadę, bo na zlot jeżdżą czasami nawaleni prowadząc ciężkie pojazdy i mogą was nie zauważyć.
Panie doktorze! Panu Zbyszkowi podwoić dawkę, Natychmiast !
Jak się nie ma argumentów, to się pisze inwektywy. Ale w tej rodzince to normalne. Jak szukasz chorych, to nie musisz się tak daleko rozglądać- masz ich w najbliższej rodzinie.
Zbynio z nudów odbija ?
A kto to jest ten Zbyszek ?
W Sypniewie wszyscy wiemy o kogo
Przecież tu i teraz jak wynika z utarczki, najważniejszym jest utrzymać polityczny strajk nauczycieli. Drogi poczekają. Wreszcie radny PiS odezwał się w słusznej sprawie tj. wolności ludzi do swoich wyborów i obronie ich reprezenta. Starosta czuje się pewnie albo zagrożony dlatego wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować młodego radnego który jego retoryce przeciwstawia ważną dla wielu sprawę dot feralnej drogi.
Tatuś podpuścił synusia i idą na zwarcie ze starostą.
Może to młody radny wzorem totalnej opozycji ośmiela się atakować starostę?