Okoneccy radni przepytali dyrektora ZGKiM. Chcieli dowiedzieć się między innymi, dlaczego zakład nie może zarabiać, dlaczego jest przerost zatrudnienia, dlaczego Zakład nie przystąpił do przetargu na remont jednej z gminnych dróg i dlaczego pracownikom nie po drodze z szefem
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a któremu pracownikowi jest po drodze z szefem? Z natury to się wyklucza. szef goni pracowników do pracy wiec jest wrogiem numer 1.
To współczuję takich doświadczeń...
A na co w Okonku są pieniądze???? A tak w ogóle po co komu ZGKIM ???. Kazda inna firma to co oni robią zrobi szybciej i taniej. Przeciez mieszkaniami komunalnymi nie zajmują się w ogóle bo.....nie ma pieniedzy. A ile ludzi tam pracuje......No i niedawno nową przyjęli. Wiadomo kogo. Jeden pracownik musiał odejść....bo się naraził władzom. I tak to się kreci od kilku lat. Ogłosić upadłość i koniec.
Jaki szum był kiedy rowniarke kupiono. Ile to przyniesie zysku. Ile gmina zaoszczędzi. Jak zwykle klapa.
Zakład budżetowy nie może startować do przetargów . Z mocy prawa może tylko wykonywać prace na rzecz gminy bez przetargu. Trzeba przekształcić w spółkę prawa handlowego.
To po co jedliśmy tę żabę? Sprzęt sprzedać. Ludzi zwolnić. To by było na tyle
Ustawiany przetarg i to oficjalnie mówią, brawo !!! Która to firma ma takie fory ?
Detektor klapa wielką klapa
Kochane wladze Okonka. Ja rozumiem że oszczędności. Ale na miłość boską nie takie. Wieczorem w Okonku jak w ciemnej dupie. Wyłączone oświetlenie. Proszę przyjrzeć się w takim momencie jak są oświetlone pasy dla pieszych. Kiedyś dojdzie do tragedii. A gdzie policja? Czy wieczorami nie chodzą po mieście. O skrzyżowaniu Wodnej z Leśna już nie wspomnę. Ktoś kto zaplanował i potem przyjął ten bubel powinien być ścigany bo to że ten ktoś jest idiota to za mało powiedziane. No i asfalt na Wodnej. Tragedia. Ale skoro 40 ten tedy jeździ to czego się spodziewać.
Co tu gadać zkgm nic nie robi dopuki jest taki detektor osioł i nic więcej na niczym się nie zna
Dyrektor zamiast być w pracy to stoi na mieście i rozmawia z kolegami nie na tematy o pracy żeby nie było. Zdążyłem zakupy zrobić a on nadal stał w godzinach pracy i rozmiawial z kolegą i to nie jeden raz. Poza tym moim zdaniem szef jest nie miły. Mieszkań nigdy nie ma , nie wiem jakim cudem rodzina z niepełnosprawnym dzieckiem nie dostanie mieszkania a pijeczek owszem . Pijaczki którzy nie płacą za opłaty mają pierwszeństwo do mieszkań a rodzina która na serio pptrzebuje mieszkania i będzie o nie dbać i płacić mają w dupie ! Wyjdzie wam to bokiem !
Dyrektor nie dzieli mieszkania. Jest komisja w urzędzie. Gdyby w ZGKIM zwolnić 50% pracowników nic by się nie stało. Tych co po "znajomości" zostali zatrudnieni. Nazwiska? No bez jaj. Każdy wie.
Poprzednia dyrektor znała się na rzeczy. Wiedziała, że pracownicy to podstawa. Człowiekiem się jest, a dyrektorem się bywa. Pycha kroczy przed upadkiem.
czym sie zajmuje urząd pracy ?
Oj podpadł dyrektor emerytowanym konfidentom. Cyrk. Wybory się zbliżają i korytowcy się za robotę biorą. Szkoda że nie ma limitu wieku dla radnych, bo po 60 -ce mózg nie pracuje. Chyba nadszedł czas wycofać się drodzy emerytowani radni. Nic nie pokazaliście i nie pokażecie. Życzę wam zdrowia i zróbcie sobie rachunek sumienia.
Wszystko co dzieje się w gminie i w jednostkach podrzędnych nadaje się do prokuratury, a gdyby burmistrz płacił za wyroki sądu ze swojej kieszeni a nie z naszych podatków to by przejrzał na oczy
Lepsza afera jest z droga Chwalimie-Okonek przez Dolnik . Może redakcja z tym zrobi artykuł
Jaka afera? Afera dopiero będzie jak dyrekcja lasów państwowych sprawdzi kto od 2005 roku krył złodziejstwo w lasach państwowych na terenie gminy Okonek.
Żeby ZGDKIM mógł się utrzymać to podniesli czynsze o 40%. Nikt nie reaguje. Chyba radni musieli to przyklepac. Ale zrobią wszystko co Cezar każe. Rozpirzyc ZGKIM to towarzystwo wzajemnej adoracji. Na co to komu potrzebne? Nie ma pracy nie na pieniędzy! W pieczarkach szukają. Do roboty . Takiego przerostu pracowników w ZGKIM to i za komuny nie było
a któremu pracownikowi jest po drodze z szefem? Z natury to się wyklucza. szef goni pracowników do pracy wiec jest wrogiem numer 1.
To współczuję takich doświadczeń...
A na co w Okonku są pieniądze???? A tak w ogóle po co komu ZGKIM ???. Kazda inna firma to co oni robią zrobi szybciej i taniej. Przeciez mieszkaniami komunalnymi nie zajmują się w ogóle bo.....nie ma pieniedzy. A ile ludzi tam pracuje......No i niedawno nową przyjęli. Wiadomo kogo. Jeden pracownik musiał odejść....bo się naraził władzom. I tak to się kreci od kilku lat. Ogłosić upadłość i koniec.