W Krajence pokazują wyremontowane drogi i mówią z satysfakcją: Można? Można! Ze Stefanem Kitelą, burmistrzem Krajenki, rozmawia Mariusz Leszczyński
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie ze mozna. Jechalem tam rowerem jest pieknie. Zlotow w tyle.
Szkoda że można tylko przez ostatni rok przed wyborami
Burmistrzu, zrób 1/4 tego, co Starosta i wtedy daj mu szansę, bo póki co, to Starosta może dać szansę Tobie...
Byli nauczyciele w polityce to najgorsze zło. Ego tak przerośnięte, że jakby powietrze wypuścić, to chmury by rozgoniło nad powiatem.
Na wąsoszkach chodzniki zrobione a już wjazdy uszkodzone, proszę mieszkańców o szanowanie tego co zostało zrobione.
Szkoda że na inne drogi gminne nie potrafi wysłać nawet rowniarki.
A jak tam sciezka na Pogorze?
Czlowiek porażka!! Gdyby nie PIS nie zrobiłby NIC.Taki negatywny TYPEK.
Starosta umysłowo jeszcze w PZPR siedzi. Metody rozmowy i używanie mózgu jedynie podczas srania.
Pewnie ze mozna. Jechalem tam rowerem jest pieknie. Zlotow w tyle.
Szkoda że można tylko przez ostatni rok przed wyborami
Burmistrzu, zrób 1/4 tego, co Starosta i wtedy daj mu szansę, bo póki co, to Starosta może dać szansę Tobie...