Reklama

Nie przenoszą Rolniczaka

19/02/2014 10:23
Póki co popularny "Rolniczak" nie zostanie połączony z "Zawodówką". - Pogroziłem dyrektorowi Henclowi palcem, bo tak menadżer nie powinien postępować - mówi starosta Ryszard Goławski

Zarząd powiatu nie zgodził się na propozycję dyrektora Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie, by połączyć wspomniane szkoły. Andrzej Hencel zamiar ten tłumaczył oszczędnościami. W porównaniu z rokiem 2012, gdy działały jeszcze cztery odrębne szkoły ponadgimnazjalne (dwie w Złotowie i po jednej w Jastrowiu i Krajence), miały one łączny budżet o blisko 3 mln złotych większy niż Centrum ma obecnie. Dlatego A. Hencel poprosił o połączenie szkół i szukanie w ten sposób oszczędności. Starosta i zarząd powiatu udzielili dyrektorowi reprymendy za sposób, w jaki próbował on przeforsować i uzasadnić zmiany.
- Pogroziłem dyrektorowi Henclowi palcem, bo tak menadżer nie powinien postępować – mówi starosta Ryszard Goławski. - Dyrektor nie może porównywać roku 2014 do 2012, kiedy funkcjonowały cztery szkoły. Powiedziałem mu, że mając budżet 9,2 mln zł nie może 8 stycznia mówić, ile mu zabraknie.

[[reklama]]

Zdaniem starosty Centrum powołane zostało między innymi dla oszczędności i dyrektor Hencel musi starać się zmieścić w tym budżecie, który ma. Nie znaczy to, że kwota nie ulegnie zmianie. - Gdy będziemy mieć metryczkę oświatową, to będziemy mogli mówić o konkretnych kwotach na oświatę. Dotąd był to tylko projekt, dlatego dyrektor wyszedł z tą informacją przed szereg. I po co ta panika? - pyta szef powiatu, dodając, że w ubiegłym roku budżet samorządu zmieniany był dwadzieścia siedem razy, często właśnie w paragrafach dotyczących oświaty.

Zarząd powiatu skrytykował także Andrzeja Hencla za niedostatecznie uzasadnioną propozycję przejęcia przez szkołę budynku, w którym mieści się Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna i Powiatowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej. Nie wskazał on miejsca, gdzie te instytucje miałyby zostać przeniesione.

R Goławski: - Dyrektor, proponując to, nie wskazał także, jakie będą oszczędności po połączeniu szkół. Żeby nie okazało się, że wyższe od nich byłyby koszty przeniesienia tych instytucji.
[[nowa_strona]]
Politycy nas zaskoczą?
Z ekonomicznego punktu widzenia połączenie szkół było dobrym rozwiązaniem. Zwłaszcza, że młodzieży uczącej się w szkołach ponadgimnazjalnych, prowadzonych przez powiat złotowski, ubywa. Jednak władze powiatu boją się mówić o łączeniu czy wprost zamykaniu szkół. Przede wszystkim decyzja taka byłaby niepopularna, zwłaszcza w roku wyborczym. Poza tym R. Goławski obawia się reformy oświaty.

- Musimy brać pod uwagę to, że naszym politykom chodzi po głowie likwidacja gimnazjów. Wtedy przybędzie nam jeden rocznik młodzieży, którą będziemy musieli pomieścić w naszych obiektach – mówi starosta.

[[reklama]]

Niezależnie od pomysłów polityków pewne jest jedno – niż demograficzny jest zmorą szkół ponadgimnazjalnych, a dziesiątki uczniów wybierają szkoły poza powiatem złotowskim. Tymczasem koszty utrzymania obiektów oświatowych rosną. Z tym wszystkim zmierzyć się musi dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie. Ale, jak mówi starosta, po to jest menadżer.

- Przyjąłem decyzję zarządu do wiadomości i z nią nie dyskutuję – mówi Andrzej Hencel.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości