Mieszkańcy nadal krytykują inwestycje. Ironizują, że widać nawet, co sądzą o tym zwierzęta. Bobry wycięły część posadzonych drzew. Kilkaset metrów dalej usunięto inne, żeby można było jeździć… po staremu
Okolice ulicy Jeziornej od dłuższego czasu są na językach miejscowych. Przed kilkoma miesiącami było tak za sprawą jednej z inwestycji, realizowanych w mieście w ramach tzw. terenów zielonych. Jednym z wykonanych zadań było zwiększenie bioróżnorodności brzegów Jeziora Zaleskiego, w pobliżu promenady, jaka biegnie wzdłuż ulicy Jeziornej i Jastrowskiej.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrzu. Żądam ukarania bobra za nielegalną wycinkę tak samo jak zrobił to Pan ze spółdzienią mieszkaniową. Nie ma zgody na niszczenie natury.
Posadźcie tam drzewka orzecha włoskiego a bobry wyniosą się na zawsze.
Doje..ć bobrowi. A jak nie będzie chciał zapłacić to do odsiadki. Nas ryby w jeziorze też gnębi.
Bobry to zostawcie w spokoju. Piekne zwierzeta. Magazynuja wode, ktora wy ludzie trwonicie poprzez jakies niepotrzebne melioracje.
Ależ głupia wypowiedź jak cały pis.
Ben, to ty jesteś głupcem. Ten facet jako ,, Wyznawca PiS " ma nie PO układane ale to nie jest ważne. Redaktor napisał że już nie tylko ludzie ironizują z inwestycji nad jeziorami. Jak można pare metrów od brzegu lokalizować budowę chodnika czy promenady. Zamiast zostawić szeroki pas zieleni z drzewami włącznie, to wzdłuż brzegu wycina się wszystko a potem nasadza coś co żadko kiedy się przyjmuje. Czas skończyć z betonową głupotą jak i zabudowa budynkami brzegów jezior. Chcemy chodzić i przebywać w naturalnych miejscach, mając swoje niszczymy je mówiąc że to inwestycja przez co aby zobaczyć prawdziwą naturę, zmuszeni jesteśmy jechać w inne strony kraju. Cóż jak piszesz to głupota nie PiS-u a ludzi i lokalnych władz nie ma granic. Przecież w Złotowie PiS jeszcze niczego nie zbudował bo jego kandydatów do samorządu nie wybieracie. Może dlatego że ich nie ma w czasie wyborów. Tak więc nie zwalaj winy na nieobecnych, tego co spieprzyli obecni, niezmienni od 1980r. Mamy co mamy więc nie dziwmy się że bobry w tym bałaganie niszczenia środowiska też, czują się dobrze.
sadzenie drzew wielka qrwa inwestycja, ile miejsc pracy i zakladow sciagnieto do miasta za kadencji A.P ? zero, za to projekt utopia wielkopolskie zdroje w toku
Już wszyscy jadą do zlotowa na wakacje, ferie bo są dwie promenady i 5 barów z pizzą.
Przecież wszyscy wiedzą jaki bóbr to wyciął. Ten który na dwóch nogach chodzi. To zemsta za likwidację bajzlu i samowoli na Jeziornej. Enklawa bezprawia.
Ten bóbr obraża moje uczucia religijne
Naczelny bóbr rozkazał i bobry wyciely. W tym miejscu nigdy nie było bobrów. To sprawa dla Policji. A tak nawiasem mówiąc to nienawiść już ludziom zaślepia oczy. Dobrze że jeszcze się nie zabijają i odgrywają się na drzewach.
Przecież złotowianie zawsze narzekają na wszystkich i wszystko ,co by nie było jest złe
Jakie bobry ja mieszkam na jeziornej i też posadzono drzewa mnie to nie przeszkadza to co się stało dalej od mojego domu to nie zrobiły naprwno bobry tylko ten komu to przeszkadzalo
Burmistrzu. Żądam ukarania bobra za nielegalną wycinkę tak samo jak zrobił to Pan ze spółdzienią mieszkaniową. Nie ma zgody na niszczenie natury.
Posadźcie tam drzewka orzecha włoskiego a bobry wyniosą się na zawsze.
Doje..ć bobrowi. A jak nie będzie chciał zapłacić to do odsiadki. Nas ryby w jeziorze też gnębi.