PiS działa metodą faktów dokonanych. Jeżeli tak mówi, to, sądząc po jego dotychczasowych działaniach, tak może się stać. Dlatego musimy być czujni. Nie możemy zaspać, by nagle nie obudzić się w nowym województwie.
Samorząd województwa cały czas utwierdza nas w przekonaniu, że jesteśmy częścią Wielkopolski, dlatego 25 stycznia w Złotowie odbędzie się wyjazdowa sesja Sejmiku. Stanie się to drugi raz w ciągu ostatnich pięciu lat. To pokazuje, że dla Poznania jesteśmy ważnym ogniwem w województwie i jesteśmy dostrzegalni. Sejmik wyjazdowy ma być tego dowodem i czytelnym sygnałem dla rządu – nie chcemy do środkowopomorskiego.
Reklama
Stara prawda głosi, że nieobecni nie mają racji, a my przez lata nie mieliśmy swojego przedstawiciela w Sejmiku, więc nasz głos często nie był tam brany pod uwagę. W polityce liczą się nie tylko oficjalne pisma, interpelacje i wnioski, ale ważne są też rozmowy kuluarowe, osobista obecność. W tej chwili Złotowszczyzna w Poznaniu jest dostrzegana, bo ma tam swojego przedstawiciela (w tym przypadku mnie, choć mógłby to być ktoś inny). I tę obecność widać choćby po inwestycjach drogowych zrealizowanych w ostatnich latach na naszym terenie.
21 grudnia uchwaliliśmy budżet województwa, w którym zapisane są inwestycje na drodze wojewódzkiej nr 188. Jest to sześć odcinków: droga od Debrzna Wsi do Lipki, odcinek od granicy gminy Zakrzewo do skrzyżowania z drogą powiatową na Starą Wiśniewkę, przejazd przez Blękwit, dokończenie Krajenki, czyli droga od początku miasta do rzeki, przebudowa drogi i mostu w Żeleźnicy (będzie tam nowy przebieg drogi) i nowy most w Skórce.
Reklama

Wyniki sondy z naszego portalu
Te zadania, póki co, nie są zagrożone. Ale może te głosy mają nas zmobilizować do działania?
Mówimy o kwocie prawie 2,5 mld euro. Nie wyobrażam sobie, by Bruksela wykroiła kawałek tego tortu i dała go Złotowowi, gdyby ten znalazł się w nowym województwie. Bo środkowopomorskie będzie pozbawione programu operacyjnego i z pieniędzy unijnych nie skorzysta. Podobna sytuacja dotyczyć będzie Słupska, Koszalina czy innych terenów, które mają tworzyć nowe województwo. Będzie to decyzja nieracjonalna, która pozbawi te regiony pieniędzy na rozwój. A przecież to ostatnia perspektywa UE, w której nie jesteśmy płatnikami netto.
Reklama
W obecnym Wieloletnim Programie Rozwoju Regionalnego zapisane jest 600 mln złotych na przebudowę drogi kolejowej Piła - Poznań. To jest to, co do tej pory nas zatrzymywało w rozwoju. Fakt, że niektórzy nasi studenci wybierali Bydgoszcz czy Toruń wynikał nie tylko z tego, co oferują im uczelnie poznańskie, ale także z braku dogodnych połączeń ze stolicą Wielkopolski. A po tej inwestycji czas przejazdu z Poznania znacznie się skróci.
Budżet województwa wielkopolskiego w 43% składa się z podatku CIT, czyli z podatku od firm, a ewentualne środkowopomorskie będzie regionem bez przemysłu. Nasz budżet to jest ponad 1 mld złotych, mogę się domyślać, że nowe województwo będzie mieć budżet na poziomie 500-600 mln złotych. Skąd weźmie pieniądze na inwestycje? Ono będzie się opierać na dotacjach i subwencjach wyrównawczych, takich jak „janosikowe”. Poza tym Koszalin czy Słupsk najpierw zadbają o siebie, później o najbliższe otoczenie, a my zostaniemy na uboczu.
Reklama
Czekałyby mnie nowe wybory, co byłoby dla mnie trudne. Jakoś nie wyobrażam sobie budowania nowych relacji i poznawania ludzi w Koszalinie. To, co uzyskaliśmy w Poznaniu poprzez wypracowane kontakty (nie tylko moje, ale i lokalnych samorządowców), to jest duża wartość dodana. Jej brak w Koszalinie skutkowałby okresem regresji.
Jakiś kamuflaż będzie. Rząd zrobi konsultacje społeczne, znajdzie trochę ludzi, którzy będą popierać tę inicjatywę, ale myślę, że będzie to bardzo mały procent poparcia. Ostatecznie jednak decyzję podejmie jeden człowiek – Jarosław Kaczyński. Ewentualna zmiana zostałaby szybko przeprowadzona przez wszystkie niezbędne organy państwowe i koniec. I tego się boję, bo to nie ma nic wspólnego z demokracją. Boję się jedynowładztwa, bo nikt nie wie, co siedzi w głowie prezesa.
Reklama
Widzimy, co dzieje się w Sejmie, więc na wpływy polityczne nie ma co liczyć. Pomóc nam może tylko ruch społeczny. Nie chcę mówić, że ma to być Komitet Obrony Demokracji, ale może coś podobnego. Deklaruję, że jeśli będą zakusy na powiat, to będę w pierwszym rzędzie protestujących. Dość już szarpania nas w tę i z powrotem. Po wojnie byliśmy już w kilku województwach, w końcu czujemy się Wielkopolanami i tu nam dobrze. Dość już traktowania nas jak mięsa armatniego, które jest potrzebne do jakichś nieznanych nam celów.
Rozmawiał Łukasz Opłatek[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czesław ma racje tak jak jego Prezes ma zawsze rację.
do kler. Jako osoba postronna wiem, że pieniądze są na drogę wojewódzką, Złotów - Zakrzewo. Opóźnienia spowodowane sa przez nowe władze rządowe. Brak przekazania przez rząd odpowiednich delegacji uprawnień do samorządów wojewódzkich. A tak nawiasem to Poznań ma ZIT-y. Są to środki wykorzystywane przez kilka aglomeracji miejskich w Polsce, miedzy innymi na drogi w dużych aglomeracjach. Napewno ta droga nie bedzie zrobiona jak PIS - bez zgody społeczności złotowskiej - zmieni granice administracyjne i przynależność do innego województwa?!!!
Czesław może i ma rację, ale nie poparł swoich racji merytorycznie! Czyli jego racje są nieuzasadnione i nie poparte badaniami. Z całym szacunkiem, ale racje Czesława są stricte populistyczne.
Odpowiadając na zagadnienie to można powiedzieć - pożyjemy zobaczymy, kto? na jakich warunkach? itd. otrzyma te pięćset. Natomiast, jeśli chodzi o -utopie PIS - owłączenie Złotowskiego do nowego środkowopomorskiego. To chciłalbym zobaczyć GNP środkowopomorskiego- w dłuższej perspektywie czasowej i porównania jej z obecnym stanem w Wielkopolsce. To tak z punktu widzenia ekonomicznego. Z punktu widzenia spoleczono-gospodarczego, chciałbym zobaczyć porównanie rozwoju w dłuższej perspektywie firm mających siedzibę na terenie Wielkopolski i Srodkowopomorskiego. I przede wszystkim gdzie sa większe możliwości rozwojowe dla firm z różnych branż. Kolejnym punktem odniesienia są uwarunkowania infrastrukturalne i możliwości rozwojowe wymienionych województw. Gdzie młodzi ludzie mają większe możliwości w nauce na wyższych uczelniach? I jaki poziom nauczania wraz z pozycjami rankingowania posiadają poznańskie uczelnie i koszalińskie?Kolejne pytanie? Po co rozbijać to co dobrze funkcjonuje? Pamiętamy jak Koszalin żył w animozji ze Słupskiem przed 1 czerwca 1975 r. Czy pamięć ludzka jest, aż tak ulotna. Nie pamięta się jak firmy koszalińsko-słupskie w kwietni/maju 1975r. zabierały sprzęt, maszyny ze Zlotow?! Można przytaczać wiele merytorycznych i uzasadnionych przykładów do przynależności Zlotowszczyzna w granicach administracyjnych Wielkopolski! No cóż PiS ma władze. Ale nie ma prawa pozbawiać społeczności do dążenia życia i rozwijania sie w bogatszym woj. Wielkopolskim i o tym trzeba pamietać.
Dla jednych te 500+ to na drobne wydatki, a dla innych powód do zakupów w sklepie monopolowym. Wierzysz w bajery że zmiana administracyjna nie zostanie przerzucona na koszty samorządów? Podobnie było z przerzuceniem tego ze szkolnictwem, tak będzie z podwyższeniem kwoty wolnej od podatków (dziś to jeden ze znaczących dochodów samorządów a PiS wciska że w zamian ludzie zostawią to w lokalnych sklepach, he,he, he).
W kampanii wyborczej było ,,500 zł na każde dziecko"", potem ,,na drugie i kolejne"" a teraz coraz głośniej ,,400 zł na drugie i następne"" bo studenci do tej grupy mają dołączyć. Miało być w terminie odwrotnym obniżenie wieku emerytalnego i jak na razie cisza, miało być podwyższenie kwoty wolnej od podatku od 2016r. a jest mowa o 2019r. Wszyscy wiedzą, że obiecanki PiS to ,,gruszki na wierzbie"" bo budżet tego nie wytrzyma ale ,,ciemny Naród"" jak widac dalej te bzdety kupuje.
Wielu, tak jak i Ty, jest niedoinformowanych. 500 zł będzie i na pierwsze dziecko. Pod jednym wszakże warunkiem, że dochód na osobę w rodzinie nie przekroczy 800 zł. Jestem co prawda zwolennikiem Prawa i Sprawiedliwości, ale w programie 500 plus powinno decydować kryterium dochodowe rodziców. Taki Giertych na przykład ma czworo dzieci, posiada świetnie prosperującą kancelarię prawną. Razem z żoną osiągają dochody przekraczające 20 tysięcy miesięcznie. Nie sądzę, żeby w ich przypadku należało się 500 zł na dziecko. Wsparcie tylko dla mniej zamożnych. Pomysł włączenia powiatu złotowskiego do woj. środkowo-pomorskiego uważam za słuszny, niemniej jednak taka zmiana nie może obciążać kieszeni mieszkańców których ta zmiana dotyczy.
Coś skromnie UMarszałkowski daje pieniądze na drogę Zlotów -Zakrzewo.Po raz drugi w kampanii pan obiecywał? Taki Gajda obiecajda, a wyborcy daja sie nabrać?Najpierw Poznań i okolice, a reszcie ochłapy jak zostaną? Tak wygląda traktowanie równomiernego rozwoju według poznańskich pyrlandczyków
Czesław ma racje :)
Ciekawe spostrzeżenie, "za tablice rejestracyjne nie będę płacił". Ja też nie chcę płacić za tablice rejestracyjne z własnej kieszeni, ale i wszystkie inne koszty związane z tworzeniem administracji dla PIS, z moich/naszych podatków! Biurokracja to: "dojne krowy w złym tego słowa znaczeniu"! Wiec po ci ponosić koszty, które w żaden sposób sie nie zwrócą. PIS proponuje 500zl od drugiego dziecka. A dlaczego pierwsze dziecko ma byc poszkodowane i nie dostać 500zl???
Pan Szopiński mówi, że Prawo i Sprawiedliwość jeśli coś zapowiada, to tak zrobi. To ładnie słyszeć taką pochwałę dla PiS z ust działacza PO. Możemy być zatem pewni, że będzie 500 zł na dziecko, 12 zł minimalnej stawki godzinowej, obniżony wiek emerytalny.
Właczenie Złotowa do woj.wielkopolskiego w 1998 roku było nieporozumieniem. Granice Wielkopolski geograficznie kończą się na Pile. Nasz powiat był już kiedyś w woj.koszalińskim i świetnie sobie radził. Poznaniaki nie wiedzą nawet gdzie leży Złotów. Więc jak dla mnie, możemy być w nowym województwie. Tylko za nowe tablice rejestracyjne do samochodu z własnych pieniędzy płacił nie będę.
Boże zlituj się! Perspektywa Unijna 2014-2020 dla 16 województw jest zamknięta. Większość programów dla przedsiębiorców w Wielkopolsce na innowacje, badania i rozwój wynosi 80-85%. Poziom dofinansowania po roku 2020 bedzie zdecydowanie niższy. Trzeba wykorzystać to co jest dziś. Oby nie okazało się, że w wyniku planowanej reformy przez PIS straci cały region - przedsiębiorcy, rolnicy, samorządy i całe społeczeństwo?!
Ja podchodzę do tematu zupełnie racjonalnie, a nie jak większość politycznie bądź sentymentalnie. Mój racjonalizm mówi mi krótko, że będąc w woj. środkowo-pomorskim możemy skorzystać dużo bardziej, ponieważ w szlag za utworzeniem nowego de facto biednego województwa przedsiębiorcy, samorządy jak również mieszkańcy skorzystają na większym wsparciu do nowo budowanych przedsięwzięć. I tak na przykład podam że załóżmy w sektorze X (który mnie interesuję) w woj. wielkopolskim dotację do inwestycji są na poziomie 45%, a już w województwie podkarpackim 80%. Wiadomo nowe inwestycję to nowe miejsca pracy, a tego bardzo nam brakuję w naszym regionie. Ja jestem za !!!
Czy pan redaktor wie co to jest etyka dziennikarza?
Ktoś kto żywo interesuje się polityką i bez wywiadu z Panem Szopinskim wie z góry co ten PAN myśli i uważa na dany temat.I w tym przypadku niespodzianki nie było.Jak zwykle przypisywanie swojego zdania wszystkim Zlotowianom mówiąc "nie chcemy".Więcej pokory i obiektywizmu miałby wywiad z Panem spod budki z piwem
Co właściwie chciałeś powiedzieć, bo to co napisałeś(aś), to "masło maślane". Najprawdopodobnie przeczytałeś tylko tyle, co ukazało się powyżej, a szkoda. Argumenty H. Szopińskiego za pozostaniem w Wielkopolsce są rzeczowe, przypadkowo miałem przyjemność przeczytać cały artykuł w AL. Nie podoba mi się praktyka "złotowskiego" o wykupie subskrypcji, ale ten właśnie artykuł warto przeczytać.
może obecny i planowany podział nie jest zbyt logiczny i szczęśliwy, ale mam wrażenie, że przy obecnym podziale nasza lokalizacja jest taka, "że tutaj źle a tam niedobrze". Dodatkowo dodam, że patrząc w przeszłość to tak naprawdę Złotów nigdy ani historycznie ani geograficznie do Wielkopolski nie należał (pomorze czy pomerania to nas przypisywano).
Czesław ma racje tak jak jego Prezes ma zawsze rację.
do kler. Jako osoba postronna wiem, że pieniądze są na drogę wojewódzką, Złotów - Zakrzewo. Opóźnienia spowodowane sa przez nowe władze rządowe. Brak przekazania przez rząd odpowiednich delegacji uprawnień do samorządów wojewódzkich. A tak nawiasem to Poznań ma ZIT-y. Są to środki wykorzystywane przez kilka aglomeracji miejskich w Polsce, miedzy innymi na drogi w dużych aglomeracjach. Napewno ta droga nie bedzie zrobiona jak PIS - bez zgody społeczności złotowskiej - zmieni granice administracyjne i przynależność do innego województwa?!!!
Czesław może i ma rację, ale nie poparł swoich racji merytorycznie! Czyli jego racje są nieuzasadnione i nie poparte badaniami. Z całym szacunkiem, ale racje Czesława są stricte populistyczne.