Reklama

O krok od nieszczęścia

27/07/2020 07:00

W żłobku dziecko prysnęło sobie w twarz środkiem dezynfekującym. Sprawa jest w sądzie.

W Sądzie Rejonowym w Złotowie odbyło się pierwsze posiedzenie w tej sprawie. Kolejne odbędzie się w sierpniu. Zdarzenie miało miejsce w październiku ubiegłego roku w jednej ze złotowskich, niepublicznych placówek. Przez ostatnie miesiące sprawie przyglądała się Prokuratura Rejonowa w Złotowie. Jak wyjaśnia prokurator Sebastian Drewicz, podczas opieki nad dziećmi kobieta nieumyślnie nie zabezpieczyła preparatu, który używany był do czyszczenia krzesełek.

– Pozostawiła go bez nadzoru. Małoletni chłopiec wziął go do rąk i rozpylił w twarz – wyjaśnia prokurator Drewicz. Sprawa trafiła do organów ścigania. Prokuratura uznała, że opiekunka rzeczywiście dopuściła się zaniechania, natomiast zrobiła to nieumyślne, a co najważniejsze, nie doszło na szczęście do poważniejszych skutków.

Reklama

– Mieliśmy jednoznaczną opinię biegłego z zakresu medycyny, który poważnie podszedł do tematu, rozważał wszystkie okoliczności – podkreśla prokurator Drewicz. Stąd na początku czerwca prokuratura zdecydowała się wnioskować do sądu o warunkowe umorzenie postępowania. Prokurator podkreśla, że mając pod opieką większą ilość dzieci kobieta jedynie na chwilę pozostawiła płyn w tym miejscu, jednak ta krótka chwila wystarczyła, aby dziecko chwyciło go i rozpyliło preparat. Postępowanie w prokuraturze toczyło się o czyn z artykułu 157 par. 2 i 3 kodeksu karnego. Wyjaśniając decyzję skierowania do sądu wniosku o jego warunkowym umorzeniu, prokurator Drewicz podkreśla, że doszło do nieumyślnego spowodowania obrażeń, które naruszyły czynności narządów ciała na okres nie dłuższy niż siedem dni.
Niedawno w złotowskim sądzie odbyło się posiedzenie w tym przedmiocie. Rodzice dziecka nie chcieli komentować sprawy na łamach gazety.

Piotr Steffen, fot. Pixabay

Reklama

Art. 157. KK
Spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu
§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-27 07:07:10

    To przykre, jednak czy w domu żaden z rodziców nigdy nie popełnił takich błędów.... Owszem takich sytuacji nie powinno być, jednak przy dużej grupie dzieci wystarczy chwila. Najważniejsze, że dziecko nie ma żadnych skutków ubocznych. Dla opiekunki to i tak będzie traumą na całe życie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-07-27 08:46:19

    To są dzieci. Ciekawe jakie sytuację zdarzają się rodzicom w domu. Nieraz dziecko upadnie czy spadnie z krzesła, tapczanu nabijając guza albo ma krwawe wybroczyny w postaci sińców. Czy wtedy wszyscy w razie przypadkowego zainteresowania chcieliby by odpowiadać za maltretowanie dziecka. Dziecko to bardzo żywa istota i każdy o tym wie dlatego stara się zachować wszelką ostrożność ale nie zawsze da się ją utrzymać. Z tego też powodu komentarze ocenne tej pani powinny być wyważone.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-27 08:43:04

    W Niepublicznym ? Hmmm który ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości