Marta Lasota, która niedawno wygrała konkurs na dyrektora reaktywowanego Złotowskiego Domu Kultury, rezygnuje z funkcji
Jeszcze kilka tygodni temu, w wywiadzie zamieszczonym na naszych łamach mówiła o planach na prowadzenie ponownie powołanego do życia ZDK. Już kilka dni temu dotarła do nas informacja, że nowa dyrektor nowej instytucji kultury (oddzielonej od Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej) może chcieć zrezygnować z funkcji. Zapytana o to mieszkanka Okonka przyznała, że porozumiała się z władzami miasta, iż zostanie do końca marca i wtedy odejdzie ze stanowiska, na które przed kilkoma miesiącami wygrała konkurs.
- Chyba że będzie potrzeba, abym została dłużej, wtedy jak najbardziej pomogę i przedłużę czas odejścia. W końcu obejmując to stanowisko podjęłam się pewnego zobowiązania – zakłada jednak, że do odejścia dojdzie wraz z końcem pierwszego kwartału.
Marta Lasota nie chce mówić o powodach rezygnacji.
- Zdecydowały o tym sprawy prywatne – zapewnia, że nie ma innej przyczyny tej decyzji. Zapytana przez nas, czy znalazła inną, lepszą pracę, odpowiada, że nie. Czy jest możliwe, że podejmie decyzję o rezygnacji z rezygnacji?
- Nie – zdecydowanie stwierdza, po czym przekonuje, że nie było jej łatwo podjąć takie kroki.
- Tworzenie instytucji od nowa, od podstaw, jest bardzo wymagającym, pracochłonnym zadaniem, ale też przynoszącym wiele satysfakcji – mówi o tym, czym zajmowała się w ostatnich miesiącach, tworząc podwaliny pod nową miejską instytucję kultury.
- Każdy ma jednak jakieś priorytety, którymi kieruje się w życiu – dodaje.
Marta Lasota była jednym z trojga uczestników konkursu na dyrektora ZDK, jaki rozstrzygnięto we wrześniu ubiegłego roku. Wygrała w nim z Aliną Sztykowską i Krzysztofem Belz.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od ponad roku wielu wrażeń dostarcza nam Złotowski Dom Kultury. Gratulacje dla władz miasta!
To tylko oznacza, że jest tam bagno.
To tylko oznacza że ta Pani nie potrafi sobie poradzić z niczym..... Z Okonka też ją wyje*ali, jak widać nie bez przyczyny !!!!! Takich osób mi żal, które coś chcą robić (najlepiej kawę tylko pić za stołkiem) a kiedy przychodzi wyzwanie to uciekają. WSTYD !!!!!
Gratuluję. Myśli Pani bardzo logicznie. Niedługo wszyscy odejdą z budżetówki. Słabe pieniądze, wymagania z kosmosu odbiorcy tego wszystkiego, którzy krytykują tak, że się odechciewa. Jest tyle innych zajęć, mniej stresujących, nie zabierających życia prywatnego, za lepsze pieniądze. Popieram Panią i rozumiem.
Więc albo Krzysztof B. albo Alina Szt. albo jeszcze Sławomira W. dokoptują i będzie cyrk:))))
Rozmawialem z nią ostatnio..bardzo miła osoba....uśmiechnięta...ładna przedewszystkim....idealna na żonę;)
Bo rolnik szuka żony ;)
Niech wezmą radnego Piosika który niedawno stracił robotę w Tarnówce, będzie mógł zrobić „100 kolęd dla przyjaciół i znajomych” i Pulit zamiast kilkanaście tysięcy złotych na umowy ze znajomymi Piosika będzie mógł dać jeszcze więcej, szczegóły w rejestrze umów Urzędu Miasta w Złotowie dostępnym w internecie, czy radni rozliczą te potężne kwoty? Moja córka też potrafi ładnie śpiewać kolędy, nawet ksiądz ją pochwalił na kolędzie, ale niestety nie jest znajomą radnego Piosika więc nie wiem czy też może zaśpiewać na imprezie i dostać za to pieniądze z miejskiej kasy
Śmieszne ....pewnie po ostatnim wywiadzie i komentarzach zrezygnowała.... Są w Złotowie ludzie którzy nadają się do tej pracy
Problem w tym że ludzie, ktorzy się nadają do tej pracy nie nadają się do współpracy z urzędem miasta.
Ach tam powód, każdy z mieszkańców go zna i rzeczywiście należą się brawa Pani dyrektor która od początku mówiła o samodzielności a nie zależności w działaniu. Cóż zwalnia się miejsce dla pana Piosika który po dyrektorowaniu w Tarnówce napewno rozrusza ZDK wg uznania władz trzeba zaznaczyć z naszego wyboru.
Ktoś tu mówił o odejściu z budżetówki????Boki zrywać!!!!Śmiechu warte,babcie są przyspawane do stołków ,średnia wieku w instytucjach to 50+....Mlodzi są chętni,wiele osób chętnie weźmie najniższa krajowa
No i radny Piosik za swoją wierność władzy dostanie stołek?
To gdzie są ci wszyscy chętni do urzędów skoro większość organizuje po dwa trzy konkursy na jedno stanowisko i nikt się nie zgłasza? Wierutne bzdury pisze pan/pani powyżej. Żaden młody za te pieniądze do pracy nie przyjdzie i to widać po lokalnych urzędach.
Człowieku litości....Ludzie zapiepszaja po marketach,szklarniach,szpitalach,produkcjach ,popołudniówki,nocki,soboty, niedzielę,akordy i niejednokrotnie mają wykształcenie aby pracować w urzędzie i zacząć dzień od parzenia kawy ..i te godziny.Bajka.Jesli komuś nie pasuje,bardzo proszę zwolnijcie się i zróbcie miejsce dla chętnych wyżej wymienionych z sektora prywatnego...Znam marude któremu było złe na panstwowce i się zwolnił , później gorzko żałował...Okazało się że trzeba pracować bez nagród i z batem przy doopie
Władze miasta wybierają w konkursach "najlepszych". Po trzech miesiącach ci rzekomo najlepsi odchodzą. Na pewno nie chodzi o pieniądze, bo wcale nie są takie małe, a poza tym chyba nie były tajemnicą w postępowaniu konkursowym. Także "przyczyny osobiste" są wyświechtanym i banalnym powodem, a przede wszystkim nieprawdziwym. Gdzie szukać więc prawdziwych powodów? Kto nie umie chodzić na czterech łapkach, lepiej niech nie startuje w konkursach organizowanych przez UM w Złotowie. Tylko przyjaciele króliczka mają szanse.
To dlaczego nie startują w konkursach? Chociażby konkurs na stanowisko promocji w urzędzie? Trzeci albo czwarty. Chętnych brak. Więc gościu powyżej proszę skończ z tym lamentowaniem, każdy jest kowalem swojego losu, jak się jeden z drugim nie ubiega o dane stanowisko to jak może je zdobyć? Ale zawsze łatwiej marudzić :-)
Kokosów to raczej nie ma.
Nie wiem jak określić moją radość z tej wiadomości. Trochę brzydko Pani robi rezygnując z tej funkcjii. Bo przecież była Pani naj, najlepsza jak zresztą w Okonku. Tak zresztą Pani twierdziła, tylko nie umiała Pani uszanować ludzi wyzywając ich od niepełnosprawnych I dawnów.. To prawda czuję do Pani wielką nienawiść ale co mam czuć skoro Pani człowiekiem , który nie potrafi szanować innych ludzi. Ale najważniejsze to to że Pani odchodzi ze stanowiska dyrektora pięknej złotowskiej kultury. Już kiedyś powiedziałem , że dyrektorem się bywa, ijak to pięknie się składa w Pani przypadku.
znalazła robotę na kasie w Biedronce ??
Nie dziwię się. Skoro w Biedronie kasjerka więcej zarabia...
może i dobrze że zrezygnowała, przez ten krótki okres wylano na nią setki wiader pomyj hejtu, złotowska społeczność to zawistne zdradzieckie mordy i kanalie, jada po każdym jak po burej suce, lokalne piekiełko.
Panie Mirku zawsze był i jest pan osoba która uważała że jest niedoceniana i wiecznie płaczącą nawet na zawołanie. Nie przyszło panu do głowy że ma pan tez za duże mniemanie o sobie.troche realizmu
dla porządku.... Pani Marty nie wyj..... z Okonka jak napisał jeden idiota powyżej. Sama się zwolniła bo nie chciała uczestniczyć w cyrku który zaproponowały obecne władze Okonka, czyli zero kultury, zabawa na stadionie z kiełbasa i piwem i do domu. Nie zgadzałam sie z wieloma pomysłami Pani Marty ale miała ona jednak jakąs wizję. Przez te kilka lat poziom kultury proponowanej przez OCK bardzo wzrósł. Rozumiem wściekość zwolnionych przez nich pracowników, ale to była swego czasu przechowalnia ludzi, więc należało zrobić z tym porządek.
Władze Okonka mają kulturę, sport po prostu tam gdzie "pan Janek może pana hydraulika w dupę pocałować". OCK zredukowano do wychowalni spiewających dziewcząt. Biblioteke do stanu Biedronki. Półmaraton zlikwidowano. Hala sportowa niewykorzystana. Kiedyś odbywały sie turnieje siatkówki, piłki nożnej, dziś...... można tam by noclegownie zrobić.
Zwolniono Pania która miała jakąs wizję. Ale naprzyjmowano nowych. Po wsiach i w Okonku siedza w domach ludzie niby na stażu, którzy raz w miesiącu przywożą podpisane listy obecności. Nikt ich na stazu nie widział. No, ale to znajomi znajomych, znajomych Króliczka. Za nasze publiczne pieniądze. Tam pracuje mama, córka tu, siostra tu, brat tam,mąż tu, żona obok, i tak się to od roku kręci. No, ale zobowiązania przedwyborcze trzeba zrealizować. Ludzie mówią, że za komuny nie było takiego zatrudniania swoich. Miernych ale wiernych.
Pani Marta sobie w życiu poradzi bo jest osobą zdolną. Wstyd, że takim ludziom rzuca się kłody pod nogi.
Gościu powyżej, dobrze napisałeś Ala czy ty wiesz kto rządzi w Złotowie i od kogo zależy co jest mini mini.
nie wiem, ja mieszkam w Okonku. Złotów mnie mało interesuje. jestem zakochana w poprzedniej stolicy powiatu Szczecinku
Nie dziwię,że ta pani z Okonka w takim młodym wieku zrezygnowała z tego stanowiska.Ona myślała że pracuje w Stolicy Powiatu Złotowskiego i chciała zarabiać jak poseł.Takich ludzi pazernych na pieniądze mieszkańcy Złotowa nie chcą.To są osoby opłacani z podatków mieszkańców,niech ona wraca do Okonka.
Należy szukać na dyrektora z doświadczeniem,wieku powyżej 50 lat.A nie jakiś młodzików,którzy mają zrypany łeb przez TVN24 czy POLSAT.
Nigdy Łukasz,to jest cwaniak.
Taaa rara... Najlepiej powyżej 90 lat ...wówczas już tylko słuchać będzie ... a może i nie!!!
Tak, zdecydowanie powinien to byc pan po 50-tce. Kto to widział? Żeby kobieta dyrektorem?W domu siedzieć, dzieci rodzić a nie podnosić poprzeczkę. Takim panom po 50-tce na przykład. Co za czasy. Wczesniej bylo się szanowanym za samo bycie mężczyzna a teraz starać sie trzeba, kwalifikacje podnosić... Jak tu żyć?
Tak jak by wiek byl wyznacznikiem czegoś.. Dla mnie nie ma znaczenia czy to będzie kobieta czy mężczyzna i nie ma znaczenia w jakim wieku. Ważne, aby byla to osoba kreatywna, z pomysłami na aktywności kulturalne dla wszystkich grup wiekowych. Idealnie byloby, gdyby oferta ZDK trafiala i do mlodszych i starszych. Ale nawet jesli takie osoby są w Złotowie, to nasze władze nie pozwolą zająć tego stanowiska nikomu, kto nie jest "spolegliwy"
Ci to znaczy kreatywność przecież kwalifikacje, zrozumienie tematu, chęć i bycie człowiekiem wystarczy. Tak było kiedyś teraz to jeden cyrk a efekty zawsze podobne. Nie grasz jak dyrygent chce to kreatywność schodzi ze sceny.
Od ponad roku wielu wrażeń dostarcza nam Złotowski Dom Kultury. Gratulacje dla władz miasta!
To tylko oznacza, że jest tam bagno.
To tylko oznacza że ta Pani nie potrafi sobie poradzić z niczym..... Z Okonka też ją wyje*ali, jak widać nie bez przyczyny !!!!! Takich osób mi żal, które coś chcą robić (najlepiej kawę tylko pić za stołkiem) a kiedy przychodzi wyzwanie to uciekają. WSTYD !!!!!