Motocykliści i ich goście zapłoną po raz czternasty. Nowy Dwór zamieni się w motocyklowy raj w piątek - teren udostępniony przez Marka Jarskiego ponownie rozbrzmi dzikim rykiem silników
Jak rok temu będą i szalone przejazdy, i te zupełnie majestatyczne. W błocie utoną m.in. enduro, polskie klasyki – choćby WSK-i, Komary i WFM-ki – oraz wszelkiej maści „samoróbki”. Na górkę przy aplauzie widowni znów wspinać się będą crossy. Emocje, zwłaszcza te, których dostarczy tradycyjna, sobotnia niespodzianka z pieprzykiem, będzie można ostudzić w kąpielisku. Prócz tych atrakcji w cenie wjazdu (59,99 zł) motocykliści dostaną blachę, browar, kawał pieczonej świni, koszulkę i pole namiotowe do dyspozycji. Zyskają również prawo udziału w szalonych konkurencjach – kto zna Płonące Party, ten wie, że nawet te najbardziej niedorzeczne znajdą swoich amatorów. W ubiegłym roku śmiałkowie mierzyli się między innymi ze strumieniem wody serwowanym przez strażaków z Radawnicy. Bilans? Mokre koszulki, podarte gacie, siniaki i uśmiechnięte gęby. Była też konkurencja – dosłownie – z jajami i szukanie nagrody w kopcu słomy. Ci którzy jej nie znaleźli „w gratisie” mieli podrapane ciała.
[[reklama]]
W tym roku organizator, krajeński Klub Motocyklowy Płonące Wały, również nie oszczędzał na atrakcjach, także muzycznych. W piątek zagrają Vecordia, Podróbka i Nadmiar, w sobotę mocne uderzenie zlotowiczom zafundują natomiast Szulerzy i Boogie Boys. Sobota to również niespodzianka – nie zdradzimy jaka, zdradzimy natomiast, że będzie gorąco!
Zanim jednak pasjonaci dwóch kółek rzucą się w wir zabawy, ulicami 8 marca, Jastrowską, Grudzińskich, Obrońców Warszawy, Staszica, Norwida, al. Piasta i Wojska Polskiego przejedzie ryczący korowód – wszystkich, którzy chcą zobaczyć paradę zapraszamy, by zgromadzili się wokół tej trasy przed południem, pomiędzy 11.00 a 12.00. Ci, którzy mają ochotę zobaczyć więcej, powinni zjawić się w Nowym Dworze. Publiczność bilet wstępu, ważny i w piątek, i w sobotę kosztować będzie dychę.
[[reklama]]
– Wszystkich serdecznie zapraszamy – mówi członek Płonących Wałów, Grzegorz Górski. Motocyklista z góry przeprasza tych, którym głośna muzyka nie przypadnie do gustu. – Mam nadzieję, że zostaniemy w Nowym Dworze na dłużej – dodaje.
Wszystkich głodnych motocyklowych wrażeń zapraszamy w piątek, sobotę i niedzielę (9-11 lipca) do Nowego Dworu.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze