Maria Jaszczyk to bez wątpienia osoba pozytywnie zakręcona. Na co dzień jest niekonwencjonalną nauczycielką przyrody w szkołach podstawowych w Górznej i Zalesiu, poza tym zajmuje ją pełno innych rzeczy. Ma mnóstwo niebanalnych pomysłów, które chciałaby od razu wcielać w życie. Jedną z jej nowszych pasji jest astronomia, z którą wiąże ambitne plany. Wymyśliła sobie, że w Nowinach powstanie obserwatorium astronomiczne.
Na ten cel chciałaby zaadaptować stary magazyn zbożowy po dawnym Państwowym Gospodarstwie Rolnym.
To najpiękniejszy budynek w Nowinach
– opowiada nauczycielka, która już oczami wyobraźni widzi ustawiony na jego szczycie teleskop. Jako że jest to duży obiekt, mogłoby się w nim zmieścić wiele więcej. Pani Maria ma koncepcję, aby była tam także sala wiejska, miejsce do spotkań dla Koła Gospodyń Wiejskich i grupy AA, stoły do bilarda i tenisa stołowego. „Bliżej nieba”, bo tak miałby się nazywać budynek po nadaniu mu nowej funkcji, ma być miejscem bez używek, do którego będzie mógł przyjść każdy.
Dużo się narzeka na młodzież, ale trzeba coś im dać, nie tylko przystanek
– tłumaczy nauczycielka.
Wielu taki pomysł może wydać się bujaniem w obłokach. Pierwszą trudnością w realizacji wizji Marii Jaszczyk będzie nabycie budynku, który w tej chwili jest w rękach prywatnych. W dalszej kolejności budynek będzie wymagał ogromnych nakładów finansowych na adaptację, nie wspominając o wyposażeniu. Pani Maria stara się więc pozyskać wsparcie samorządowców. Wójt Piotr Lach przyznaje, że Nowiny potrzebują sali wiejskiej, ale w tej chwili są inne priorytety, więc na razie trudno rozmawiać na ten temat.
To jednak nie zraża pani Marii, która wierzy, że pomysł jest do zrealizowania i z błyskiem w oku opowiada o swoich nadziejach z tym związanych.
Mam przyjaciół, którzy chcą tak jak ja inaczej i przyjeżdżają pomóc nie dla pieniędzy. Oni tak nakręcają, że aż się boję, że nie zmieszczę się w ramach
– przekonuje, że ma grono osób, które udzielą jej wsparcia. Ważna była dla niej opinia prof. Lecha Mankiewicza z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, który stwierdził, że ten pomysł to nie mrzonka. Jako przykład podał powstanie obserwatorium astronomicznego w Truszczynach. Ta niewielka wieś w gminie Rybno w województwie warmińsko–mazurskim, dzięki fundacji Copernicus, ma w tej chwili największy w Polsce teleskop LUNT do obserwacji Słońca. W Truszczynach odbywają się też lekcje poglądowe i spotkania z astronomami. Profesor obiecał, że skontaktuje panią Marię z pomysłodawcą tego przedsięwzięcia. Mieszkanka Nowin wierzy, że u niej w wiosce również może powstać takie centrum, które będzie służyło całej gminie i miastu. Według jej koncepcji będzie też na siebie zarabiać, bo będzie można tam organizować różnego rodzaju sympozja, warsztaty i konferencje.

Czy tu może powstać obserwatorium astronomiczne?
Za lokalizacją obserwatorium w Nowinach ma przemawiać także położenie miejscowości. Z dala od większych aglomeracji i sztucznych świateł widać więcej na niebie. Póki co pani Maria ze swoimi uczniami, z którymi razem odkrywają w sobie pasję do astronomii, radzi sobie bez obserwatorium. Pomaga im Tadeusz Grzesiak z Górznej, który chętnie udostępnia im do prowadzenia obserwacji swoje teleskopy. Dzięki niemu ostatnio podziwiali tzw. Superksiężyc. Razem z uczniami startuje zresztą w konkursie organizowanym przez NASA.
Obserwacje gwiazd, wyjścia w teren, aby zobaczyć przeloty ptaków to metody nauczania przyrody stosowane przez Marię Jaszczyk. Jest nauczycielką niekonwencjonalną, która podstawę programową realizuje przy okazji, a najważniejsza jest dla niej pasja i to, aby przekazać ją dzieciom. Jest roztrzepana, w ciągłym biegu, zdarza jej się spóźniać, nie lubi formalności – za to czasem obrywa, ale zbiera także pochwały. W tym roku została szczególnie doceniona – wyróżniono ją w konkursie na wielkopolskiego nauczyciela roku.
To taka fajna rzecz jak ktoś kogoś doceni
Reklama
– cieszy się pani Maria, ale też zaznacza, że liczyła na pierwsze miejsce:
Znałam swoją wartość i już rozdysponowałam 20 tys. nagrody
– 5% obiecałam przeznaczyć na remont klasy w Zalesiu i to już jest wydane, a wygrałam tylko 7,5 tys. brutto. Przy tej okazji poddaje się samokrytyce, stwierdzając, iż często szybciej robi niż myśli, co nie zawsze jest dobre.
Pani Maria myśli już o emeryturze. Wielu oczekuje tej chwili z upragnieniem jako okresu odpoczynku, kiedy nic już nie trzeba i można wreszcie spokojnie usiąść w fotelu i czytać książki. Trudno wyobrazić sobie w takiej roli Marię Jaszczyk. Ona sama mówi jednak, że dojrzewa do tego, aby trochę zwolnić. Dla wnuczek, którym chciałaby poświęcić więcej czasu. Jednakże zaraz potem dodaje, że emeryturę wykorzysta także na rozwijanie swoich pasji, ze szczególnym naciskiem na astronomię. Wspomina także o dalszym prowadzeniu zajęć w szkole.
Zajęta i rozdarta pomiędzy różne inicjatywy zdaje sobie sprawę, że bierze na siebie za dużo.
Ale z czego miałabym zrezygnować?
– pyta, podkreślając, że dla niej wszystko, co robi, jest ważne. Uczniowie, promocja oddawania szpiku i marzenie o obserwatorium astronomicznym. Pomysł został rzucony, ziarno zasiane, ale do finału w postaci obserwatorium wciąż daleka droga. Czy zwariowana optymistka dopnie swego, czy zderzy się ze ścianą?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Olsztyn to duże miasto, to podstawowa różnica...
Miła kobieta, ma pomysł, teraz tylko czas na realizację, znając wytrwałość tej osoby trzymam kciuki, bo szansa na to jest.
Brawo Pani Marysiu za Pani zaangażowanie w wiele spraw... dla każdego człowieka jest Pani miła, przyjaźnie nastawiona i serdeczna... oby to dobro też wracało obficie do Pani :) pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki
Pomysł...lipa...obserwatorium haha...co jeszcze....moze stacje PKP?chociaz niema torów.juz widze tlumy walace drzwiami i oknami zeby zobaczyć ufo.nie no masakra jakas...kobieto lądujemy...tu ziemia.
Brawo dla pani Marii Jaszczyk.Obserwatorium Astronomiczne,czemu nie? W Olsztynie budynek obserwatorium nie jest wcale większy. Takich Ludzi jak Pani Maria nam potrzeba.Nawet jak bedzie na emeryturze to tęż będzie doradzać mądrze bo mądra "babka".
Bardzo dobry pomysł. I jeszcze te mieszkania oddać Ci za symboliczną złotówkę czynszu. ...Bym zapomniał. Jeszcze Ci od czasu do czasu jakiś remoncik zrobić za darmo.
Kibicuję Pani strasznie :) Brawo za odwagę , za niestandardowe myślenie. Jestem pod wrażeniem, że potrafi Pani nie tylko marzyć o wydawać by się mogło "kosmicznych" i trudnych nawet do wyobrażenia rzeczach, ale też działać. Podobno naukowcy stwierdzili że trzmiel nie powinien latać bo ma za małą powierzchnię skrzydeł .... ale trzmiel ma to gdzieś i lata :)
A moze zamiast gapić się w niebo...to przerobić budynek na mieszkania ? To chyba lepszy pomysl.
Olsztyn to duże miasto, to podstawowa różnica...
Miła kobieta, ma pomysł, teraz tylko czas na realizację, znając wytrwałość tej osoby trzymam kciuki, bo szansa na to jest.
Brawo Pani Marysiu za Pani zaangażowanie w wiele spraw... dla każdego człowieka jest Pani miła, przyjaźnie nastawiona i serdeczna... oby to dobro też wracało obficie do Pani :) pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki