Reklama

Od łodzi podwodnej do poduszkowca

05/09/2011 10:58
Nie startuje w zawodach z braku czasu, a modele buduje wyłącznie dla własnej przyjemności, choć zdarzyły się sytuacje mało przyjemne. A prawdziwa zabawa zaczęła się dopiero wtedy, gdy skończył się PRL

Andrzej Gierwatowski w tym roku po raz pierwszy wystawił swoje modele podczas pikniku organizowanego przez Gminne Centrum Kultury w Łobżenicy Modellot. Zainteresowanie prezentowanym przez modelarza samochodem było bardzo duże. Okazuje się, że nie tylko modele jeżdżące są w kręgu zainteresowania miłośnika takich cudeniek. Podejmuje się budowy w zasadzie każdego rodzaju modelu, od jeżdżącyego przez pływający na wodzie, pod wodą, do latającego. Każdy ma w sobie coś, co przyciąga i nie pozwala się oderwać, nim budowa nie będzie zakończona.

- Co jakiś czas przesiadam się na inny model - potwierdza Andrzej Gierwatowski, który w swojej kolekcji ma między innymi samoloty, śmigłowce, nawet poduszkowiec, samochody terenowe, szosowe, łodzie podwodne, żaglówki, czołgi gąsienicowe, motocykle -wszystkie zdalnie sterowane.

Szybkie i niebezpieczne


-W szkole podstawowej w Łobżenicy była modelarnia prowadzona przez nauczyciela wychowania technicznego Jana Sika. Zapisałem się i tak już została ta miłość do modeli - mówi Andrzej Gierwatowski, jeden z niewielu modelarzy w Łobżenicy. Pasja rozwijała się z czasem. Początki były bardzo niewinne, na najprostszych i najtańszych modelach, a czasami nawet niebezpieczne. - W socjalizmie na aparatury do zdalnego sterowania należało mieć pozwolenie oraz rejestrację Państwowej Agencji Radiowej - przypomina mieszkaniec Łobżenicy.
[[reklama]]
- W czasie stanu wojennego przyszła do mnie milicja z nakazem oddania do depozytu radzieckiej aparatury do zdalnego sterowania - opowiada Andrzej Gierwatowski, dzisiaj śmiejąc się, że pewnie zachodziło podejrzenie, że może skonstruować jakąś zdalnie sterowaną bombę. - Wtedy pewne rzeczy były nie do kupienia - dodaje. Gdy skończył się realny socjalizm nie było już problemów z kupnem modeli, odpowiednich części i dopiero wtedy zaczęła się zabawa.

- Kiedyś modele budowało się od podstaw, trwało to rok, dwa. Dzisiaj nie ma na to czasu, kupuje się zestawy i montuje - opowiada modelarz. Tydzień i samochód, który prezentowany był w czasie pikniku, był gotowy. - To jeden z większych samochodów, które dotąd budowałem, w skali 1:5 - prezentuje mój rozmówca samochód terenowy ważący ok. 20 kg, który jak zapewnia Andrzej Gierwatowski, może rozwinąć prędkość nawet do 80 km/h.

Trudniej niż w "realu"


Trzeba pamiętać, że budowa modelu to nie wszystko, później trzeba nauczyć się go prowadzić. Modelarze twierdzą, że latanie modelem śmigłowca okazuje się trudniejsze niż pilotowanie prawdziwej maszyny.

- Model śmigłowca leci raz do nas raz od nas, to jest zupełnie coś innego. Doświadczenia trzeba nabierać na najprostszych modelach, tak, żeby nikomu nie zrobić krzywdy i nie uszkodzić maszyny - radzi początkującym modelarzom. Z braku czasu A. Gierwatowski  teraz nie startuje w zawodach. Doświadczenie w prowadzeniu modeli zdobywał więc przez lata, wyłącznie dla własnych przyjemności. - Mam paru znajomych modelarzy, z którymi spotykam się od czasu do czasu. Bywam na przeglądach lub pokazach, ale nie uczestniczę w zawodach - potwierdza.

Pasja też dla młodych


Kiedyś modelarni szkolących młodzież było zdecydowanie więcej. Jak grzyby po deszczu powstawały przy spółdzielniach mieszkaniowych, przy Ligach Obrony Kraju. Dzisiaj w Łobżenicy nie ma żadnej modelarni. Młodzież nie bardzo wykazuje zainteresowanie, goniąc za nowinkami technicznymi, które dzieją się w wirtualnym świecie. Ale może połączyć najnowsze osiągnięcia techniki z wyjściem na powietrze; treningiem prowadzenia modelu?

A. Głyżewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości