„Panie Wójcie. Wkrótce wysyłam pismo do min. Błaszczaka w sprawie odebrania Panu odznaczenia „zasłużony dla policji”. Mam nadzieję, że to Pana ostatnia kadencja na jakimkolwiek szczeblu samorządowym”
– tak na swoim profilu facebookowym napisał jeden z lokalnych tropicieli tajnych współpracowników komunistycznego reżimu. Przytaczamy go, gdyż skierowany on jest wprost do Henryka Dobrosielskiego, osoby publicznej i spraw publicznych dotyczy. Mieszkańcowi Krajenki chodzi o Medal za Zasługi dla Policji, który wójt gminy Zakrzewo otrzymał w lipcu 2017 roku. Wniosek o przyznanie go samorządowcowi złożyła komendant Komendy Powiatowej Policji w Złotowie Beata Różniak–Krzeszewska.
Wniosek trafił do Komendy Wojewódzkiej Policji i dalej, drogą służbową, aż do ministerstwa. To pan minister decyduje, czy daną osobę odznaczyć
– na pytanie, czy policja weryfikuje osoby typowane do takich wyróżnień odpowiada Izabela Wrotek z KPP Złotów.
Odznaczenie, o którym mowa, wisi na haftowanym godle Polski tuż obok medalika Matki Boskiej, w gabinecie H. Dobrosielskiego. W pierwszej chwili na wieść o wniosku mieszkańca Krajenki wójt się uniósł i kazał mu zabierać medal. Wspomniał też o odznaczeniu dla straży pożarnej.
Powodem, dla którego, zdaniem tropiciela z Krajenki, wójt Dobrosielski jest niegodny odznaczeń państwowych jest jego przeszłość. 30 stycznia 1974 roku H. Dobrosielski zarejestrowany został pod nr 30402 jako TW ps. „Wala” przez Wydz. I Oddz. WSW Wrocław na zasadzie dobrowolności. Miał wówczas 21 lat. W 1976 roku, w związku z przejściem do Dowództwa Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Kraju materiały ww. zostały przekazane do Zarządu WSW Wojsk OPK w Warszawie. Okres ten wójt wspominał na naszych łamach zaraz po objęciu tej funkcji:
Pracowałem dla kontrwywiadu wojskowego i proszę mi wierzyć, nie mogę powiedzieć, z czym to się wiązało. Nawet gdybym dzisiaj, po wielu latach, chciał powiedzieć, w jakich byłem służbach, co robiłem, nie mogę tego zrobić. Chodzi o bezpieczeństwo zarówno moje, jak i moich bliskich.(…) Przy tym raz jeszcze muszę podkreślić, że moja współpraca dotyczyła wyłącznie służby wojskowej.
Reklama
29 kwietnia 1981 r. TW „Wala” zakończył współpracę w związku z przejściem do rezerwy (materiały złożono w archiwum pod nr ZA 46320). Jednak 9 kwietnia 1983 roku Oddział III Zarządu WSW WOPK w Warszawie ponownie podjął TW ps. „Wala” na kontakt. W aktach Instytutu Pamięci Narodowej czytamy, że w sierpniu 1987 r. TW „Wala” został przekazany przez WSW na kontakt SB RUSW Złotów (zarejestrowany przez pion II pod nr 9155 w grudniu). Współpracę zakończono w Dniu Dziecka 1990 roku.
Również dziś Henryk Dobrosielski twierdzi, że pracował jedynie w wywiadzie wojskowym i ma czyste sumienie.
Ubiegając się o stanowisko wójta Henryk Dobrosielski musiał złożyć oświadczenie lustracyjne.
20 października 2010 roku ujawnił, że był współpracownikiem w rozumieniu art. 3a powołanej ustawy organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 tejże ustawy. Ponieważ zeznał prawdę, prokurator IPN pozostawił sprawę bez biegu. Henryk Dobrosielski mógł wziąć udział w wyborach i je wygrał. Widać mieszkańcom gminy Zakrzewo jego przeszłość jako TW „Wala” nie przeszkadzała. Potwierdzili to cztery lata później, wybierając go na włodarza na kolejną kadencję. Henryk Dobrosielski zawsze podkreślał, że nie byłem członkiem ani sympatykiem PZPR. Co więcej, w wojsku podjął decyzję o dalszej edukacji i trafił do Szkoły Wojsk Łączności w Legnicy, gdzie uzyskał średnie wykształcenie i specjalizację. Stamtąd skierowano go do Sztabu Dowództwa Wojsk w Warszawie, gdzie pracował 8 lat.
Żona była w tym czasie w Złotowie. Był to okres sporych problemów mieszkaniowych, a przełożeni obiecali mi, że postarają się załatwić nam mieszkanie. Warunkiem było zapisanie do partii, czego odmówiłem. Z tego tytułu mieszkania nie dostałem, na co napisałem do ówczesnego Ministra Obrony Narodowej Wojciecha Jaruzelskiego list z prośbą o zwolnienie i przeniesienie do rezerwy. Pierwotnie nie było zgody, napisałem ponownie i zgodę otrzymałem. Przyjechałem do Zakrzewa, przez rok miałem jeszcze pensję z wojska, w międzyczasie budowaliśmy tutaj dom, a do pracy trafiłem do Telekomunikacji Polskiej, gdzie przez lata piąłem się w zawodowej hierarchii, pracowałem w Złotowie, Pile, Poznaniu, a w pewnym momencie podlegałem nawet bezpośrednio pod Warszawę
Reklama
– H. Dobrosielski mówił w wywiadzie udzielonym nam po wyborze na wójta Zakrzewa.
Po początkowym wybuchu samorządowiec spokojniej tłumaczył, że został pozytywnie zweryfikowany, a medal dla policji, o którym mowa, dostał nie za pracę w czasach komunizmu, lecz za współdziałanie z policją w ostatnich latach. Za zrozumienie ich problemów i potrzeb, za współpracę i dofinansowanie jej działalności. Zastanawiał się też, czy kiedyś zakończy się to polowanie na czarownice. Szkoda, że Polska nie zrobiła grubej kreski, podobnie jak rząd Niemiec. Trzeba było rozliczyć komunistów zaraz po ich obaleniu i pójść dalej, bez obciążenia przeszłością. A tak ciągle ktoś wyciąga te teczki i próbuje nimi grać. Wbrew wezwaniu mieszkańca Krajenki wójt Dobrosielski zastanawia się on nad startem w jesiennych wyborach.
Współpracą w rozumieniu ustawy jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. 2. Współpracą w rozumieniu ustawy jest również świadome działanie, którego obowiązek wynikał z ustawy obowiązującej w czasie tego działania w związku z pełnioną funkcją, zajmowanym stanowiskiem, wykonywaną pracą lub pełnioną służbą, jeżeli informacje przekazywane były organom bezpieczeństwa państwa w zamiarze naruszenia wolności i praw człowieka i obywatela. 3. Służbą w rozumieniu ustawy nie jest pełnienie jej w organach, o których mowa w art. 2, której obowiązek wynikał z ustawy obowiązującej w tym czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żebyś się nie zdziwił. Jak wystartuje w wyborach i wygra
Żebyś się nie zdziwił. Jak wystartuje w wyborach i wygra
Powinien być zakaz sprawowania funkcji państwowych bylym sbekom i byłby spokój
Dajcie spokoj temu czlowiekowi!!!
Co Wy ludzie chcecie? Komu zrobił krzywdę wójt? " Sygnaliści "- najwredniejszy gatunek obecnie panującej władzy, istnieją wszędzie i z czasem ich wyłapią! Spoko, Wójt to "anioł" wśród opętańców z wyznawców guru z Wa-wy! Zawiść nieudaczników jest chora i to jest niebezpieczne dla kraju a nie jakieś drobne , niegroźne sprawy wyciągnięte z "wora historii"!
To są ostatnie podrygi tego Pana:-) bywa :-)
TW to TW... i o co chodzi... w normalnym kraju nawet by nie odważył się pomyśleć o byciu wójtem...
Tropiciel z Krajenki musi byc niezwykle sfrustrowanym,zakompleksionym czlowieczkiem. Sam zadnej kariery nie zrobil,niczego nie osiagnal. Zalosnie probuje zaistniec burzac zycie innym. Postawa odwzorowana od guru z Zoliborza
To nie ten co happening w czasie spotkania z Passentem skończył z wyrokiem sądowym, a kilka dni temu składał u boku burmistrza Krajenki kwiaty Wyklętym?
A moze by tak "mieszkaniec Krajenki" wystartowal w nadchodzących wyborach i przekonał się jakie poparcie mają jego poglądy?
Kim jest ten z Krajenki ? Ktoś coś ?
Do Pana redaktora: można gdzieś przeczytać ten wywiad w pełni, który został przeprowadzony po wyborze TW Wala na wójta? Pozdrawiam
Do Pana redaktora: można gdzieś przeczytać ten wywiad w pełni, który został przeprowadzony po wyborze TW Wala na wójta? Pozdrawiam
Praca w wywiadzie wojskowym to w sumie jest do przełknięcia .ale współpraca z SB to już chwały nie przynosi ,ale młodzi się juz takimi sprawami nie interesują dla nich SB to "sok buraka" w sumie może i dobrze ,wójt ma swoich wyborców to oni zdecydują ,ja osobiście głosu swojego bym nie oddał,ale jestem z poza.
Moja babcia mówiła że po wojnie, to wam słoma z butów wychodziła.A strach było na zachód od Złotowa się oddalić, niech ktoś powie czy to prawda bo sam w to nie wierze.
Tropiciel z Krajenki !? Ten typ , to nic innego jak specjalista od łamania karier ludziom , którym zaufało społeczeństwo ! To nie żaden tropiciel, to zwykły pisowski , zawistny ,,kabel,, !!
Żebyś się nie zdziwił. Jak wystartuje w wyborach i wygra
Żebyś się nie zdziwił. Jak wystartuje w wyborach i wygra
Powinien być zakaz sprawowania funkcji państwowych bylym sbekom i byłby spokój