Reklama

Odnowione sklepienie. Odnowiony krzyż

05/11/2020 18:50

W kościele w Głubczynie oraz w jego obejściu zakończyły się prace remontowe

Kolejny etap renowacji wnętrza świątyni rozpoczął się w drugiej połowie sierpnia. Zabiegom konserwacyjnym poddane zostało sklepienie nad nawą główną, dokładnie nad chórem.

– Ekipa liczyła od 4 do 5 osób. Prace na rusztowaniach, na wysokości około 10 metrów nad ziemią, trwały około trzy tygodnie. W miniony piątek oceniała je pani konserwator z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu Delegatura w Pile i nie miała żadnych uwag – mówi ks. Mirosław Krupiński, proboszcz parafii w Głubczynie. W przeciwieństwie do innych, wcześniej odnawianych elementów wnętrza kościoła, którym przywracano pierwotną kolorystkę z XIX w., tym razem różnice w kolorach nie są duże, jednak zauważalne.

Reklama

– Nieco jaśniejsze stało się tło. Kolorów nabrały motywy roślinne – mówi ks. Mirosław. Dodaje, że był to pierwszy z trzech etapów renowacji sklepienia. Jego koszt zamknął się kwotą około 30 tys. zł.

– Aplikowaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu o dofinansowanie, jednak ze względu na pandemię koronawirusa wydatki na tego typu cele zostały wstrzymane do odwołania. Nie mogliśmy także zorganizować corocznej parafiady, która przynosiła spory dochód. W 2019 roku było to np. ponad 27 tys. złotych. Za takie pieniądze moglibyśmy jeszcze sporo zdziałać – mówi ks. Mirosław. Dodaje, że w tym roku parafia, oprócz ofiarności wspólnoty, mogła liczyć jedynie na miejscowy samorząd gminy.

Reklama

– Decyzją Rady Miejskiej w Krajence przyznano nam 10 tys. złotych z gminnego budżetu. To wraz ze środkami parafialnymi pozwoliło na częściowe odnowienie malowideł na suficie – wskazuje ks. Mirosław. Ufa, iż całość tego zadania uda się zrealizować do przyszłego roku, kiedy to przypada jubileusz 150 lat wybudowania kościoła w Głubczynie.

W ostatnim czasie zmieniło się także otoczenie przed kościołem. Uwagę zwraca nowy krzyż, który stanął przed wejściem.

– To nasza wspólna inicjatywa. Pozyskałem dębowe drewno. Parafianie je obrobili i zakonserwowali. Ufundowana przez innych parafian została też pasyjka, czyli wizerunek Chrystusa. Myślę, że ten krzyż posłuży wiele, wiele lat – kończy ks. Mirosław.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości