Reklama

Odpocznę jak będę starszy

14/09/2012 00:00
Mimo swoich siedemdziesięciu lat wciąż czynnie pracuje. To, co stworzył, zadziwia wszystkich. A ciągle w głowie rodzą się nowe pomysły

Od ponad trzydziestu lat Zygfryd Kasprowicz ze Złotowa jest na emeryturze. Nie potrafi jednak spędzać życia przed telewizorem. Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, jak zagospodarował Jezioro Burmistrzowskie. Okazuje się, że w Leśniku koło Krajenki pan Zygfryd ma gospodarstwo agroturystyczne, w którym sam wszystko zrobił. - Nie lubię flejtuchów. U mnie musi być wszystko poukładane. I jest.

Jadąc od strony Krajenki do posiadłości państwa Kasprowiczów nawet z bliska nie widać, co się dzieje za wysokimi drzewami. Pan Zygfryd bardzo chroni swoją prywatność, niektórzy sąsiedzi nie wiedzą nawet, co tu się znajduje.
[[reklama]]
Gospodarstwo o powierzchni nieco ponad hektar to spuścizna po teściach, otrzymali je w 1964 roku. – Była alternatywa: albo to sprzedać, albo coś z tym zrobić. Sprzedać łatwo, ale pieniądze się szybko rozejdą i nic nie będę miał. Zakasałem rękawy i wziąłem się do roboty. O niczym nie miałem zielonego pojęcia, ale wszystkiego się nauczyłem, nawet łupać kamienie – stwierdza.

A kamienie, różnej wielkości, są nieodzowną częścią składową gospodarstwa. Z nich to utworzone są alejki, skalniaki, ale największe wrażenie sprawia ogromna góra znajdująca się na środku ogrodu. Jej zbocza wyłożone są ciosanymi kamieniami, na szczyt prowadzą kamienne schody, z drugiej strony kamienne koryto, po którym wkrótce zacznie płynąć strumyk. Góra również została zrobiona przez gospodarza. Kiedyś zamarzyło mu się zrobić stawy w ogrodzie, kupił ciężki sprzęt, a ziemię z wykopów zgromadził w jednym miejscu. Pod nią znajduje się piwniczka, w której trzymane są płody z pobliskiego ogródka. Obok - bujane fotele do wypoczynku. Fotele były kiedyś wyposażeniem autobusów, kupił je za grosze, sam nie wiedząc, co z nich zrobić.



Stawy są dwa: jeden typowo rekreacyjny, na środku znajduje się sztuczna wyspa, do której prowadzi kładka. Zadaszenie zrobione jest ze słomy, pod nim miejsce do wypoczynku. Drugi staw, otoczony specjalną siatką (chroni przed czaplami) to głównie staw rybny.

[[nowa_strona]]
Sztuką jest zrobić coś z niczego


Posiadłość tonie w iglakach - jest ich tu dwadzieścia siedem gatunków, wszystkie wyhodowane przez pana Zygfryda. – Jak mi się gdzieś jakieś drzewo czy krzak podobał, urywałem gałązkę i wsadzałem u siebie w ziemię. Muszę się pochwalić, że mam własną, prywatną szkółkę z iglakami – mówi.



Jest też letnia kuchnia i pokój do wypoczynku, czasami państwo Kasprowiczowie tu nocują.
- Ja potrafię wszystko zrobić, mogę być mechanikiem, elektrykiem, chemikiem, hodowcą, zależy kim potrzeba w danej chwili. Nie jestem tylko kucharzem, to świat mojej żony, ale na ten temat również mogę podyskutować. Żona świetnie gotuje – przyznaje pan Zygfryd. – Nie lubię ludzi, którzy szczycą się i chwalą wokół, jaki to sobie piękny dom sprawili. Jak się ma pieniądze to wszystko można zrobić, sztuką zrobić coś z niczego - dodaje. Przyznaje, że przez 48 lat małżeństwa nie byli z żoną na wczasach. Oczywiście, zwiedzali Polskę, ale indywidualnie. – Tyle jest tu pięknych zakątków do obejrzenia, że życia mi nie starczy - żartuje.
[[reklama]]
Inną pasją pana Zygfryda jest łowiectwo. Przez trzynaście lat był prezesem koła „Daniel” w Lipce, które właśnie obchodzi jubileusz półwiecza istnienia. Przyznaje, że koło on postawił na nogi, uczył ludzi kultury łowieckiej, ubrał ich w mundury polowe i galowe. Dzisiaj schedę po nim przejął jego syn Leszek. Pan Zygfryd już coraz rzadziej poluje, jak przyznaje, przez czterdzieści lat bycia myśliwym na palcach dwóch rąk można by policzyć, ile zastrzelił zwierząt.



Zygfryd Kasprowicz ciągle pracuje, a to nad swoim jeziorem, a to na gospodarstwie w Leśniku. Kiedy będzie w takim razie odpoczywał? – Jak będę starszy – mówi rześki siedemdziesięciolatek.

Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości