- Jestem dobrej myśli - nowo wybrany sołtys Nowego Dworu jest zadowolony z zaufania, jakim obdarzyli go mieszkańcy wsi. Takiego poparcia się nie spodziewał
Niedługo po tym, jak dotychczas piastująca funkcję sołtysa Renata Hube niespodziewanie złożyła podyktowaną względami osobistymi rezygnację ze stanowiska, w Nowym Dworze odbyło się zebranie wyborcze. W jego trakcie ustępująca szefowa wsi złożyła sprawozdanie z działalności, po czym prowadzący zebranie zastępca wójta Ryszard Wiński poprosił obecnych o zgłaszanie kandydatur. Z sali padły trzy propozycje: Mieczysław Gadecki, Elżbieta Szymańska i Monika Cytyrus. Obie panie odmówiły, zgodę na kandydowanie wyraził jedynie M. Gadecki, który w tajnym głosowaniu otrzymał 30 na 36 głosów. Czy ten wynik jest dla niego zadowalający? Zdecydowanie. Jak powiedział nam nowo wybrany sołtys, liczba ta jest dla niego wyrazem zaufania, którym obdarzyli go wyborcy, i które jest dla niego tym cenniejsze, że mieszkańcem wsi jest dopiero od 4 lat. – Nie spodziewałem się takiego zaszczytu – otwarcie przyznał M. Gadecki. Już dwa lata temu podczas wyborów padło jego nazwisko, mężczyzna nie zdecydował się wówczas kandydować. W tym roku nie miał jednak wątpliwości. - Odpowiedzialności się nie obawiam – wyjaśnił, dodając, że jako były wojskowy jest osobą, która przywykła do pracy z ludźmi oraz do podejmowania rozmaitych, również trudnych decyzji. [[reklama]]
Które ze spraw będą dla niego, w tej niepełnej, dwuletniej kadencji, priorytetowe? M. Gadecki zapowiada, że najważniejsze będzie sfinalizowanie planów i inwestycji, których realizację założyła, a w niektórych przypadkach już rozpoczęła, R. Hube.
Sprawdzian przyszedł bardzo szybko, bo już na drugi dzień. W Nowym Dworze malowano na jezdni pasy, szef wsi po raz pierwszy mógł więc spojrzeć na roboty gospodarskim okiem. To jednak dopiero przedsmak tego, co M. Gadeckiego czeka. W Nowym Dworze, podobnie jak w innych miejscowościach, potrzeb i problemów jest bowiem wiele. – Roboty jest na 100 lat – w trakcie zebrania szczerze z uśmiechem przyznawał Piotr Lach. Wójt życzył nowemu sołtysowi, by pozostali gospodarze wsi, a jest ich 27, ciepło przyjęli go do swojego grona. Podpisujemy się pod tymi słowami i gratulujemy.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze