Reklama

Ojciec biologii jest nasz

08/04/2013 08:42
Wielokrotnie korespondował z ojcem współczesnej systematyki gatunków, Karolem Linneuszem. W londyńskim muzeum poświęconym szwedzkiemu uczonemu znajdują się listy, które wskazują na zażyłą przyjaźń biologów. Michał Hanow, syn luterańskiego pastora i córki chojnickiego burmistrza urodził się w Samborsku w 1695 roku

„Zrezygnowawszy zupełnie ze szczęścia rodzinnego, poświęcił się ten ciągle roztargniony i na ulicy nawet piszący stary kawaler wyłącznie pracy naukowej” - ten fragment, którego autorem jest Łukasz Kurdybacha, rzuca nieco światła na prywatne życie M. Hanowa. Życie bez reszty poświęcone nauce, a konkretniej mówiąc – biologii. Zresztą to właśnie jemu zawdzięczamy ten, odnoszący się do nauk przyrodniczych, termin. Przyjmuje się, że w 1802 roku upowszechnili go angielscy naukowcy, w pracy Hanowa, samborszczanina, „biologia” pojawia się już kilkadziesiąt lat wcześniej.

Uczony nie spędził w podjastrowskiej wsi wiele czasu, za młodu wyjechał do Gdańska, gdzie zresztą zmarł, związki rodziny Hanowów z tą wsią są jednak bezsprzeczne. Z Samborskiem nazwisko to łączy się nie tylko poprzez Michała – w 1787, czternaście lat po śmierci uczonego, jastrowską, nowo wybudowaną świątynię ewangelicką (poprzedniczkę obecnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski) wyświęcał bowiem pochodzący z Samborska proboszcz Hanow. Możemy się więc domyślać, że uczony posiadał rodzeństwo bądź kuzynostwo związane z jego rodzinną wsią. Bliskich którzy, podobnie jak jego ojciec, spełniali się w duchowieństwie. Michał, mimo marzeń rodziciela (również Michała) o pójściu w jego ślady, obrał karierę naukową.

Jednym z mecenasów gdańskiej organizacji przyrodników, do której należał Hanow, był król Stanisław August

[[reklama]]
Spacer z Hanowem

Piotr Kozłowski z jastrowskiego magistratu, który natknął się na informacje o Hanowie w niemieckiej wikipedii ma kilka pomysłów na upamiętnienie sylwetki uczonego. Punktem wyjścia jego koncepcji jest samborski park wiejski, który znajduje się na terenie dawnego cmentarza ewangelickiego i który miałby zostać nazwany imieniem Michała Krzysztofa Hanowa. – Chciałbym, aby był to park tematyczny, aby nawiązywał do historii Samborska oraz postaci Hanowa – mówi P. Kozłowski. Koncepcja zagospodarowania dawnego cmentarza ma zostać opracowana wiosną przez członków Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Horyzont. Musimy pamiętać, że nadal będzie to teren cmentarza, jego zagospodarowanie musi więc brać pod uwagę szacunek należny zmarłym.

Michał Krzysztof Hanow był m.in. wieloletnim pracownikiem gdańskiego gimnazjum, które później podniesiono do rangi akademii, przez jakiś czas był bibliotekarzem w gdańskiej Bibliotece Rady Miasta, działał w tamtejszym towarzystwie naukowym, był wydawcą „Osobliwości przyrodniczych”. Zajmował się również zagadnieniami z zakresu demografii, szczególnie poświęcając się problematyce długowieczności

Razem z sołtys Elżbietą Magdą przemierzam urokliwy park – pagórkowate ukształtowanie terenu, drzewa nie rosnące w układzie alei – pole do popisu na pewno jest spore. Zwłaszcza, że w pobliżu znajdują się 3 pomniki przyrody – dęby Michał i Sambor, lipa Marysieńka – malowniczy krajobraz jest idealny, by wytyczyć szlak turystyczny.

Patrycja Koplin, fot. dzięki uprzejmości UMiG Jastrowie







Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości