Sebastian Fac, były pomocnik krajeńskiej Iskry, od dekady gra w Polnische Olympia Club w Berlinie. W ślady ojca idzie syn. 12-letni Alan ma szansę grać dla Herthy Berlin, Borussi Dortmund albo Lecha Poznań. Jest po pierwszych testach
Sebastian grał w Iskrze Krajenka na przełomie XX i XXI wieku na lewej pomocy. Jednak jego przygoda z piłką nożną zaczęła się wcześniej.
– Grałem jeszcze przed pójściem od podstawówki, głównie z kolegami. To był sposób na to, by zabić nudę, by nie kręcić się bez celu po mieście. Schodziła na tym każda wolna chwila - stwierdza.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!