Reklama

Okonek jest zacofany? Dlaczego więc wycofał inwestycje na ok. 600 tys. zł?

02/10/2018 18:37

Okonek wycofał się z inwestycji na ok. 600 tys. zł, nie skorzystał z okazji zakupu wozu dla OSP Lotyń, nie zatrzymał też u siebie firmy „Zbyszko”, która szukała miejsca pod inwestycje

Na przedsesyjnych komisjach radny Tomasz Duszara robił coraz większe oczy. Wszystko przez inwestycje, z których gmina rezygnowała. Dowiedział się m.in., że nie będzie w tym roku przebudowy byłej szkoły w Ciosańcu na mieszkania socjalne (wartość zadania to 280 tys. zł) oraz modernizacji odcinka sieci kanalizacji deszczowej i drogi ul. Leśna/Chłopickiego (82.600 zł) – na zadania te urzędnicy nie znaleźli wykonawców. Niemile zaskoczeni mogli być radni także odstąpieniem od budowy świetlicy wiejskiej w Lotyniu. Gmina miała na to zadanie wyłożyć 245 tys. zł, resztę pieniędzy miał dać Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Nic z tego, bo Okonek dotacji nie otrzymał.

Jeżeli jakieś priorytetowe inwestycje wypadają, to radni powinni spotkać się, usłyszeć wyjaśnienia i nie być zaskakiwanymi

Reklama

– 28 sierpnia, podczas sesji Rady Gminy Okonek, mówił radny Duszara. Jego zdaniem za przynajmniej część niepowodzeń inwestycyjnych winę ponosi burmistrz Małgorzata Sameć. Miał na myśli inwestycję w Ciosańcu, którą przeprowadzić mógł Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

Jest to zakład budżetowy, czy nie można było sobie wcześniej rozplanować, że przeznaczymy, robimy, musimy to dokończyć?

– dopytywał.

Nie przemawia do mnie, że nie ma pracowników, że ZGKiM ma inne działania. Przecież było wiadomo, że muszą pewne rzeczy zrobić.

Reklama

Małgorzata Sameć odpierała ten zarzut czterema argumentami. Pierwszy – zbyt późne przygotowanie przez projektanta dokumentacji na przebudowę. Drugi – zaangażowanie ZGKiMu w remont budynku A w magistracie i przez to brak czasu. Trzeci – zbyt wysokie ceny prac budowlanych na rynku. Wreszcie czwarty – żaden z rozpytywanych przez urzędników lokalnych budowlańców nie chciał podjąć się tego zadania.

Dlatego ta kwota z przebudowy budynku szkoły została zdjęta teraz, żebyśmy mogli jeszcze te środki wykorzystać, a nie obudzić się z ręką w nocniku w listopadzie, kiedy już z tymi pieniędzmi nic byśmy nie zrobili

Reklama

– twierdziła.

Jednak zdaniem Krzysztofa Luksemburga z firmami budowlanymi jest inaczej.

Jestem przekonany, że byliby budowlańcy, na zimę chętnie szukamy pracy

– mówił sołtys miejscowości Borki.

Pieniądze, które wycofano ze wspomnianych inwestycji od razu przeznaczono na inne zadania. W budżecie na ten rok zwiększono wydatki na:

  • rozbudowę ul. Niepodległości i 1 Maja w Okonku II etap (budowa parkingu przy ul. Niepodległości) – 30 tys. zł (aktualizacja wartości kosztorysowej)
  • modernizację budynku A w UM w Okonku – 170 tys. zł (konieczność wykonania pełnego zakresu prac modernizacyjnych oraz koszty podstawowego wyposażenia biurowego)
  • zagospodarowanie terenów zielonych w Borucinie – 35 tys. zł
  • dotację dla Szkoły Podstawowej w Pniewie, prowadzonej przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły „Aktywna Trójwieś” – 101.600 zł
  • dowożenie dzieci do szkół – 130 tys. zł (zmienił się zakres dowozu oraz stawki przewoźników).

Wprowadzono także nowe zadanie – modernizację drogi w Brzozówce, wycenioną na 155 tys. złotych.

W głosowaniu nad zmianami w budżecie 8 radnych było na tak, 4 przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

Reklama

Wóz dla OSP w przyszłym roku?

Rezygnacja z inwestycji na ok. 600 tys. zł wywołała dyskusję na temat zakupu nowego wozu bojowego dla OSP Lotyń. Tamtejsza jednostka ma problem z mobilnością przez brak w pełni sprawnego pojazdu. Tomasz Duszara dociekał więc, czy wiedząc o problemach z realizacją zadań burmistrz nie mogła pomyśleć o przeznaczeniu tych kilkuset tysięcy złotych na strażackie auto. Komendant Powiatowy PSP w Złotowie proponował jej zakup wozu za blisko 1 mln zł, z czego Okonek musiałby wyłożyć około połowy.

Uważam, że to jest stracona szansa, bo powinniśmy, wtedy kiedy to było możliwe, wycofać inwestycje i spróbować pójść tą drogą

Reklama

– stwierdził rajca.

Wątpliwości te rozwiać próbował Janusz Mliczak, skarbnik gminy.

Komendant powiatowy dzwonił do pani burmistrz bodajże w piątek po południu i tę decyzję należało podjąć tego dnia. A przy zaangażowaniu inwestycji, przy konstrukcji budżetu i braku rozliczenia poprzedniego roku deklarowanie dodatkowych 500 tys. złotych byłoby co najmniej przekroczeniem uprawnień. Wprowadzenie tego zadania bez zmiany deficytu wówczas nie byłoby możliwe.

Z okazji zakupu wozu strażackiego skorzystała wówczas gmina Jastrowie.

Reklama

Jednak strażacy z OSP Lotyń mogą być dobrej myśli. W Wieloletniej Prognozie Finansowej gminy na lata 2018–2028 radni zapisali dla nich 500 tys. złotych.

Życzyłbym państwu i tym, którzy będą w nowym składzie rady, żeby dotrzymać słowa, które było dane

– mówił przewodniczący rady, a zarazem mieszkaniec Lotynia, Włodzimierz Choroszewski.

Dla strażaków w Lotyniu byłoby to spełnienie marzeń.

A Okonek stoi

Skoro mowa o inwestycjach, warto wspomnieć o firmie „Zbyszko”. Polski potentat w produkcji napojów i wód mineralnych w poszukiwaniu miejsca do rozwoju trafił do Okonka. Firma z Radomia rozglądała się za 5 ha uzbrojonej (m.in. w gaz) ziemi. Chciała ją kupić od gminy, jeszcze w tym roku rozpocząć budowę zakładu, a w przyszłym produkcję. 

Reklama

Rozpoznanie robili w kilku gminach i już się nie odezwali

– informowała Małgorzata Sameć.

Nie zrobili tego, bo Okonek nie może im nic zaoferować. Gmina nie jest gotowa na przyjęcie inwestora, który dałby mieszkańcom pracę, a jej dochody w postaci podatków. Zdaniem burmistrz to wskazówka dla przyszłej rady miejskiej – trzeba przygotować tereny inwestycyjne. Dla Tomasza Duszary takie stwierdzenie to było za mało.

To pytanie powinniśmy postawić sobie na początku. Teraz twierdzenie, że szkoda, że… My mieliśmy decydować?

Reklama

– pytał niejako w imieniu radnych i zaraz odpowiadał:

Oczywiście tak, ale to przełożenie powinno się w inny sposób odbywać

– tu nie wyjaśnił, co miał na myśli. Bo jeśli mamy wskazywać winnych zaistniałej sytuacji, to są w tym gronie tak urzędnicy, jak i radni.

Burmistrz Sameć tłumaczyła się dylematem: uzbrajać tereny, na których nikt nie mieszka i może jakiś inwestor przyjdzie, czy też nadrabiać wieloletnie zaniedbania.

Nasz Okonek, nasza gmina jeżeli chodzi o zwodociągowanie i skanalizowanie ma przeogromne zaległości. Wieloletnie. Cofnijmy się i przypomnijmy sobie, jak to wyglądało

Reklama

– tłumaczyła.

My w naszej kadencji postawiliśmy na to, żeby wspomóc tam, gdzie są już mieszkańcy. Równolegle nie mogliśmy tego zrobić, bo zaległości w Okonku są zbyt wielkie.

Fakt ten dostrzegają nie tylko mieszkańcy samej stolicy gminy, ale również okolicznych miejscowości. Ich głosem ponownie był sołtys Luksemburg: – Ciągle w tym Okonku nic się nie dzieje. Ciągle jesteśmy w takiej pustce. Na wioskach widać fundusz sołecki, widać działania, a Okonek stoi...

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-02 19:05:30

    "dowożenie dzieci do szkół – 130 tys. zł (zmienił się zakres dowozu oraz stawki przewoźników)" - wakacje w Hiszpanii robią robotę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-02 19:17:05

    Jestem zainteresowany kupnem uzbrojonej działki budowlanej w Okonku, obecnie mieszkam w Jastrowie gdzie taka działka kosztuje w okolicach 35 tys. Czy Gmina Okonek jest w stanie coś mi zaoferować konkurenyjnego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-02 19:26:42

    Okonek spadł na psy przez to ostatnie 4 lata... Kadencja obecnej Pani burmistrz niestety na długo zostanie w Naszej pamięci- choć wiekszość z Nas chciałaby jak najszybciej o niej zapomnieć. Jeżeli wybierzemy Cezara nic się nie zmieni

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości