Andrzej Jasiłek analizuje, czy to możliwe. Chodzi o śmieci.
Burmistrz Okonka obawia się wzrostu cen za gospodarowanie odpadami i reakcji na ten fakt mieszkańców.
– Podwyżka w granicach 70% przez większość społeczeństwa jest nie do przyjęcia – mówił podczas sesji rady miejskiej. A o takim wzroście kosztów wywozu śmieci słyszał w Związku Międzygminnym Pilskim Regionie Gospodarki Odpadami Komunalnymi.
– Nikt nie dostanie po tyłku, tylko najpierw burmistrz, a później rada, że nic nie robi. Obojętnie jak byśmy nie tłumaczyli, że to PRGOK – mówił radnym 27 grudnia ubiegłego roku.
To, że podwyżki będą, jest pewne, nie wiadomo tylko kiedy i w jakiej wysokości wejdą one w życie. PRGOK, do którego należy gmina Okonek, ogłosił przetarg na odbiór, transport i zagospodarowanie odpadów, jednak oferta firmy Altvater (niemal 105 mln zł) znacznie przewyższyła możliwości finansowe Regionu (miał na to zadanie ok. 43 mln zł). Przetarg został unieważniony, powstaje nowa specyfikacja. Rozstrzygnięcie poznać mamy w pierwszym kwartale tego roku.
Ceny zagospodarowania odpadów rosną w całym kraju od kilkudziesięciu do ponad stu procent. Wpływ na to ma wiele czynników: podwyżka opłat za umieszczenie odpadów na składowisku (tzw. opłata marszałkowska), wzrost minimalnego wynagrodzenia i cen paliw, a także rosnąca ilość opadów i obowiązek wprowadzenia segregacji na pięć frakcji. Może się więc okazać, że tak krytykowana przez mieszkańców innych części powiatu złotowskiego podwyżka cen w Związku Gmin Krajny, 37%, będzie atrakcyjną opcją. Zauważył to burmistrz Jasiłek:
– Gdybyśmy mieli możliwość przejścia do Złotowa, to bym usilnie do tego namawiał – zwracał się do członków Rady Miejskiej w Okonku.
– Instalacja jest o wiele bliżej, koszty o wiele niższe, przedsiębiorca od nas i tak dalej – argumentował. Tym samym jakby podważał decyzję sprzed kilku lat o przystąpieniu gminy do Pilskiego Regionu Gospodarki Odpadami Komunalnymi.
Problem w tym, że zerwanie obowiązującej umowy jest dziś raczej niemożliwe. Nowy dokument poprzednia burmistrza Małgorzata Sameć podpisała na kilka lat. Poza tym w Okonku powstał Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (przy ulicy Kolejowej w Okonku; przywieźć tam można m.in. odpady wielkogabarytowe i budowlane, zepsuty sprzęt elektroniczny i elektryczny, gruz, odpady niebezpieczne, stare oleje i farby, odpady metalowe i opony; odpady te będzie można przywieźć w ramach uiszczanej już opłaty), na którego budowę PRGOK wydał niemal 1,5 mln złotych, a zadanie to dofinansował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
– Muszę sprawdzić, czy mamy szansę wyjścia z PRGOK, ale śmiem twierdzić, że są małe ze względu na to, że zbyt dużo zainwestowano w PSZOK – zastanawia się Andrzej Jasiłek.
Tak więc władzom i mieszkańcom gminy Okonek pozostaje czekać na rozstrzygnięcie przetargu i ustalenie przez PRGOK wysokości podwyżek. Czy będą one wyższe niż 37% Związku Gmin Krajny?
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Będą kosmiczne
Pieprzenie, kilka dni temu zapłaciłem za rok z góry, ceny takie same jak wcześniej. Może te podchody dlatego, że w Złotowie zarządza firma zarejestrowana na Cyprze?
Masakra …. Kto wymyśla takie ceny ….
Będą kosmiczne
Pieprzenie, kilka dni temu zapłaciłem za rok z góry, ceny takie same jak wcześniej. Może te podchody dlatego, że w Złotowie zarządza firma zarejestrowana na Cyprze?
Masakra …. Kto wymyśla takie ceny ….