Reklama

Oranżerii przy bibliotece nie będzie

30/01/2019 07:00

Przynajmniej na razie – Miejska Biblioteka Publiczna nie załapała się na dofinansowanie, za które mogłaby być powiększona przeszklonym tarasem.

Dyrektor MBP w Złotowie potwierdza, że placówka póki co nie otrzyma dofinansowania, o które zabiegała w ubiegłym roku. Pierwotne informacje mówiły też o tym, że w razie niepowodzenia będzie można zabiegać o pieniądze jeszcze w ramach tego samego rozdania, ale tak się nie stanie.

– Z Instytutu Książki otrzymałam informację, że środki zostały wyczerpane – mówi Sylwia Mróz. Kilka miesięcy temu informowaliśmy o staraniach ze strony biblioteki na zdobycie tych pieniędzy. Aby zwiększyć szanse (dodatkowe punkty) miasto przekazało notarialnie bibliotece własność budynku. Fakt ten MBP będzie chciała wykorzystać w kolejnych staraniach o dofinansowanie. Dyrektor liczy na nieoficjalne informacje krążące w środowisku bibliotekarskim. Istnieje szansa, że po zakończeniu tego rozdania projektu „Infrastruktura Bibliotek” (2016–2020), ogłoszony zostanie kolejny nabór. Czy na pewno i na jakich zasadach, tego nie wiadomo. Sylwia Mróz będzie też szukać możliwości zdobycia dofinansowania z innych źródeł. Wie bowiem, że realizacja inwestycji wyłącznie z miejskich pieniędzy nie będzie możliwa.

Reklama

– Mam świadomość, że miasto ma inne ważne potrzeby – przyznaje.

Projekt na 700 tys. zł

Podkreśla jednak, że powiększenie powierzchni biblioteki wzbogaciłoby ofertę, a co ważniejsze – ułatwiłoby korzystanie z zasobów osobom starszym i niepełnosprawnym. Dzięki tej inwestycji powiększona zostałaby też sala na spotkania  i wygospodarowana strefa dla młodzieży. Taki był zamysł planu zabudowy tarasu. Dyrektorka biblioteki widzi w nim ogromny potencjał.

Przypomnijmy, że planowana inwestycja miała polegać na poszerzeniu powierzchni biblioteki o przestronną, przeszkloną konstrukcję, w miejscu znacznej części tarasu biblioteki. Projekt zakładał m.in. dostosowanie obiektu pod potrzeby osób niepełnosprawnych i przebudowę zaplecza sanitarnego. Nowością byłaby też całodobowa wrzutnia książek, która dawałaby możliwość oddawania wypożyczonych książek w godzinach, kiedy biblioteka jest zamknięta. Całość projektu szacowana jest na około 700 tys. zł. Organizator instytucji (samorząd miejski) miał zapewnić minimum 25% wnioskowanej kwoty. Sylwia Mróz deklaruje, że nadal będzie szukać możliwości sfinansowania tej inwestycji.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-30 10:47:18

    Radosna twórczość

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-30 12:20:08

    A może Pani Sylwia raczej by poszukała sposobów i metod, jak poprawić stan czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży, bo rośnie nam pokolenie wtórnych analfabetów. Same spotkania, zabawy, konkursy plastyczne,wystawy - miłe są, ale zadaniem biblioteki jest przede wszystkim zachęcać i przekonywać do czytania. Książek, nie smsów. To zadanie domu, szkoły, ale i biblioteki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2019-01-30 13:31:25

    Nie wystarczy być "gościem", by być anonimowym. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości