Konkurs pn. „Oswoić miejskie nieużytki” ma na celu zagospodarowanie kilku miejsc w Złotowie. Są to place przy ulicach Krzywoustego i Słowackiego (po ok. 2000 m² każdy), teren zielony wzdłuż ulicy Bohaterów Westerplatte (ok. 20 000 m²) oraz Staszica (skarpa przy promenadzie wielkości ok. 11 000 m²). Konkurs skierowany jest do architektów, architektów krajobrazu, studentów kierunków projektowych i wszystkich zainteresowanych. W skład zespołu autorskiego wchodzić musi przynajmniej jedna osoba studiująca lub będąca absolwentem architektury krajobrazu.
Złożyć można jedną pracę konkursową. Zrobić to należy do 6 czerwca. Wyniki poznamy 15 czerwca. Nagrodą za pierwsze miejsce będzie tysiąc złotych. Za drugie i trzecie – drobne nagrody rzeczowe.
Konkurs burmistrz Adam Pulit ogłosił 22 kwietnia, w Dniu Ziemi, podczas spotkania „Porozmawiajmy o przyrodzie Złotowa”, zorganizowanego w Urzędzie Miejskim w Złotowie. Jeden z poruszonych tam tematów dotyczył przeganiania ptaków zasiedlających park Miejski.
Płoszymy je, podcięliśmy korony drzew, emitujemy dźwięki ptaków drapieżnych. Efekt jest taki sobie
– stwierdził włodarz miasta. Jego zdaniem ptasi problem zmniejszy się, gdy zlikwidowane zostanie składowisko odpadów w Międzybłociu. Jednak zdaniem Jerzego Wańke z Polskiego Klubu Ekologicznego podjęte przez miasto działania są bezskuteczne.
Tylko trutka. Nic innego
– radził ekolog.
Straszenie spowodowało, że z parku uciekły synogarliczki i kowaliki. A tamte krukowate się z tego śmieją...
W trakcie spotkania A. Pulit zapowiedział ustawienie w mieście „zielonej tablicy”. Ma ona stanąć przed Domem Polskim. Jej zadaniem będzie informowanie mieszkańców o działaniach miasta związanych z przyrodą. Zawisną tam choćby wnioski o wycinkę drzew oraz odpowiedzi na nie. Burmistrz chce, by mieszkańcy mogli ocenić ich zasadność i wnieść ewentualne uwagi. A wniosków nie brakuje. W 2015 roku w Złotowie wycięto blisko osiemset drzew i krzewów.
Miejcie do nas trochę zaufania. Nikt tego nie robi bez konkretnych powodów
– stwierdził burmistrz.
Kolejną nowością ma być wypożyczenie przez działkowców terenu do nauki uprawy ziemi przez młodzież.

Od 22 kwietnia ścieżką nad Babą opiekują się uczniowie ZSS nr 1
Chcą udostępnić jedną działkę dzieciom, by mogły tam wyhodować własne warzywa
– A. Pulit spotkał się z działkowcami trzy tygodnie temu.
Zaproponuję taki program edukacyjny dyrektorom szkół
– zapowiedział.
Zwieńczeniem spotkania było symboliczne otwarcie ścieżki edukacyjnej nad jeziorem Baba. Opiekować się nią mają uczniowie Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Parkingi a nie zielone tablice,to co potrzeba
"Jego zdaniem ptasi problem zmniejszy się, gdy zlikwidowane zostanie składowisko odpadów w Międzybłociu." - Taaaak? Skoro wg burmistrza ptaki żywią się tym co znajdą na składowisku odpadów, a po jego likwidacji nie będą tam miały pożywienia i problem z ptakami w mieście się zmniejszy - to gdzie go będą szukać? Polecą do Stawnicy? A może do Zakrzewa? Odpowiadam: polecą do Złotowa. Osiedle Chojnicka już się pewnie cieszy...
Ooooo. Eksperci od wszystkiego tradycyjnie ustawiają się do zdjęcia. Tak naprawdę nie znają się na niczym. Robią tylko dobre miny i udają zatroskanych.
NUDA! Czas leci, a efektów pracy zero. Nawet z ptakami nie potrafi sobie poradzić... Miernota nad miernoty...
Parkingi a nie zielone tablice,to co potrzeba
"Jego zdaniem ptasi problem zmniejszy się, gdy zlikwidowane zostanie składowisko odpadów w Międzybłociu." - Taaaak? Skoro wg burmistrza ptaki żywią się tym co znajdą na składowisku odpadów, a po jego likwidacji nie będą tam miały pożywienia i problem z ptakami w mieście się zmniejszy - to gdzie go będą szukać? Polecą do Stawnicy? A może do Zakrzewa? Odpowiadam: polecą do Złotowa. Osiedle Chojnicka już się pewnie cieszy...
Ooooo. Eksperci od wszystkiego tradycyjnie ustawiają się do zdjęcia. Tak naprawdę nie znają się na niczym. Robią tylko dobre miny i udają zatroskanych.