Ma się postarać, czyli, mówiąc wprost: ma załatwić pieniądze, około 15% wartości inwestycji. Na terenie diecezji wytypowano zabytkowe kościoły drewniane, m.in. ten w Wielkim Buczku, w których mają być przeprowadzone prace remontowe. Parafie mają postarać się o wspomniany wkład własny, a diecezja będzie zabiegać o zdobycie pozostałych 85% wartości każdego zadania z zewnętrznych źródeł.
Przedstawiciel kurii miał pojawić się w Wielkim Buczku jesienią. Poinformował o zamiarach względem buczkowskiego kościoła, który był budowany w latach 1728–1734. Jedyne co pozostało proboszczowi i parafianom, to dostosować się do wytycznych z góry. Najpewniejsze źródło możliwej dotacji to oczywiście samorząd, stąd parafia złożyła wniosek o przydzielenie przez władze gminy puli około 150 tys. zł w ramach budżetu na 2017 rok. Wniosek nie został jednak pozytywnie rozpatrzony, choć wójt i radni mieli ponoć deklarować podczas komisji poprzedzających budżetową sesję, że nie mówią tej prośbie zdecydowanego NIE i być może w ciągu roku uda się znaleźć w budżecie fundusze na zapewnienie przynajmniej częściowego wkładu własnego.
Należy jednak podkreślić, że w ostatnich latach, gdy gmina przeznaczała dotacje na remonty kościołów, były to kwoty średnio od 10 do 20 tys. zł, a nie 150 tys. zł. Tymczasem ksiądz proboszcz Tadeusz Kolon podkreśla, że wytyczne z góry są precyzyjne: parafia ma postarać się o wkład własny w najbliższych tygodniach.
Do końca stycznia musimy wiedzieć, ile będziemy w stanie wpłacić
– precyzuje ksiądz. We wniosku o dotację, jaki trafił do gminy, mówi się o niezwłocznym zabezpieczeniu zabytku przed postępującym procesem niszczenia i zapobiegnięciu tym samym katastrofie budowlanej. Zakres prac jest obszerny. Prace mają obejmować m.in.: remont więźby dachowej, nabicie na belki stropowe kościoła desek celem wzmocnienia konstrukcji, oczyszczenie i zabezpieczenie poszczególnych elementów, wymianę słupów, podwaliny oraz tynku czy renowację ołtarzy.
Proboszcz przypomina, że w ostatnich latach parafia wykonała sporo remontowych prac i w jego ocenie część z nich dotyczyła zakresu wymienionego we wniosku. Ksiądz Kolon podkreśla, że wszystkie prace odbyły się przy konsultacjach z konserwatorem zabytków. Inwestycje były prowadzone przede wszystkim własnymi siłami niewielkiej parafii. Jak szacuje ksiądz, w ostatniej dekadzie na remontowe potrzeby kościoła przeznaczono kilkadziesiąt tysięcy złotych. Średnio w skali roku parafia dysponuje budżetem około 10 tys. zł.
Mała buczkowska parafia do zamożnych nie należy.
Sami nie jesteśmy w stanie zebrać takich pieniędzy
– mówi ksiądz.
Dla nas to są potężne pieniądze
– wtóruje sołtys wsi Ryszard Glugla. Nie przypomina sobie, aby w ostatnich latach podnoszono kwestie bezpieczeństwa budynku.
Raptem to wyszło
– przyznaje Glugla.
Ksiądz Tadeusz rozważał już opcję zaciągnięcia przez parafię pożyczki, ale nie ma pewności, jak wyglądałoby spłacanie rat.
A musimy to zrobić
– odwołuje się do odgórnego nakazu zdobycia pieniędzy na wkład własny do inwestycji.
Być może nie trzeba będzie wykonywać wszystkiego od razu
Reklama
– proboszcz mówi o zakresie prac, jakie ostatecznie będą miały być wykonane. Liczy też na to – co często ma zresztą miejsce przy inwestycyjnych zamówieniach – że w drodze przetargu okaże się, iż rzeczywista wartość prac okaże się niższa niż pierwotnie wskazana.
Niemniej proboszcz przyznaje, że tak podbramkowej sytuacji pod względem finansów parafia nie miała w ostatnich dziesięcioleciach.
Dlatego szukamy dobrych dusz, które nam pomogą
– podkreśla na koniec naszej rozmowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ksiądz mówi Parafianie nie dadzą rady.Hm,jeśli pójdę do kina czy do restauracji czy do sklepu to muszę płacić na ich remont? W Niemczech 50Lat temu tak było,że ściągali z parafian to wszyscy wypisali się z kościoła.Niemcy ,uklękną ,żałują za grzechy i grupowo Ksiadz ich tylko pobłogosławił.Nigdzie nie ma czegoś takiego ,żeby człowiek ,człowiekowi spowiadał się na ucho ile razy zdradził żonę...
Panie Proboszczu po kase do swojego Szefa Tyrawy do Bydgoszczu ten gosc ma kasy full a biednych parafian zostaw w spokoju jedyne co to mozesz im pomoc a jak nie to zamykaj biznes bo nikomu jestescie nie potrzebni ja zyje bez was a Bog bardziej mnie kocha niz was
a gdzie dotacje od panstwa ?! niech ksieza mercedesow nie kupuja ! tylko na kosciol dadza !
Zadnej kasy na sekte nawet zlamanego grosza
Na 100% będę w kolejnych wyborach głosować na partię która obieca że zrobi z Polski Państwo tolerancyjne i równe dla wszystkich (nie tylko dla księży). Nie zgadzam się aby z moich pieniędzy były remontowane jakiekolwiek kościoły. Dość tego. Mnie jak nie stać na remont to go po prostu nie robię. Księża dzięki pisowi obrośli w piórka i ciągną ile wlezie. Mi potrzebne są dobre szkoły, szpitale, drogi a nie kościoły czy radio Maryja itp. Polska dla Polaków nie dla obłudnych księży. Nie podoba się to zawsze można wyjechać do Watykanu lub przyjmie was ojciec Rydzyk i podobni. Stop wydawania publicznych pieniędzy na takie cele.
a poza tym,kazdy wlasciciel nieruchomosci musi sam zadbac o jej stan. kto jest w tym przypadku wlascicelem...?
czytając poniższe komentarze,stwierdzam,że ludzie zmądrzeli.Nareszcie.
ludzie przez lata w tej parafii dawali "na tace". ksiadz podatkow z tego nie placil,wiec niezla sumka musiala sie z tego uzbierac. a jesli to nie wystarczy,to pan rydzyk dolozy. dostal grube miliony rowniez z moich podatkow,na co nie wyrazilam zgody.
Wszystko w rękach ludzi modlić się można wszędzie pustych kościołów się nie remontuje
Skoro kościoły nie są własnością gmin to z jakiej racji maja na nia dawać pieniądze.Kościół podatków nie płaci całe życie jedzie na "krzywy ryj " to jak chcą mieć miejsce pracy to niech sobie sami wyremontują
A razem nie da się jakoś wpłynąć na tych czarnuchow z diecezji? jeszcze trochę i naprawdę ludzie przestaną chodzić do kościoła
Szopka robi sie w diecezji niech biskup ruszy leniwą dupę i zostanie proboszczem takiej małej i biednej parafi jak Wielki buczek,a proboszczowi Tadeuszowi nawet nie dorasta do pięt,jest kaiedzem z powołania a nie dla pieniędzy jak reszta klechow!!!nie rozumie tego jak ksiądz wymusza coś od parafian.
Biskup siedzi z gruba dupa w swojej twierdzy i ma wszystko gdzies. Czarna mafia. Szok ale ludzie dalej nic z tym nie robia.
To chore.Ksiądz cos musi???bo Biskup sobie cos wymyslił????
Jak były remonty wcześniej, to były kosztorysy na te remonty, byli wykonawcy, ktoś to nadzorował, są więc protokoły, ktoś to robił i wystawiał rachunki, a ksiądz płacił. Można to przecież udokumentować a nie SZACOWAĆ.
Jak dotyczy Bydgoszczy to może być.
Chora sytuacja szkoda księdza, komuś z góry kroi się niezły biznes pewnie na nowe auto potrzebują
Ksiądz mówi Parafianie nie dadzą rady.Hm,jeśli pójdę do kina czy do restauracji czy do sklepu to muszę płacić na ich remont? W Niemczech 50Lat temu tak było,że ściągali z parafian to wszyscy wypisali się z kościoła.Niemcy ,uklękną ,żałują za grzechy i grupowo Ksiadz ich tylko pobłogosławił.Nigdzie nie ma czegoś takiego ,żeby człowiek ,człowiekowi spowiadał się na ucho ile razy zdradził żonę...
Panie Proboszczu po kase do swojego Szefa Tyrawy do Bydgoszczu ten gosc ma kasy full a biednych parafian zostaw w spokoju jedyne co to mozesz im pomoc a jak nie to zamykaj biznes bo nikomu jestescie nie potrzebni ja zyje bez was a Bog bardziej mnie kocha niz was
a gdzie dotacje od panstwa ?! niech ksieza mercedesow nie kupuja ! tylko na kosciol dadza !