
Kocie uszy i ogony to nieodłączny atrybut pierwszoklasistów. Na szczęście, tylko przez chwilę.
Uroczystość odbyła się we wtorek, 18 października i była podsumowaniem tygodniowych przygotowań. W tym czasie kandydaci na gimnazjalistów musieli wykazać się inwencją, poczuciem humoru i dużym dystansem do siebie.
Pierwszego dnia kazano im przychodzić na lekcje z torbami ekologicznymi zamiast tradycyjnych plecaków. Drugiego dziewczyny przebierały się za chłopców, a chłopcy za dziewczyny. Byli tacy, którzy odważyli się przyjść nawet w szpilkach! W kolejne dni wcale nie było prościej – uczniowie mieli obowiązek przychodzić na zajęcia albo w domowych kapciach, albo – dla odmiany – w białej koszuli, pod krawatem lub z muszką.
We wtorek wystarczyło już namalowanie wąsów i przyczepienie ogona. Dodatkowo każda klasa zaprezentowała swój autorski wiersz lub piosenkę. Duże brawa zebrała zwłaszcza klasa Ie.

To zadanie nie było łatwe!
Co ciekawe, nawet wychowawcy zaangażowali się w zabawę i podczas jednej z konkurencji zawiązanymi oczami karmili przewodniczących swoich klas jogurtem.
Na koniec pierwszoklasiści złożyli jeszcze żartobliwą przysięgę i na dobre pozbyli się kocich ogonów.
Gratulujemy pierwszakom dzielnego przejścia wszystkich prób!
opracowano na podst. info. M. Kaczmarek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze