Środkowy palec widzi złotowianin, który trąbi na rowerzystę przejeżdżającego przez przejście dla pieszych. Inny częstuje go wiązanką słów na "k" i "s". Rowerzyści w Złotowie zachowują się jak święte krowy
Policjant opowiada
Dzień dobry. Przejechał pan w niedozwolonym miejscu. Zapraszam na pogadankę o przepisach ruchu drogowego.
Tak wkrótce mają wyglądać spotkania złotowian z policjantami. Rusza akcja „Niechronieni użytkownicy dróg”. – Zamiast wlepiać od razu ludziom mandaty, będziemy ich edukować, jak korzystać z przejść dla pieszych i rowerzystów – informuje rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, Maciej Zając.
Akcję prowadzić będą funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego komendy.
Na rowerze to pan
Problemem są zwłaszcza rowerzyści. Często wprost ze ścieżek rowerowych i chodników wjeżdżają oni na przejścia. - Przejeżdżał taki w niedozwolonym miejscu. Musiałem ostro hamować, a jak mu zwróciłem uwagę, to jeszcze do mnie pyskował – mieszkaniec Złotowa zwraca się do nas z prośbą o interwencję w tej sprawie. – A do tego ten pan jechał z dzieckiem – dodaje mieszkaniec ulicy Norwida. Świadkiem zajścia ma być policjant, ale nie reaguje. – Od czego oni są? Jak mu powiedziałem, żeby coś zrobił, to tylko machnął ręką – mówi o policjancie zabezpieczającym trasę I Biegu Ulicznego Piasta Kołodzieja. [[reklama]]
Maciej Zając przyznaje, że rowerzyści nagminnie łamią przepisy. Narażają tym samym na niebezpieczeństwo siebie i innych.Tylko 7 września policjanci nałożyli (w Złotowie i Jastrowiu) 41 mandatów na pieszych i rowerzystów.
Proste zasady
Miejsca, w których można przejechać przez jezdnię są oznaczone znakami pionowymi (wizerunek rowerzysty na białym tle) i często dodatkowo poziomymi (przerywane linie wzdłuż pasów dla pieszych). Jeśli oznaczenia takiego brak, to rower przez jezdnię należy przeprowadzić. Przejścia w mieście oznaczone są prawidłowo.
Pamiętajmy, że to rowerzysta w kolizji z autem jest na straconej pozycji.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze