Reklama

Piękny umysł

21/09/2012 14:19
Film na wpół biograficzny, o wybitnym matematyku, cierpiącym na schizofrenię paranoidalną. Russell Crowe stworzył wspaniałą kreację aktorską na tle wzruszającego obrazu i muzyki

Dla takiego laika matematycznego jak ja, historia przedstawiona w filmie zaskakuje i sprawia, że czuję się odrobinę przygnębiona. Dlaczego ? Nigdy nie polubię, a tym bardziej nie zrozumiem cyfr, równań, obliczeń – ktoś, kto w codziennym życiu, w codziennych, zwykłych czynnościach dostrzega matematyczną złożoność, jest dla mnie istotą nie z tej ziemi.

John Forbes Nash Jr. przeszedł do historii jako zwariowany, ponadprzeciętny badacz teorii gier. Jego życie znacznie różniło się od tego ukazanego w filmie i to samo z chorobą, która wyglądała nieco inaczej... jednak nie to jest najważniejsze. Zapomnijmy, że fabuła jest zlepkiem wyobraźni i szczypty realnej przeszłości – skupmy się na czystym filmie, jako dziele sztuki.

[[reklama]]

Jest rok 1947, młody John Forbes Nash Jr. przybywa na uczelnię w Princeton aby rozpocząć podyplomowe studia matematyczne. Bohater pochodzi z biednej rodziny, nie stać go było na prestiżowe uczelnie i wszelkie osiągnięcia zawdzięczał swoim wizjonerskim przypuszczeniom i ciężkiej pracy. „Tajemniczy geniusz z zachodniej Wirginii” po jakimś czasie zyskuje uznanie środowiska naukowego i najpierw otrzymuje posadę na swojej uczelni, później dostaje niezwykłą propozycję tajnej pracy dla rządu amerykańskiego. W międzyczasie prof. Nash zakochuje się w swojej uczennicy i poślubia ją. Jego życie mimo częstych napadów obsesji wydaje się płynąć zwykłym torem, jednak z czasem wychodzą na jaw prawdziwe oblicza mężczyzny. Choroba w końcu przezwycięża jego samego i doprowadza do całkowitego braku kontroli. Żona walczy o człowieka, którego pokochała i za wszelką cenę próbuje udowodnić mężowi, że świat z jego wyobraźni nie istnieje. John Nash po długotrwałym pobycie w szpitalu psychiatrycznym powoli oswaja się z rzeczywistością i starzeje się u boku żony. Choć wciąż chory, widujący postaci powstałe w wyobraźni, walczy ze swoją słabością i ignoruje omamy. Film kończy się kiedy profesor otrzymuje nagrodę Nobla.

Może miłości nie da się zmierzyć, przeliczyć lub obwarować suchymi faktami, ale jedno jest pewne – człowiek w obliczu niezależnych od niego słabości lub chorób, może jedynie kochać i tylko w miłości całkowicie zwariować.

Agnieszka Piec

Poniżej trailer filmu :

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama