Przed kilkunastoma godzinami powróciliśmy z Pielgrzymki Maturzystów na Jasną Górę, którą po raz kolejny przeżywaliśmy z Bp. Edwardem Dajczakiem i naszymi braćmi i siostrami z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Nasz wyjazd trwał niespełna 24 godziny, ale warto było nam tam być - spotkać się z Matką... W tym roku pielgrzymowaliśmy w grupie 48 osób, które po prostu chciały tam być. Ktoś powie niewiele, ale po dzisiejszym wyjeździe wiem, że nie liczy się ilość, lecz jakość. Doświadczenie spotkania z Matką we wspólnocie młodych ludzi, wspólna modlitwa, śpiew, świadectwo Tau, Eucharystia, Droga Krzyżowa, zawierzenie maturzystów Matce Bożej w kaplicy przed obrazem Czarnej Madonny - spojrzenie w oczy Matce... i słowo Pasterza - zapewnienie, że od tego dnia, od tego spotkania, będzie codziennie się za nich modlił - to dodaje skrzydeł kiedy zmagamy się z życiowym Westerplatte...
Bogu niech będą dzięki ze ten czas i za wasze świadectwo wiary drodzy młodzi przyjaciele... Dziękuje za wspólne, niezwykłe pielgrzymowanie, czuję się zaszczycony, że razem z Wami kochani i jedyni w swoim rodzaju uczniowie mogłem być na Jasnej Górze. Życzę Wam powodzenia na maturze, niech to o co dziś prosiliście Maryję się Wam spełni... Dziękuję Panu Józefowi naszemu niezawodnemu kierowcy oraz współopiekunom Pani Lucynie Gańskiej i ks. Piotrowi Klimeckiemu, ale przede wszystkim Wam kochani młodzi pielgrzymi Bóg zapłać wszystkim razem i każdemu z osobna - było cudownie.
ks. Michał Polerowicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekaw jestem ile razy Darek - ekspert od pielgrzymowania - szedł na Jasną Górę?
Dla mnie to tez jedynie wycieczka autokarowa...
Wpisz sobie w google buraku bo widać braki masz z nauki w szkole jak i w rodzinie :) Pielgrzymka – podróż podjęta z pobudek religijnych do miejsc świętych. Motywem podjęcia trudu pielgrzymowania może być chęć zadośćuczynienia za popełnione występki lub też chęć wyrażenia prośby, np. o zdrowie, o pomyślność.
Pfff! Do nauki, a nie do kościoła!
Pielgrzymka ? Głupota ale skoro tak to szacunek dla ludzi którzy odbędą ja pieszo a oni zorganizowali sobie wycieczkę autokarowa i nazwali ja pielgrzymka. Śmiechu warte.
Ciekaw jestem ile razy Darek - ekspert od pielgrzymowania - szedł na Jasną Górę?
Dla mnie to tez jedynie wycieczka autokarowa...
Wpisz sobie w google buraku bo widać braki masz z nauki w szkole jak i w rodzinie :) Pielgrzymka – podróż podjęta z pobudek religijnych do miejsc świętych. Motywem podjęcia trudu pielgrzymowania może być chęć zadośćuczynienia za popełnione występki lub też chęć wyrażenia prośby, np. o zdrowie, o pomyślność.